Regulamin Klubu Przedsiebiorcy
Chce miec pewnosc, ze do Klubu Przedsiebiorcy przyciagam tylko te osoby, ktorym ja moge pomoc i ktore moga pomoc mi w pomaganiu innym. Dlatego stworzylam specjalny Regulamin Klubowy.
Prosze zapoznaj sie z tym regulaminem jesli interesuje ce przystapienie do klubu, bo od kazdego czlonka jest wymagane zaakceptowanie tego regulaminu…
Siedem zasad, ktore musisz zaakceptowac,
zeby sie zapisac do Klubu Przedsiebiorcy.
1. Drzwi sie za toba zamykaja
Kiedy zdecydujesz sie opuscic Klub przed uplywem roku, nie mozesz juz tutaj wrocic. Nie pozwole na to, zeby ktos sie zapisywal od nowa co kilka miesiecy po to tylko zeby sobie sciagnac materialy i potem znowu odejsc w sina dal. To nie byloby fair ani w stosunku do mnie ani wobec pozostalych klubowiczow, ktorzy oplacaja skladki regularnie.
Klub jest przeznaczony dla osob, ktore chca zaangazowac sie w nauke i w prace nad firma, sa w stanie sie do tego zobowiazac i nie oczekuja cudow.
- Jesli chodzi o gwarancje…
Jesli zrezygnujesz w ciagu pierwszego miesiaca, dostaniesz zwrot oplaty zgodnie z gwarancja. Ale jesli zrezygnujesz po tym terminie, po prostu nie bedziesz dalej placic skladek – w takim wypadku nie bedzie zadnych zwrotow. To jest dosc oczywiste, ale chce miec pewnosc, ze kazdy o tym wie.
2. Co jest w klubie – zostaje w klubie.
Wszystkie prezentowane materialy naleza do Klubu Przedsiebiorcy i w zadnym wypadku nie mozesz tych materialow odsprzedac albo w jakikolwiek sposob rozpowszechniac. Jezeli chcesz sie zapisac a potem udostepniac, odsprzedawac, wypozyczac lub prowadzic szkolenia w oparciu o materialy klubowe, tego typu podejscie nie bedzie tolerowane.
3. Jesli chcesz sie dzielic moimi materialami – ZAPOMNIJ!
- Przyjmujesz do wiadomosci, ze oplacone skladki upowazniaja cie tylko do tego, zeby korzystac z materialow tutaj w Klubie Przedsiebiorcy.
- Do niektorych materialow bedziesz miec dostep na zawsze – ale to bedzie tylko dostep. te materialy nigdy nie stana sie twoja wlasnoscia – a wiec nie mozesz ich nikomu nigdy sprzedac ani nawet dac w prezencie.
- Mozesz przeniesc to na swoj wlasny komputer, albo na playersa MP3 – nawet mozesz sobie zrobic prywatne CD z nagraniami, zeby sluchac na przyklad w samochodzie. Nie wolno ci jednka NIGDY tych plytek CD albo nagran MP3 komus sprzedac, albo dac albo w jakikolwiek sposob rozpowszechnic.
4. Tylko pozytywne komentarze w blogach i na forum
Nic nie doprowadza mnie do szalu bardziej niz ktos kto narzeka, doszukuje sie dziury w calym i krytykuje innych. Zapisujac sie do klubu zobowiazujesz sie do tego, ze pokazesz swoja twarz od swieta, a kwekanie zachowasz na inna okazje.
Zgadzasz sie na to, zeby miec pozytywne podejscie i zamieszczac tylko pozytywne komentarze. Musisz sie powstrzymac od pokusy zachowania sie jak przedszkolak, ktoremu odebrano zabawke nawet kiedy wydaje ci sie to uzasadnione. Jezeli sie w czyms ze mna albo z innymi nie zgadzasz – powiedz to otwarcie ale w sposob budujacy.
Poza tym pamietaj o pieknej zasadzie: chwal publicznie a zwracaj uwage na niedociagniecia w cztery oczy.
