HOME     SZKOLENIA     FACEBOOK     ZAPYTAJ WANDE     CENTRUM POMOCY  
 
   
   


Powiedz prosze – jak moge ci pomoc?

Mamy w jezyku polskim zdanie skladajace sie tylko z czterech magicznych slow, ktore otwieraja drzwi w sprzedazy i zachecaja klientow do tego by mowili o swoich potrzebach, ktore ty mozesz zaspokoic.

Warto te slowa zapamietac i warto sie nimi czesto poslugiwac – “Jak moge Ci/Panu/Pani pomoc?”

A wiec teraz ja pytam ciebie: Jak moge Ci pomoc?

Zalezy mi na tym, zeby moj newsletter, i takze ten blog, byl naprawde wartosciowa publikacja, ktora pomaga ci w rozwoju twojej firmy i w osiaganiu celow osobistych.

Zeby to co robie bylo skuteczne, chce ci zadac kilka pytan – bede ci ogromnie wdzieczna za
odpowiedzi:

->> Co jest twoim najwiekszym problemem jesli chodzi twoj biznes i zabezpieczenie finansowe? Co spedza ci sen z powiek? Brak klientow? Ekonomia kraju? To ze trudno znalezc pracownikow? Masz za malo czasu i za duzo obowiazkow?

->> Co jest twoim najwiekszym celem jesli chodzi o biznes, o zarobki, orozwoj osobisty? Co chcesz tak bardzo osiagnac, ze juz czujesz, ze to masz? Po prostu musisz to miec?

->> Co chcesz widziec w moich emailach czesciej? Jakiego rodzaju porady? Na jaki konkretny temat
zwiazany z rozwojem wlasnej dzialalnosci? Jak pisac skuteczne oferty? Jak przyciagac dobrych
klientow? Jak zaczacc w dzialalnosci? Jak… no wlasnie, jak … co?

->> Co robie czego ty nie lubisz? Co wolisz ode mnie dostawac rzadziej, albo w ogole nie dostawac? Czy sa tematy, na ktore pisze zbyt duzo? Albo moze dostajesz zbyt duzo emaili? Alba za malo?

Odpowiadajac, prosze napisz kim jestes – na przyklad doradca finansowym, albo lekarzem, albo wlascicielem sklepu internetowego, albo dopiero sie przymierzasz do otwarcia firmy. Nie musisz sie podpisywac imieniem i nazwiskiem, moze byc calkiem anonimowo oczywiscie.

Bede ci za to OGROMNIE wdzieczna.
No i oczywiscie sam na tym wygrasz!

Bo kiedy powiesz mi co chcesz, calkiem prawdopodobne, ze dostaniesz ode mnie wlasnie to co najbardziej jest ci potrzebne, zeby osiagnac swoje cele!

Wpis “Powiedz prosze – jak moge ci pomoc?” skomentowano 8 razy

  1. aleksa pisze:

    Witam. Jestem juz na emeryturze, ale to mi nie przeszkadza dalej być aktywna i pomagac innym. Jestem szefem Klubu Super Linia, pomagam sie nie tylko odchudzac. Jestem rowniez dystrybutorem firmy Herbalife. To co osiagnelam dalo i daje mi satysfakcje. Twoja pomoc tez mi duzo pomaga, jestem Ci wdzieczna za kazdy artykul i pamiec. Nic co dostałam i dostaje nie wyrzucam, tylko skwapliwie caly czas wykorzystuje. Aleksandra Sokolowska
    Pozdrawiam
    http://www.aleksandra-sokolowska.pl.tl

  2. Wanda Loskot pisze:

    Dostalam mase odpowiedzi na tego emaila “Powiedz prosze – jak moge ci pomoc?” ktorego wyslalam do wszystkich czytelnikow “Sukcesu Twojej Firmy”. Duzo swietnych pytan i podsunetych tematow. Ogromnie wam dziekuje!

    Padlo tez kilka dosc nieoczekiwanych pytan, na niektore postanowilam odpowiedziec w blogu…

    Moze to zabrzmi dziwnie, ale czy Pani naprawde istnieje , czy jest Pani ta osoba ze zdjecia na stronie…

    Tak to naprawde ja na zdjecie – istnieje jako osoba z krwi i kosci.

    Mam takie pytanie , jeslli zasypuje sie kontrahentow emialami to czy to ma sens , czy ktos
    to czyta ?

    Dobre pytanie! – oto kilka cytatow z dzisiejszej poczty:

      “jestem Ci wdzieczna za kazdy artykul i pamiec. Nic co dostalam i dostaje nie wyrzucam, tylko skwapliwie caly czas wykorzystuje.”

