Mniej konwencjonalne metody mierzenia sukcesu
Konwencjonalne metody mierzenia sukcesu to wysokosc dochodow, wartosc sprzedazy, ilosc klientow… To wszystko trzeba oczywiscie mierzyc, ale jako wskaznik sukcesu te metody moga sie okazac bardzo zwodnicze.
Oto co moim zdaniem jest najwazniejszymi wskaznikami sukcesu eksperta – posluchaj fragmentu nagrania z mojego warsztatu w Warszawie – wlasnie na ten temat…
A w jaki sposob TY mierzysz swoj sukces?
2010-06-23 o godz. 08:04
Witaj Wando
Poszukiwalam formuly na swoj biznes w Klubie Przedsiebiorcy, korzystajac takze z kursu Zarabiaj na Wiedzy i Magia Wysokiej Samooceny, przez prawie 2 lata. Ulepszalam poszczegolne elementy systemu, analizowalam to, czym sie chce zajmowac pod katem pasji i umiejetnosci, ale takze dochodowosci.
Dzis moge powiedziec,ze w pelni roumiem twoja idee laserowej koncetracji na celu i podazam do tego celu prosto, opierajac sie na pasji zarzuconej na wiele lat z roznych wzgledow i wiedzac, ze chce to robic do konca zycia.
I ze bede coraz lepsza pod twoim kierunkiem :-)
Pozdrawiam serdecznie,Grazyna
2010-06-23 o godz. 08:47
Oj, odżyły we mnie fantastyczne wspomnienia ze szkolenia… Przesłuchałam sobie ten mały fragmencik dziś rano i myślę, że było to lepsze niż dobra kawa na początek dnia :) A jestem nałogowym kawoszem, to wiem, co mówię ;)
2010-06-23 o godz. 18:22
ja mierzę swoj sukces sukcesami klientow. To zawsze jest dla mne najwięsza satysfakcją, gdy klientci dzieki temu, czego naczyli sie na kursach (jęz. polski dla obcokrajowców) zdobywaja uzanie , lepiej sbie radza na rynku, zawieaja przyjaźnie a nawet zdaja prestiżowe egzaminy państwowe. Gdy prezes banku zagranicznego zdał egzamin z poslkiego pzed Komisja Bankową cieszyłam sie jak dziecko. Byly tez inne zadane egzaminy , ktre nas radowały, ale ciesze sie, gdy cudzoziemieczaczyna se czuć w Polsce dobrze, gdy odkrywa coś, o czym nie mial pojęcia, interesuje się zwiedza – to są prawdziwe wykladniki sukcesu, choc nie zawsze dadza sie zeliczyc na pieniądze.
W Twoim webcaście pada tez bardzo ważna informacja – warto być ekspertem, ale ne wystarczy krewać sie na eksperta, trzeba sie nim stawać i to nieustannie. Po prostu kształcić się, zdobywać nowe umiejętności, również techniczne. Od ego mamy Mirka Szmajdę. Nie ucestniczyłam w tym kursie, mam nadzieję, że uda mi się dołaczyć do webcastow.
pozdrawiam,
Ewa Masłowska
2010-06-24 o godz. 16:25
Wando, dlaczego taka niska jakość? Niestety ciężko tego posłuchać :(
2010-06-24 o godz. 20:18
Witaj Piotrze
Zwracasz sie co prawda do Wandy,alepozwolesobie odezwac sie.
Wydaje mi sie, Piotrze, ze w nagraniu na żywo z warsztatu w duzej sali nie jest istotna jakosc studyjna nagrania,lecz tresc i emocje:-)
2010-06-25 o godz. 11:47
Witam,
Temat mierzenia sukcesu, jak wręcz udowadnia Wanda, jest niesamowicie ważny. Niejednokrotnie z tym zagadnieniem miałem do czynienia. Niestety wielu ma z tym problem. Po prostu często jest tak, że nawet się oszukują. Twierdzą, że wszystko jest ok, gdy tymczasem tak nie jest. “Starzy” przedsiębiorcy bez – niestety – wyobraźni z reguły mówią “przecież zawsze tak robiłem i było dobrze”.
Może jest to sprawa niedociągnięcia pewnych aspektów dotyczących prowadzenia swojej firmy. Wiem co piszę, a Ciebie Wando można na okrągło słuchać i słuchać. No i oczywiście uczyć się od Ciebie :).
Jarek
2010-06-25 o godz. 21:00
Witam serdecznie – “Konwencjonalne metody mierzenia sukcesu to wysokosc dochodow, wartosc sprzedazy, ilosc klientow… To wszystko trzeba oczywiscie mierzyc, ale jako wskaznik sukcesu te metody moga sie okazac bardzo zwodnicze. ” …masz rację , bo sukces to nie tylko pieniądze i bogadztwo . Dla każdego z nas jest czymś innym a miara jest naprawdę trudna do zdefiniowana . Sukcesem może być dosłownie wszystko , nawet , uśmiech , pocałunek ukochanej osoby :)
Ps . mierzmy miarą adekwatną i odpowiednią … do tego co robimy i co chcemy osiągnąć , ….a sukces bedzie w zasięgu ręki.