HOME     SZKOLENIA     FACEBOOK     ZAPYTAJ WANDE     CENTRUM POMOCY  
 
   
   


Twoja przewaga nad duzymi firmami

Mala firma jest dzis duza firma – jesli tylko jej wlasciciel mysli duzymi myslami (bez tego duzego myslenia niestety mala firma jest tylko mala firma). Byc moze nie wiesz, ale w tej chwili kazdy guru, kazdy konsultant ktory doradza wielkim firmom, mowi im, ze kluczem do sukcesu w dzisiejszym swiecie jest dzialac tak jakby byly malymi firmami.

Tak, duze firmy udaja w miare swoich sil, ze sa malymi firmami!

Oczywiscie kolosom sie trudno na to zdobyc, bo okropnie im przeszkadza skomplikowana hierarchia i biurokracja. Jesli wiec jestes wlascicielm malej firmy, masz wiec juz od samego poczatku nad nimi przewage.

Nie musisz udawac, ze jestes mala – ty juz nia jestes. Wykorzystuj wiec te swoja malosc w konkurencji z wielkimi i z natury powolnymi kolosami, ktorzy takze staraja sie zdobyc tego samego klienta.

A juz z pewnoscia nie warto udawac, ze twoja firma jest kolosem.

Wpis “Twoja przewaga nad duzymi firmami” skomentowano 3 razy

  1. Irek pisze:

    ale tylko duzo malych rybek może zagrozic wielkiej rybie.
    Nie w kazdym sektorze to sie sprawdzi.
    Ale czesto po prostu klientowi wystarczy mały – tylko trzeba mu to uwiadomić ze małe jest piekne :)

  2. Marta Konieczna pisze:

    Mali chcą być Wielkimi, a Wielcy udają Małych > troszkę to skomplikowane i do końca przeze mnie nie zrozumiałe.
    Irku napisałeś, ze tylko duzo małych rybek moze zagrozić wielkiej rybie > to prawda. Jednak jak trudno zrzeszyć te małe rybki w jednym konkretnym celu, nie trzeba tłumaczyć. Każda organizacja jest indywidualnością i z reguły indywidualiści nimi zarządzają, a to oznacza wiele róznych punktów widzenia itd. Nie zapominajmy, ze małe rybki są też względem siebie konkurencyjne i ze kazda z nich ma na celu zdobycia dla siebie jak najwięcej i w miare mozliwości jak najszybciej zdobyc wiodąca pozycję na rynku i utrzymac ją. Nasuwa mi się pytanie, a mianowicie, czy aby sięganie po sukces, zawsze musi oznaczać eliminację, wykończenie innej organizacji?

  3. Wanda Loskot pisze:

    Marto – z ust mi to wyjelas!

    Nie chodzi o to, zeby konkurencji ZAGRAZAC, pokonywac, doskwierac – kiedy tylko moge, staram sie unikac takiego negatywnego jezyka. Konkrencja jest naprawde DOBRA dla biznesu!

    Skuteczna konkurencja to nie alienacja. Swiat jest wielki, tylu w nim klientow, tyle niezaspokojonych potrzeb, ze JEST w nim miejsce na nas wszystkich.

    Przewaga nad konkrencja polega na przewadze w oczach klienta – TWOJEGo klienta, tego wlasnie ktorego chcesz zdobyc, a jak chcesz zdobyc wszystkich jak leci, to znaczy ze masz nierealistyczne plany bo nie jestes w stanie dostarczyc uslugi na swiatowym poziomie wszystkim jak leci. I przez to staranie sie o wszystkich jak leci nie zaslugujesz na klientow!

    Twoim celem nie powinno byc unicestwianie konkurencji, ale zdobywanie klientow. Kiedy sie skoncentrujesz na tym co najbardziej istotne, na swoim kliencie, okaze sie, ze mala rybka nie tylko MOZE miec przewage konkurencyjna – moze sobie zjednac tylu klientow, zeby calkowicie dominowac w stawie, w ktorym plywa.

    Mala rybka wygrywa kiedy nie stara sie dominowac na wielkich wodach (na szczescie to jej niepotrzebne). Mala rybka przegra za kazdym razem kiedy bedzie starac sie zjesc na sniadanie rekina – na szczescie madra mala rybka wie, ze to byloby glupie i calkowicie bezcelowe wiec sie na to nie porywa.

Dodaj komentarz