HOME   ROZWOJ FIRMY   SUKCES EKSPERTA   ZARABIAJ NA WIEDZY   CENTRUM POMOCY  
 
   
   


To tylko dobry poczatek

Musze przyznac, ze lubie frytki w McDonaldzie, ale hamburgery sa raczej paskudne. Szczegolnie w porownaniu z dobrymi hamburgerami, ktore mialam okazje jesc.

Gdyby zdjac z McDonaldowego hamburgera te wszystkie dodatki – buleczke, cebule, pomidor, ogorek, sos i majonez – i gdyby to co pozostalo zjesc ot tak na golo, byloby to nie do zniesienia. Przypomina mi sie stolowkowy bryzol za komuny – to tez bylo takie mieso, ktore bylo nie wiadomo czym i bez sosu tez nie daloby sie tego zapewne zjesc.

Nie ma co do tego watpliwosci, ze w kazdym miescie w Polsce mozna znalezc miejsce gdzie mozna zjezc lepiej za te same pieniadze co w McDonaldzie – pewnie nawet i lepiej i taniej

Pytanie wiec: jak to jest, ze mimo tego ze ich slynna specjalnosc – hamburgery – sa raczej byle jakie, to wlasnie McDonald slynie z hamburgerow i sprzedaje ich najwiecej na swiecie?

Czy potrafisz zrobic hamburgera, ktory bedzie smakowac lepiej niz ten od McDonalda? Wiekszosc ludzi potrafi – nie mam co do tego najmniejszych watpliwosci.

Ale czy samo to, ze potrafisz robic nawet o WIELE lepsze hamburgery sprawi jednak, ze bedziesz w stanie je sprzedawac? Niestety, nie… A juz na pewno watpliwe, ze w wyniku robienia swietnych hamburgerow staniesz sie wlascicielem wielkiej korporacji.

Warto sobie uprzytomnic, ze McDonald nie jest hamburgerowym liderem bo umieja tam robic takie dobre hamburgery jak nikt inny na swiecie – z cala pewnoscia nie. McDonald jest liderem na rynku hamburgerow bo maja najlepszy SYSTEM sprzedazy hamburgerow (i system sprzedazy samej franczyzy).

To nie produkt jest tajemnica ich sukcesu, ale swietnie dzialajaca firma, ktora produkuje te sredniej jakosci hamburgery (OK, nie sa te hamburgery takie zle jesli je jemy wraz z buleczka, z cebula, z ogorkiem, z majonezem, itp).

Wejdz kiedys do McDonalda i zamow cos tylko po to, zeby sie przyjrzec ich systemowi. Uplynie prawdopodobnie tylko kilka sekund i twoje zamowienie bedzie zrealizowane i podane na tacy. Oplata bedzie przyjeta i zanim wlozysz reszte do kieszeni, kasjer bedzie juz obslugiwac nastepnego klienta… Bez takiej sprawnosci nawet nie ma co marzyc o tym by byc liderem na rynku “fast food”.

Twoj sukces takze nie jest uzalezniony tylko od tego jak dobry jest twoj produkt albo twoja usluga. Np. jesli jestes piekarzem i twoj chleb jest o wiele lepszy niz chleb konkurencji, samo to nie wrozy ci sukcesu. Jesli projektujesz strony internetowe lepiej niz robi to konkurencja – to tez nie ma tak duzego znaczenia jak ci sie moze wydawac. Jesli jestes lekarzem i potrafisz szybciej wyleczyc pacjenta, jesli jestes budowniczym i budujesz lepsze domy, jesli sprzedajesz nieruchomoci i znasz sie lepiej na rynku niz inni… wszystko to takze nie wrozy ci sukcesu w biznesie (aczkolwiek z pewnoscia go nie przekresla – powiem wiecej: raczej ci w sukcesie pomoze, jednak nie w decydujacy sposob).

Bo na sukces twojej firmy i na jej przewage na rynku sklada sie caly system – od dobrego rozeznania rynku i marketingu, poprzez sprawna produkcje po dostawe i swietna obsluge klienta. Pamietaj tez, ze twoj sukces zalezy od tego jak silny jest nie najsilniejszy, ale wlasnie NAJSLABSZY element w twoim systemie.

Oczywiscie od tego zeby miec dobry produkt/usluge wszystko sie zaczyna, ale to jest tylko i wylacznie dobry poczatek.

Wpis “To tylko dobry poczatek” skomentowano 9 razy

  1. Mirek Kryska pisze:

    System maja bardzo dobry, a dodatku ogromna rotacja personelu w tym nie przeszkadza – system szkolen tez jest rewelacyjny.

    Rozmawialem z pracownikiem, ktory mowil jak to wyglada od kuchni, doslownie ;)

    Moze naraze sie wielu, ale jak juz jem te hamburgery, choc rzadko, to jednak sa jak dla mnie calkiem, calkiem smaczne.