5. Nie wolno ci sie dzielic haslem
To takze oczywiste, ale musi byc wyraznie powiedziane. Wejscie kazdego uzytkownika jest logowane i obserwowane przez system, zeby zapobiec przypadkom odstepowania hasla na uzytek innych. W wypadku wykrycia takiego zachowania czlonek bedzie na zawsze usuniety z klubu.
6. Obietnice wysokich zarobkow
Wiem jak sie zarabia pieniadze w biznesie. Wielu przedsiebiorcow, ktorzy pod moim kierunkiem stawiali pierwsze kroki dzis zarabiaja krocie. Ale nie bede sie tutaj popisywac ani ich, ani wlasnymi dochodami.
I nie moge ci obiecac, ze ty tez bedziesz milionerem, ze bedziesz jezdzic luksusowym samochodem i i ze bedziesz mieszkac w eleganckiej willi. Sa inne programy, ktore to obiecuja – ale ja tego NIGDY nie zrobie.
Dlaczego? Bo nie znam cie, nie mam zielonego pojecia jakie masz mozliwosci, talenty, albo motywacje. Nie wiem na ile jestes zdyscyplinowany, ile masz cierpliwosci, jak szybko sie uczysz. Nie wiem jakimi wartosciami sie w zyciu kierujesz. Nie moge ci zatem obiecac niczego poza jednym:
zeby stworzyc biznes, ktory dziala.
Co ty zrobisz z ta wiedza, to juz twoja sprawa, ale moge ci ZAGWARANTOWAC ze jesli wezmiesz sie w garsc i zaczniesz na biezaco, powoli ale konsekwentnie, wprowadzac w zycie to czego sie bedziesz uczyc w Klubie, bedzie ci sie o wiele lepiej wiodlo.
7. Rezerwuje sobie prawo…
Jesli kiedys dojde do wniosku, ze z jakiegokolwiek powodu nie jest korzystne dla obu stron, zebysmy kontynuowali twoje czlonkostwo w klubie – rezerwuje sobie prawo do tego, zeby je odwolac.






Przeczytałem Wando cały regulamin i zgadzam się z sześcioma jego punktami. Nie odpowiada mi tylko punkt 1, który mówi o zamknięciu drzwi za tymi, którzy chcieli zobaczyć co się za tymi drzwiami dzieje i mimo, że spodobało im się tam nie mogą w danej chwili tam przebywać z różnych powodów. Wiem, że dobrze jest pracować z tymi, którzy chcą aby im pomóc i na innych szkoda czasu,ale tym, którzy dopiero zaczynają niejednokrotnie naprawdę należy się dać nieco czasu. Druga rzecz. która do mnie nie przemawia, to sprawa negatywnych komentarzy. Rozumiem. Twój biznes i Ty ustalasz zasady.Czasem w zapytaniu może pojawić się również nutka krytyki i to w dobrej wierze. Szczera krytyka jest dobrodziejstwem podobno?. Co Ty na to?
Z wielkim szacunkiem dla Twojej Osoby i do tego co robisz.
Ryszard M.
Co ja na to, Ryszardzi?
To, ze sie z tymi punktami nie zgadzasz, to normalne, bo jeszcze sie taki nie urodzil, kto by wszystkim dogodzil – na szczescie nikomu nie jest to potrzebne, zeby wszystkim dogadzac. Mnie tez nie. Nie mam zamiaru nikogo przekonywac do niczego – szukam po prostu tych, ktorym moj sposob myslenia odpowiada.
Z ta szczera krytyka – istotnie czasami bywa ona dobrodziejstwem.
Czasami – niestety, na ogol nie.
Problem z krytyka polega na tym ze w 99 wypadkach na sto a moze i wiecej szczera krytyka nie jest zadnym dobrodziejstwem – wrecz przeciwnie. Zrania ona niepotrzebnie ludzi, nie dajac im nic wartosciowego.
