Zamiast konkurowac obnizajac swoje ceny…
Jedna z najsmutniejszych wiadomosci jakie dostalam byl ten email od jednego z czytelnikow, ktory w jednym z wczesniejszych emaili zalil mi sie, ze jego reklama nie skutkuje – teraz donosil:
„Powiem Ci, ze reklama w koncu zaczela odnosic sukces. Wystarczylo obnizyc w niej ceny :)”
Oj. Pamietam, ze juz sprzedawal swoje produkty ponizej cen konkurencji i ze mial zadziwiajaco niski procent zysku wbudowany w cene. Teraz obnizyl ta cene jeszcze bardziej i mial jeszcze mniejszy procent zysku. I z czego tu sie cieszyc? Ze reklama odnosi sukces? Na dluzsza mete, na czym ten sukces polega?
Ogromnie wazne jest potrafic sie wczuc w problemy klienta. Niestety, malo kto jest tak naprawde zainteresowany swoimi klientami. Jesli juz, to jest to bardzo cieniutko, po lebkach, byle jak. Wiekszosc wlascicieli firm kompletnie nie zdaje sobie sprawy z tego, ze problemy ich wlasnych klientow sa dla nich kluczem do sukcesu. Zazwyczaj staraja sie wiec skupiac na swoich wlasnych problemach.
Co to ma do obnizania cen?
Bardzo duzo.
Bo skoro zazwyczaj wszyscy staraja sie wlasnie skupic na swoich wlasnych problemach, to jest dla ciebie swietna okazja do wykorzystania. Czy potrafisz jednak te okazje wykorzystac?
Jest to wyjatkowa okazja dla tych, ktorzy zechca tutaj zrobic gwaltowany zwrot w swoim nastawieniu. A nie jest to tak latwe jak sie wydaje – bedzie to wymagac wysilku, bo nie jest latwo zmienic swoje nawyki….
Na czym polega ta okazja? Otoz twoja konkurencja, tak jak prawie wszyscy, takze koncentruje sie na SWOICH problemach nie na problemach klienta – wyobraz sobie jaka przewage mozesz sobie wyrobic na rynku kiedy ty wyjdziesz z tej skorupki i zaczniesz sie koncentrowac na kliencie. Zamiast oferowac to samo co inni, stale odgaduj te nawet najglebiej ukryte potrzeby klienta i wciaz pomagaj mu rozwiazywac te problemy.
Dawaj mu to czego on potrzebuje i zamiast konkurowac obnizajac swoje ceny bedziesz mogl je stale PODWYZSZAC!