  2. Marta Konieczna pisze:

    Osobiście nie lubię miejsc typu McDonalds, są tłoczne, hałaśliwe itd. Jednak czasem korzystam z ich usług. Dlaczego? Dlaczego wpadam “na przekąskę” do miejsca, którego nie lubię? Nie zawsze zdążę zjeśc śniadanie w domu, często gdzieś się spieszę, a Mc Donalds czynny jest od godz. 8.00, restauracje najwcześniej od 11.00. W restauracji na posiłek musze czekac ok. 20 minut, w Mc Donalds tylko tyle, ile stoję w kolejce. Nie trzeba długo się zastanawiać nad tym, ilu jest klientów takich jak ja – wielu. samo jedzenie rzeczywiście nie smakuje najlepiej, a jednak zaspakajają moje potrzeby, otrzymuje to, czego nie otrzymam nawet w najlepszej restauracji.

  3. Wanda Loskot pisze:

    Mirku, nie narazasz sie z tymi hamburgerami :)) Nie powinnam byla napisac, ze same hamburgery sa paskudne, bo mnie tez one smakuja na buleczce, ze wszystkimi dodatkami, szczegolnie z tym specjalnym sosem – wierz mi!

    Ale gdybys to oskrobal z tych dodatkow i sprobowal sami mieso, to ono sie ma do dobrego hamburgera z grilla jak piesc do nosa. Jak posmakowalam tego naprawde dobrego miesa, to nie ma porownania. I dobrze, bo taki BigMac ma polowe mojego przydzialu kalorii na caly dzien!

  4. Rita pisze:

    Zgadzam się z tym, co pisze Marta Konieczna. Pierwszy raz w zyciu bylam w McDonalds wiele lat temu. Przylecieliśmy do Birmingham. Godziny popoludniowe i -jak to w Anglii – wszystko closed. Bylismy bardzo glodni. Jedynie McDonalds karmił. Zjadlam salatke, bo buly z miesem, nawet z tymi dodatkami, nie jadam (kazdy ma jakies widzimisie).
    Poza systemem dobrze chyba funkcjonuje wsrod ludzi opinia, ze jest u nich czysto i bezpiecznie. Mozna tam bylo jesc takze w krajch, gdzie trzeba bardzo uwazac na to, co i gdzie sie je. Tam, jezeli nie stac turysty na luksusowa restauracje, to idzie do McDonalds. A takich jest wiekszosc.

  5. Irek pisze:

    Ale nie chodzi tu chyba o to że sa to hamburgery to tylko mało istotny szczegol jak juz wspominaliscie placimy za to ze oni mają łancuch logistyczny i system jakosci oraz praktycznie każdy ich zna i wie czego moze sie spodziewać.
    Tylko co jest ich słabym punktem?

  6. Beata Popken pisze:

    Z czasow, kiedy to McDonald dopiero co otwieral swoje restauracje przypomniala mi sie historia, jednego z owczesnych moich szefow, Austryjaka, ktory ukochal sobie Ameryke. Otoz obawiajac sie przez pierwsze tygodnie jadania w polskich restauracjach polskich potraw chadzal do duzego M. Kiedy pytalam dlaczego, odpowiedzia bylo, ma pewnosc, ze nie spotka go zadna “niespodzianka”, bo u nich wszystko smakuje tak samo na calym swiecie. Ot to dopiero standard :)

    Nota bene, nie jest to tak zupelnie, bo trafilam ostatnio w Anglii na niejadalne dania z Mc Donalda. Tlumacze sobie to tym, ze wyspiarze zawsze jacys ekstrawaganccy byli i sa.

  7. Robert pisze:

    McDonald to system, jak powiedzial Mirek. Wszystko wszędzie jest prawie takie same, prawie tak samo smakuje, jest stosunkowo tanie, otwarte od wczesnej godziny, kolorowe i przyciaga dzieciakow. Mimo iz wlascicielowi chodzilo raczej o korzysci z nieruchomosci to stworzyl on oferte dla 90% spoleczenstwa, w kazdym regionie swiata. Jadaja tam biznesmeni, przecietniaki i dzieciaki, bo wszystko szybko, tanio i czysto a dla maluchow niespodzianki.

    W kazdej pracy chodzi o zorganizowanie systemu a najlepiej jak ten system oparty jest na prostocie i dostepnosci dla wiekszosci ludzi. Dlatego wlasnie McDonald odniosł sukces, ktory trwa juz spory okres czasu i trwac bedzie jeszcze dluzej.

    Ludzie, z natury leniwi, siedza i mysla “jezeli trzeba cos zrobic wiecej niz raz stworz system”. Bogaci sie bogaca nie dlatego ze pracuja wiecej i ciezej ale dlatego ze upraszczaja sobie zycie. Dlatego powstaja maszyny, roboty i inne wynalazki, zeby cos bylo powielane dokladnie tak samo jak za pierwszym razem i przynosilo zamierzany efekt.

    McDonald’s to prostota dzialania wspanialego systemu w ktorym pracuja, jak zauwazyliscie, sami mlodzi ludzie, z reguly z usmiechem obslugujacy klientow. Mimo iz to nie oni zarabiaja prawdziwe pieniadze, sa oni wizytowka i dodaja caly urok temu szybjej obslugi systemowi.

  8. Wieslaw pisze:

    Najlepszymi kucharzami sa mezczyzni!
    Znaja sie na smaku i tu potwierdzilo sie. Nie dali uwiesc sie ani, zapachowi ani podniebieniu. Brawo!
    “to tylko poczatek”
    “System” w McDonaldzie jest kluczowym slowem.

    Wieslaw

  9. Dogbert Prorok pisze:

    Najsłabszym punktem McDonalda jest jedzenie .

Dodaj komentarz