Nieproszona krytyka to zmora zyciowa to nie dobrodziejstwo – to zmora zycia. To zreszta temat na caly wpis w blogu, a u mnie juz druga w nocy, wiec powiem ci tylko kilka slow. Moze mi kiedys za to podziekujesz.
Kup sobie ksiazke pt. “Jak Zdobyc Przyjaciol i Zjednac Sobie Ludzi – i czytaj uwaznie, z flamastrem w reku, podkreslajac wszystkie rewelacje, na ktore pan Carnegie ci zwroci uwage.
Kiedys ta ksiazka calkowicie zmienila moje zycie. Calkiem mozliwe, ze zmieni to takze twoje zycie. To moze takze zmienic zycie tych wokol ktorych sie obracasz – no bo skoro uwazasz krytyke za dobrodziejstwo, to twoj dramat moze polegac na tym, innych tym “dobrodziejstwem” zbyt czesto obdarzasz.
Na zakonczenie pozwole sobie zacytowac wielka madrosc z Boya-Żeleńskiego:
Krytyk i eunuch z jednej sa parafii
- obaj wiedza jak trzeba, zaden nie potrafi
Dzień dobry :)
Czytałem tę książkę Carnegiego i jest rzeczywiście… potrzebna większości ludzi :). Zgadam się regulaminem Wandy i z jej zdaniem. Krytyka jest potrzebna tylko wtedy, gdy ktoś robi coś ewidentnie źle, a nawet wtedy lepsze jest zwrócenie uwagi na problem, a nie krytyka. To ogromna różnica.
A poza tym, przecież wiemy, że krytykuje człowiek zraniony. Obwinianie, krytykanctwo i obrażanie się jest domeną dzieci. Wątpię, żeby ktokolwiek z prowadzących blog dla dorosłych o biznesie czy rozwoju osobistym i podobnych, chciałby, żeby się na nim wypowiadały dzieci :). A już obrażanie się o regulmin…
Oczywiście rozumiem Ryszardzie, że chciałeś zwrócić uwagę na pewien problem zamknięcia drogi “z powrotem” i jak najbardziej rozumiem, że w niektórych przypadkach to rzeczywiście może być problem. Właśnie przed takimi przypadkami – widać – Wanda chce się zabezpieczyć pisząc o tym w regulaminie. I ja ją doskonale rozumiem, bo nie tylko pomoc i pieniądze są ważne – liczy się również zdrowie psychiczne i emocjonalne :). Z resztą gdybym należał do Klubu Przedsiębiorcy chciałbym z niego korzystać, a nie słuchać jak to komuś jest niedobrze w życiu i krytyki poczynań innych ludzi, to nie o to chodzi :).
Pozdrawiam
Andrzej :)
Każdy kij ma dwa końce. Władza Białorusi też pewnie uważa, że ludzie którzy ją krytykują zachowują się jak dzieci i należy ich pozamykać bo to rani władzę.
Delikatne zwrócenie uwagi na problem też może być potraktowane jako krytyka, wystarczy że krytykujący i krytykowany trochę różnią się swoją wrażliwością na krytykę.
Oczywiście każdy ma prawo ustalać taki regulamin jaki chce, broniący jego interesów, tylko…
Trochę Wando pojechałaś po bandzie z tym regulaminem. Generalnie byłoby ok, nie licząc punktu z krytyką, ale język użyty w regulaminie traktuje z góry osoby chcące zapisać się do klubu, a wręcz jak złośliwe dzieci. Tak jakbyś to pisała pod wpływem wzburzenia. Nie pasuje mi to do Ciebie ani do książki Carnegiego.
Nie zdziwię się jak mój komentarz nie przejdzie sita cenzury.
Konradzie, odnosnie tonu i jezyka – dobrze ze to zauwazyles. Ten regulamin jest napisany moim jezykiem. Skoro ten jezyk kogos razi, to ta osoba nie nadaje sie do klubu, bo nastawia sie na duzo razenia.
