STRONA GŁÓWNA | GRATISY | CZATY | ZAPYTAJ | SZKOLENIA | WANDA | POMOC  


Sekret do szczescia w sukcesie

sekret do szczescia w sukcesieWydawac by sie moglo, ze ludzie sukcesu sa ogromnie szczesliwi, ale oczywiscie wiemy, ze to nieprawda. Wsrod ludzi sukcesu jest wielu ludzi nieszczesliwych – podobnie jak wsrod ludzi biednych jest wielu szczesliwych.

Ostatnio czytalam o eksperymencie, ktory przeprowadzono z grupa ludzi sukcesu. Wszyscy mogli sie pochwalic sporymi osiagnieciami zawodowymi i kazdy z nich dorobil sie sporej fortuny.

Podzielono tych ludzi na dwie grupy….

W jednej grupie znalezli sie ci, ktorych dziesieciu najblizszych wspolpracownikow, przyjaciol i czlonkow rodziny opisalo jako ludzi generalnie bardzo szczesliwych. W drugiej zas grupie znalezli sie ci, ktorych dziesieciu najblizszych wspolpracownikow, przyjaciol i czlonkow rodziny opisalo jako ludzi generalnie bardzo nieszczesliwych.

Potem przestudiowano te grupy, zeby wylowic glowne roznice w ich zachowaniu i nastawieniu. Okazalo sie, ze glowna roznica miedzy tymi dwoma grupami polegala na tym, ze szczesliwi ludzie koncentruja sie na tym jak daleko zaszli – a ci nieszczesliwi wieksza uwage przykladaja do tego jak daleko jeszcze musza zajsc.

Wniosek? Oczywiscie wazne jest miec cele, wizje i w ogole patrzec w przyszlosc. Ale rownie wazne jest, zeby zauwazac take – i doceniac – postepy, ktore robimy w czasie realizacji.

A wiec w swoim codziennymzyciu musisz znalezc chwile czasu na to, zeby przystanac i pogratulowac sobie jak daleko juz zaszedles. Zareczam cie, ze od razu poczujesz sie o wiele bardziej spelniony i szczesliwy. Porozkoszuj sie troche tym poczuciem radosci i szczescia, ktore cie ogarnie.

I bron Boze nie czekaj az ktos inny ci pogratuluje,
Bo mozesz sie nie doczekac.

To poczucie satysfakcji to nie tylko klucz do szczescia, ale takze do wiekszej motywacji i do wysokiej samooceny. Bo kiedy czujemy sie szczesliwi, kochamy siebie bardziej. A za tym idzie zwiekszona umiejetnosci wplywania na innych. Bo inni lubia podazac za tymi, ktorzy sa szczesliwi i zadowoleni z siebie.

Warto pamietac, ze dopiero kiedy kochamy siebie, mozemy kochac innych.

A wiec teraz, kiedy juz wiesz na czym poleja sekret szczescia w sukcesie, zastosuj ten sekret w swoim zyciu. Wyznaczaj swoje cele,. pdazaj za planami, realizuj swoja wielka wizje – ale na codzien doceniaj swoje postepy.

Koncentruj sie na swoich postepach bardziej niz na tym jak daleka czeka cie droga.

Wpis “Sekret do szczescia w sukcesie” skomentowano 15 razy

  1. Grazyna Dobromilska pisze:

    Witaj Wando

    Dzieki tobie zaszlam juz tak daleko, ze nigdy tego sobie nawet przed wrzesniem 2007 nie wyobrazalam w najsmileszych snach.

    I moge powiedziec, ze zaliczam sie do grupy ludzi sukcesu szczesliwych,
    poniewaz cieszy mnie kazdy codzienny postep na drodze do porzadkowania biznesu i zdobywania w sposob metodyczny klientow :-)

    Wg twoich cennych wskazowek, oczywiscie :-)

    Pozdrawiam cie serdecznie, Grazyna

  2. Bazyli Ćwiartek pisze:

    „Warto pamietac, ze dopiero kiedy kochamy siebie, mozmy kochac innych.”

    Podkreslić wężykiem :-)

  3. Rafał pisze:

    Dziękuję Wando, chyba potrzeba mi było teraz takich słów!
    Pozdrawiam wiosennie!
    Rafał

  4. Adrian Grzybek pisze:

    Dziękuję Wando za te wskazówki. Napewno wdrożę je od jutra w swoje życie. To zadziwiajace jak wiele można osiągnąć przy odpowiednim nastawieniu.

    Pozdrawiam ze słonecznego Piotrkowa Trybunalskiego :)

  5. Marcin Kijak pisze:

    Dlatego warto też robić przystanki i dziękować za to, co się osiągnęło. Dziękować Sobie, dziękować Bogu (lub w kogokolwiek wierzysz, siły wyższe, aniołów, opiekunów duchowych, etc.), dziękować ludziom…

    Robiąc takie chwile „dziękczynienia” przypominasz sobie, co już osiągnąłeś!

    Pozdrawiam,
    Marcin

    PS.: Ja np., dzięki Tobie, Wando – mam bloga (www.mkijak.wordpress.com). Twój kurs był decydującym „kopem”, który przeważył o tym że go założyłem :) Pomimo, że dookoła słyszałem aby go założyć i nosiłem się dosyć długo z takim zamiarem :)

    Ogromne dzięki!!!

