HOME     SZKOLENIA     FACEBOOK     ZAPYTAJ WANDE     CENTRUM POMOCY  
 
   
   


Ucz sie zatrudniania od Google

Tym razem bedzie znow o zatrudnianiu. To temat do ktorego czesto powracam, bo stale sie przewijaja w emailach pytania: jak motywowac pracownikow i w ogole gdzie ich znalezc?

Lecac na Hawaje poznalam czlowieka, ktory zajmuje sie sprawami zatrudnienia w Google (jednym z powodow dla ktorych warto latac pierwsza klasa jest kaliber znajomosci, ktore sie zawiera z sasiadami w czasie lotu – w porownaniu z tym sam komfort lotu to tylko dodatkowa rzecz)….

Jestem wielkim fanem Google, nawet zainwestowalam w akcje Google, wiec rozmawialo sie nam swietnie. Byla to fantastyczna okazja, zeby sie dowiedziec z pierwszej reki jak wyglada zatrudnianie w Gogle…

Wiedzialam cos nie cos o warunkach pracy w Google, bo kraza na ten temat legendy, jakie to idealne miejsce pracy i jak Google dla o swoich pracownikow. Mam nawet kilku znajomych ktorzy pracowali w Google, Okazalo sie jednak, ze to co wiem to nic w porownaniu z tym jak to jest naprawde.

Moim ulubionym powiedzeniem jest cytat pozyczony od Jima Rohna “Ludzie stale sie nas pytaja co robimy, ze mamy takas swietna kadre ludzi. W jaki sposob motywujemy pracownikow, ze maja tyle entuzjazmu. – Otoz my nie koncentrujemy sie na motywowaniu prcownikow, my zatrudniamy takich ktorzy JUZ sa umotywowani.”

Oczywiscie kluczem do tego zeby zatrudniac umotywowanych pracownikow jest stworzyc takie warunki i taka atmosfere w pracy, zeby ci umotywowani nie tylko sie zglaszali, ale zeby zechcieli podjac prace i w niej zostac.

Ktos moglby myslec, ze samo to, ze sie tak znakomita fima jak Google (gdzie jedna z form zaplaty sa akcje firmy!) wystarczy, zeby przyciagnac najlepszych. Szefowie w Google zdaja sobie jednak sprawe z tego, ze najlepsi zasluguja na wyjatkowe traktowanie i chca sie ustawic calkowicie poza konkurencja.

Poza tym wiedza, ze swietne warunki w pracy zwiekszaja nie tylko chec do pracy, ale takze wydajnosc i kreatywnosc praonikow, wiec stale koncentruja sie na tym jak ulatwic a nawet umilic im zycie.

(Kiedy ostatni raz TY sie koncentrowales na tym, zeby uprosci i umilic zycie swoim pracownikom?)

Oczywiscie pracownicy w Google swietnie zarabiaja, maja doskonale ubzpieczenia, duzo wolnych dni od pracy, maja nawet opieke lekarska, co w USA jest niezwykle rzadkie.

Ale takie typowe swiadczenia to tylko poczatek.

Oto jak Google ulatwia zycie swoim pracownikom tworzac jednoczesnie niepowtarzalna atmosfere:

  • Pracownicy dostaja gratisowe posilki – ale nie w jakiejs tam stolowce, maja do dyspozycji 25 roznych restauracji (tak, dobrze czytasz – dwadziescia piec)
  • W czasie przerw w pracy moga pograc w siatkowke na specjalnym boisku
  • maja tez do dyspozycji piec kompletnie wyposazonych silowni – z trenerami!
  • moga skorzystac z bezplatnych uslug pralni chemicznej – albo jesli sami chca cos przeprac, maja dostep do swietnie wyposazonej pralni
  • moga zabrac ze soba do pracy dziecko i maja do dysoozycji opieke nad dzieckiem
  • albo moga wzia ze soba do pracy swojego czworonoznego przyjaciela

  • moga zamowic w pracy bezplatny masaz
  • albo pojsc do fryzjera
  • co roku maja organizowane darmowe wypady na narty

Ta lista to tylko poczatek…
Kochani, nie kazda praca na etacie to wyscig szczurow :-)

Mozn sobie wyobrazic, ze duzo osob zglasza sie do Google – nawet bardzo duzo, maja przecietnie 1300 zgloszen dziennie! Wiec stworzono tam takze imponujacy system przyjmowania zgloszen, sortowania i wyboru. Jak sie latwo domyslec, majac tylu chetnych wybieraja nie tylko najzdolniejszych i najbardziej utalentownych, ale takze najbardziej umotywowanych i takich z ktorymi sie najprzyjemniej wspolpracuje.

Szukasz dobrych pracownikow? Zastanow sie dlaczego najlepsi mieliby chciec wlanie dla ciebie pracowac? Co im oferujesz wartosciowego poza tym co oferuje konkurencja.

Oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego, ze nie stac cie na to, zeby zaoferowac swoim pracownikom przedszkole dla dzieci albo chocby jedna resturacje na miejscu. Zastanow sie jednak co JEST mozliwe?

Zareczam cie, niewykorzystanych mozliwosci jest mnostwo.

Wpis “Ucz sie zatrudniania od Google” skomentowano 2 razy

  1. Wicek pisze:

    Daleko mi do takich programow zaplecza socjalnego dla pracownikow.
    Rozważam dopiero jak przeniesc pomysly do realu.
    Jednak w mysl powiedzenia “Klient placi i wymaga.” Za prace ludzie dostaja place, ktora nie zawsze jest w fprmie wzplaty przelewem lub w gotowce.
    To wszstko stanowi element kosztow pracowniczych ktore firma ponosi a placa za to klijenci, ktorz sa zainteresowani uslugami firmy.

  2. Wanda Loskot pisze:

    To wcale ni oznacza ze troska o pracownikow objawia sie zbyt wysokimi cenami dla klienta – jtrzymajac sie przykladu Google nie znam firmy ktora oferowalaby tak wiele za tak przystepne ceny.

    nie mysl kategoriami co sie nie da zrobic.
    nie doszukuj sie problemow.

    Szukaj rozwiazan.

Dodaj komentarz