To ze to pisalam pod wplywem wzburzenia jest twoja interpretacja.
Co do mnie pasuje albo nie – tez jest twoja interpretacja.
Kazde slowo w tym regulaminie jest przemyslane. Bo celem regulaminu jest nie tylko wylozyc kawa na lawe, ale na dodatek zniechecic a nawet odstraszyc osoby, ktorych w klubie nie chce miec.
Jak juz powiedzialam wielokrotnie, ten klub nie jest dla kazdego.
Zgadzam sie z regulaminem.
Co do krytyki, czym innym jest krytyka, a czym innym odmienne zdanie, ktore kazdy moze miec. To jest ten niuans.
To zalezy jakim jezykiem sie wyrazi swoja opinie i czy podkresla sie, ze to wlasna opinia na merytoryczny temat.
Poza tym, nikt nie jest doskonaly i zdarzaja mu sie bledy w naszym odczuciu. A o bledach lepiej pisac na maila niz w komentarzu.
Co do 1 punktu, jest on oczywisty, to gwarancja satysfakcji. Jesli wiec ktos uwaza, ze Klub nie spelnia jego oczekiwan i prosi o zwrot pieniedzy, to jak za jakis czas moze doznac olsnienia, ze chce nalezec do Klubu?
Ale – z drugiej strony – dawanie priorytetu innym wydatkom wobec ok. 148 zl za Klub i odcinanie sie od webcastow i stalego przewodnictwa i inspiracji Wandy byloby podstawowym bledem systemu :- )
Pozdrawiam serdecznie, Grazyna
No cóż, nie zgadzamy się, ok. Pewnie nie jestem potencjalnym klientem. Oczywiście to “moje interpretacje”, przecież nie pisałem w czyimś imieniu, nie wiem czemu służyło to akcentowanie.
Merytoryczna opinia też może być potraktowana jako krytyka, tak jak wspomniałem to zależy od subiektywnej oceny. Ktoś podziękuje, ktoś inny się obrazi bo merytoryczną opinię weźmie za atak. Trzeba by było zawsze siedzieć cicho lub prawić same pochwały bo a nuż ktoś poczuje się urażony. Czy z mojej strony oba komentarze to już była krytyka czy merytoryczna opinia?
Rozumiem punkt z krytyka. Tez nie lubie kiedy do mojego domu przychodzi ktos i mowi mi jaki to kiepski kolor scian wybralem a meble nie pasuja albo proponujesz komus biznes a on z zalozenia przed zapoznaniem sie ze szczegolami wychodzi od razu z opinia “ee to sie nie uda”.
Jezeli dobrze rozumiem to chodzi o otaczanie sie pozytywnymi ludzmi, ktorzy moga sie wspierac bo nikt nie potrzebuje sceptyka podcinacza skrzydel, ktory sam nic nie zrobil i innym rozradza.
Nie ma nic gorszego niz dobijajace otoczenie :) Chcesz zostac mistrzem golfa – zapisz sie do klubu i graj z innymi, chcesz byc swietnym mowca – zapisz sie do Toastmasters, ludzie lubia sie otaczac podobnymi do siebie.
A jako, ze to jest Wandy podworko to ma prawo wybrac sobie towarzystwo.
Jezeli ktos Cie caly czas krytykuje bezpodstawnie, obraza bo wypil za duzo na imprezie a nie jest to nie wiadomo jaki przyjaciel to czy nastepnym razem z checia go zapraszamy? :)
ło matko jedyna…
Ludzie kochani kto ma zdanie odmienne polecam:
-forum Bankier.pl
-forum Parkiet.com.pl
-forum Onet.pl itp.
tam możecie się nie zgadzać
tu chiba mamy się czegoś nauczyć.
chiba biznesu a nie sztuki niezgadzania się…a może się mylę?