  6. Ewa pisze:

    Droga Wando,
    to zadziwiajace, jak trafnie poruszasz tematy, ktore sa aktualne w moim zyciu, czyli rowniez w firmie.
    juz prawie zaczelam miec wyrzuty sumienia z powodu samozachwytu, jaki mnie ogarnia, kiedy widze efekty mojej pracy, ale dzieki temu , co piszesz jestem jeszcze szczesliwsza.

    dziekuje Wando

    Ewa

  7. Sebastian Jezierski pisze:

    „Nie ma drogi do szczescia – to szczescie jest droga.” – Budda Siakjamuni
    zdanie sprawdzane i potwierdzane przez ostatnie 2500 lat.

    To jest nasz wybor – szklanka do polowy pusta czy pelna? :-)

    Goraco polecam film: Siła spokoju / Peaceful Warrior (2006)

    Ten film jest w duzej mierze wlasnie o osiaganiu celow – na dwa rozne sposoby.

    pozdrawiam!

  8. Banan pisze:

    Oj Wando, chyba ten artykuł powstał po kilku głębszych, bo tyle literówek w jednym artykule to już dawno nie widziałem :) to tak element humorystyczny, co do treści – oczywiście zgadzam się
    Pozdrawiam

  9. Wanda Loskot pisze:

    Juz wiele razy pisalam o tym, ze literowki zostawiam celowo dla tych ktorzy po prostu nie moga zyc be zwrocenia komus uwagi na bledy, bo sprawia im to ogromna frajde – po usmiechu w twoim emailu jasno widze, ze sie do tej grupy zaliczasz, ciesze sie, ze tak tanim kosztem przysporzylam ci dodatkowej radochy.

  10. EwaM pisze:

    Oj, jak potrzebne mi są dziś te słowa.
    Choć uważam się za osobę szczęśliwą z natury , bo mam po prostu pogodne usposbienie, to jednak na obecnym etapie, gdy tyle przede mną, rzeczywiście nie doceniam tego, co zrobiłam i zaczynam popadać w stan znużenia.
    W takim razie pójdę dziś spać z poczuciem wykonania wielu ciężkich zadań, a że droga przede mną daleka i kamienista, to tylko powód do zadowolenia po każdym odcinku. To tak jak w górach – choć przed nami jeszcze tyle do pokonania, każdy krok zmienia perspektywę. Gdy spojrzymy w dół, widać, jaka odległość już pokonaliśmy i jest świetnie. Będę więc od dziś codziennie oglądać się za siebie z satysfakcją. zmienila mi sie perspektywa, za co bardzo dzekuję,
    EwaM

  11. Joanne pisze:

    Jak dorez móc to poczytać wesprzec się na duchu.
    Ale mi to nie wysraczy

    Brak konsekwencji w dziąłaniu ogromny wróg przestrzegam! Prosze o pomoc!

  12. Jola pisze:

    I JA chciałabym podziękowac za ten artykuł.Wreszcie zakończyłam pierwszą faze mojej strony i nie widziałam tego ,że to az tak dużo ale że dopiero..i ile jeszcze roboty przede mna Narzekałam,że jak Ja sobie dalej poradzę…Dzisiaj sobie podziękowałam za ten trud i za to ile juz zrobiłam ;-))
    Pozdrawiam

  13. Tomek pisze:

    …KTO goni za Sukcesem zawodowym (finansowym) w nadziei, że gdy już go osiągnie to będzie Szczęśliwy… – może osiągnąć SUKCES lub go nie osiągnąć, ale z pewnością nigdy nie będzie SZCZĘŚLIWY!

    …KTO potrafi cieszyć się z drobnych rzeczy i być wdzięcznym za to co ma… – jest ciągle radosny, a przez to i Szczęśliwy. I jeżeli tylko jego intencją będzie chęć osiągnięcia „czegokolwiek” w danej dziedzinie – to po prostu to osiąga i wówczas ma:
    i SUKCES
    i SZCZĘŚCIE :)

    Zatem czy nie warto „sprawdzić” swojego podejścia do tego co robisz w życiu?:
    1) Z jakiej pozycji to robisz:
    - jestem radosny i szczęśliwy i mam wszystko czego potrzebuję i robię to co robię, bo sprawia mi to jeszcze więcej radości lub
    - brak mi tego… tego… i tego… i jak tylko to osiągnę to nareszcie zaznam spokoju i szczęścia?
    2) Z jaką motywacją to robisz:
    - jak to zrobię to będę miał (zarobię na tym) tyle… i tyle… lub
    - to co robię przyniesie mnie i innym tyle… i tyle… korzyści i radości?

  14. Anka pisze:

    Wanda,
    Nic dodać, nic ująć!!!!!!!!

    Może jedno: popatrzę uważnie na robotę innych i jeszcze bardziej pochwalę postępy. Może właśnie TA pochwała będzie dla nich dodatkowym impulsem, bo jeszcze nie wiedzą, że można się „samemu obsłużyć” :-))).
    Ściskam serdecznie,
    Anka

  15. Aga pisze:

    Proste i piękne. Dziękuję!:)

Dodaj komentarz




SUPER-GRATISY! Zapisz się na listę VIP i pobierz swoje upominki!

Gwarantuję, że twoje dane są bezpieczne - ja też nie cierpię spamu.