Pozdrawiam wszystkich
ps1.demokracja -piękna sprawa więc załóżcie sobie strnę szkoleniową i wprowadźcie tam zasady demokracji.Tu rządzi Wanda.Tu regulamin ustala Wanda.
The end.
Wando świetnie napisałaś o krytyce!
Też mam dosyć “głupiomądrych”.
Doszukują się dziury w całym i sami nie
bardzo wiedzą o co im chodzi.
Zajmują mnóstwo czasu i energii.
Potrafią też bardzo zniechęcić.
Jestem zdania,że krytyka powinna być kostruktywna i budująca.
Pozdrawiam,
Waldek
Witam,
Popieram takie zasady!!!
Po ich przeczytaniu postanowiłem się zapisac do klubu!
Witaj Wando.
Oto moje przemyslenia.
Krytyka moze byc konstuktywna lub destruktywna – mozna pietnowac osobe, uzywajac etykietek, bez podawania rozwiazan; mozna tez oceniac zachowanie czy sytuacje – i proponowac kreatywne rozwiazania – ba, pytac, co mozna w takiej sytuacji zrobic. Wtedy krytyka nie jest juz krytyka.
Zanim sie skrytykuje, zastosujac 5 nawyk Stephena Covey’a – “Zrozum zanim zechcesz byc zrozumiany” – moze okazac sie, ze krytyka jest bezzasadna, albo zamiast niej strony znajduja synargiczne rozwiazanie.
Krytyka to nie tylko narzekanie, to okreslenie, ze cos nie jest takie, jak dana osoba uwaza, ale, to takze okazja do szukania innych rozwiazan – wystarczy otwartosc obu stron (i wiele zalezy od sposobu krytyki oraz reakcji na nia, a takze okolicznosci, w jakich nastapi).
Bez negowania tego, co jest tego swiat stalby w miejscu. Przeciez takze w biznesie, bez ulepszania (po krytycznej ocenie), systemu, nie byloby postepu i zwiekszenia zyskow. Bez zwalniania nieefektywnych pracownikow – po krytycznej ocenie ich pracy – firma przynosilaby straty, zamiast zyskow, a bez konstruktywnej krytyki pracownik nigdy nie dowiedzialby sie, co zrobic lepiej.
Wazne jest takze, kto krytykuje w danej dziedzinie. I w Klubie rzeczywiscie wiele osob moze miec problem. Bo prawdziwy krytyk to ekspert w danej dziedzinie… a tutaj jest nim Wanda (choc moze sie okazac, ze na poziomie Rekina pojawi sie ktos, kto chce wymieniac doswiadczenia, niz sie uczyc :-)). Ale w wiekszosci wypadkow, jezeli chodzi o zasady prowadzenia firmy, adepci kursu maja do czynienia z autorytetem – i dlatego krytyka, bez naprawde madrego i uzasadnionego przedstawienia… nie ma sensu.
Bo w krytyce liczy sie nie tylko jej styl, ale i to, czy ktos jest ekspertem w dziedzinie, na temat ktorej sie wypowiada – cokolwiek by to bylo. A najlepszym sprawdzianem jest zadanie pytania: “Czy doswiadczyles osobiscie tego, co jest przedmiotem twojej krytyki? Czy jestes ekspertem w tej dziedzinie, ze wiesz, co krytykujesz?” Jezeli osoba zna tylko teorie, to nie jest autorytetem i jej krytyka jest bezpodstawna, niewarta brania pod uwage.
Ale na ile konstruktywna krytyka moze byc innowacyjna w Klubie- niech oceni Wanda, autorytet w dziedzinie prowadzenia przedsiebiorczosci, posiadajaca doswiadczenie i znajaca system. jezeli w Klubie lepiej trzymac sie 1 opcji – to znaczy, zeby nie mieszac kilku systemow, “Klubow”, a jak ktos chce poznac inny.. szuka innej spolecznosci.
I proponuje zrobic webcast lub napisac na blogu na temat tego, co sadzisz o krytyce – konstruktywnej oczywiscie – jako okazji do znalezienia nowych rozwiazan, innowacji w biznesie. W jakim stopniu jest ona pozadana, a kiedy szkidzi – jakie sa Twoje przemyslenia.
Przyszlo mi takze na mysl, by w ogole napisac w blogu co to jest wlasciwie krytyka, jest wiele szkol i definicji, wiele jej rodzajow, krytyka krytyce nierowna, ba mozna by stworzyc regulamin “konstruktywnej krytyki”, (to, co o niej napisalam na poczatku, to tylko zwiezla, bardzo ogolna definicja).
Pozdrawiam serdecznie z Wexford.
Ja regulamin akceptuję!
Nie wiem, po co w ogóle ta dyskusja… Wanda, jako twórca systemu, z którego możemy korzystać, ma prawo do ustalenia zasad korzystania z niego. Przecież jeżeli komuś to nie odpowiada, to może odejść. Czyż nie?
Pozdrawiam,
Rafał
Wando!
Czy w klubie PRZEDSIĘBIORCÓW!!! też są dyskusje o dupie Maryni???
Czy tam też są tacy co próbują stawiać Cię do konta? pozwalasz na to?
Pozdrawiam.
Od Wandy:
NIE :)
witam przeczytałam regulamin i nie bardzo rozumiem punkt 5 -
ja w pracy i w domu posiadam kilka komputerow i nie zawsze korzystam z jednego czy trzeba tylko korzystac z jednego?,hasłem sie nie podziele bo przeciez to moje lekcje i ja za nie place
pozdrawiam Marta
Marto – po prostu zadecyduj, ze do spraw klubowych wybierzesz sobie jeden z tych kilku komputerow. Problemem byloby gdyby bylo wymagane zeby miec az kilka komputerow a ty akurat mialabys tylko jeden. No, to byloby problemem, ale tu?
Co to za problem, ze bedziesz korzystac tylko z jednego na logowanie sie do klubu? Nie sadzisz, ze przesadzasz?
Przeciez to nie znaczy ze juz w ogole nie mozesz korzystac z innych komputerow!
witaj Wando – nie sadze ze przesadzam po prostu czasami tak bywa,ze korzystamy z komputerow (maz ,syn i ja) niektore sie zacinaja,inne w danej chwili cos pobieraja stad moje pytanie ale postaram sie korzystac z jednego (chociaz w pracy pewnie bedzie ciagnelo mnie do wejscia na strone ,tak jak teraz po to aby sprawdzic co nowego )pozdrawiam marta
Witam – mam pytanie techniczne, w przypadku wymiany komputera na inny (kiedy sprzedajesz stary aby zwrócić część kosztów za nowy) lub wymianie komputera na nowy z powodu poważnej awarii. Czy można przekierować to na inny komputer czy chodzi jedynie o przypisane IP. I komputer podłączony w to samo miejsce jest rozpoznawany jako właściwy.
Pozdrawiam
Od Wandy:
Duzo rzeczy sie moze zdarzyc. Nie wymagam od nikogo, zeby byl uwiazany na zawsze do jednoego komputera. Przyjmij po prostu tylko do wiadomsoci, ze sie zobowiazujesz w Klubie do tego, ze nie bedziesz sie dzielic haslem, bo jak nie, to szydlo wyjdzie z worka i bedzie wielka plama.
Koniec dyskusji.
Powiem szczerze, ze malo rzeczy doprowadza mnie bardziej do szalu niz dzielenie wlosa na czworo.
Witam,
Zadajecie mnóstwo pytań i dobrze lecz ludzie za dużo się tu robi paniki.
Przecież zawsze może wydarzyć się coś nie przewidzianego i od tego mamy różne formy kontaktu aby wtedy w kulturalny sposób porozmawiać z Wandą a ona jest życiową kobietą i podejrzewam,że wspólnie znajdziemy wyjście z sytuacji. Pozdrawiam i życzę sukcesów.
Beata