      “NIE ZMIENIAJ SIE – BEDE BARDZO WDZIECZNA ZA KAZDA TWOJA RADE”

      “Bardzo lubię dostawać te emalie i je czytać. Jestem zainteresowana wszystkim co piszesz i wprowadzam to w życie. Twoje emaile mnie mobilizują i pobudzają do działania.”

      “Nie ma tematów, na które za duzo piszesz, każdy temat jest cenny i wartościowy. Ja z każdego maila wyciągam naukę, bardzo lubię maile na temat nowego wpisu w blogu..”

      “Dla mnie twojej wiedzy i “trzezwego” spojrzenia nigdy nie dosc. Piszesz w tak przystepny i zajmujacy sposób, ze nie chce wiele zmieniac. Codziennie zagladam na blog i stale mi malo. ”

    Tak, to ma sens i ludzie to czytaja. Nawet sporo ludzi.

    Niektorzy nie maja czasu na czytanie wszystkiego. Byly komentarze podobne do tego:

    “Szczerze mówiąc trudno mi znalesc czas aby wczytac sie dokladnie w kazdego Twojego maila . Przenosze je do innego katalogu i potem raz na kilka dni czytam hurtem. Wydaje mi sie , ze tych maili jest zbyt duzo . Gdyby bylo ich mniej, kazdy mail bylby “wyczekany” jak prawdziwy list. Bylby uwazniej czytany i latwiej trafialby do serca ”

    Pamietaj, ze nie musisz czytac wszystkiego co ci wysylam. Sortuj. Jesli cie to naprawde interesuje – czytaj. Jesli nie, albo jesli nie masz czasu, nie czytaj. Technologia pozwala ci na to, zeby kliknac i odlozyc cos do innego pliku na pozniej, albo w ogole wykasowc.

    Ale prosze, nie wymagaj ode mnie zebym pisala mniej tylko dlatego ze ty nie masz czasu na czytanie.Wyobraz sobie, ze radio przestanie nadawac audycje przez 24 godziny na dobe tylko dlatego, ze ty nie masz czasu na sluchanie – jak by to odebrali inni sluchacze? Z emailem jest podobnie.

    Bylo tez troche zartow – na przyklad taki:

    Jako Trener Rozwoju Osobistego Metoda Tippinga na dzien dzisiejszy poszukuje inwestora z wolnymi srodkami, ktory wesprze/ufunduje Osrodek Rozwoju Osobistego – ziemie juz mam:) Wg planu minimum potrzebujemy około $300, 000.oo, maksimum nie istnieje, ale juz z $1,000,000.oo mozna “poszalec”

    Powaznie mowie – taka dostalam “propozycja” – zeby poszalec :)
    Prawda zabawniejsza od fikcji!

  3. SasQ pisze:

    Przeczytanie maila od Wandy trwa kilka minut. Nie wszystkie informacje, które dostaję, są mi potrzebne, więc niektóre wyrzucam po przeczytaniu. Ale są też takie, które oznaczam sobie jako “Wartościowe” i przenoszę do osobnego foldera. Dlatego nie rozumiem, w czym problem? Jeśli ktoś zapisał się do subskrybcji dobrowolnie, jakim prawem śmie narzekać na ilość maili? :P Niech się wypisze i będzie miał spokój ;) Mailingi Wandy przychodzą i tak rzadziej niż te od wydawnictwa Złote Myśli, ale w mailach Wandy jest więcej przydatnej treści, a maile od Złotych Myśli wyrzucam bez czytania ;P

    P.S: Też się zastanawiałem, czy Wanda jest rzeczywistą osobą ;) bo na tym zdjęciu poniżej wygląda jak dobra wróżka z bajek Disneya ;D

  4. tambo pisze:

    Dopiero zaczynam działać w biznesie, a dokładniej staram się zdobyć uprawnienia audytora energetycznego i specjalisty w obrocie nieruchomości, czytam wszystkie listy od Ciebie, jedne mniej, inne bardziej dokładnie, dziękuję za zainteresowanie i czekam na więcej. Pozdrawiam. Krzysztof.

  5. Barbara Podlaszuk pisze:

    Witaj Wando,

    dla mnie jestes mistrzem, nauczycieiem, doradca, autorytetem, dobra wrozka. Wiecej nie napisze, bo moze ktoś czytajac pomysli, że sie podlizuje, a to po prostu jest szczera prawda. Doradzasz, uczysz, motywujesz. Twoich porad jest mi zawsze malo.
    Podczas balu maturalnego ( a bylo to dawno !) jeden w moich ulubionnych profesorow wpisal mi do pamietnika nastepujacy tekst:
    “Idz wlasna droga, a ludzie niech mowia co chca”.
    Czekam na kazdego maila Ciebie.
    Serdecznie pozdrawiam
    Swiezo upieczona Klubowiczka
    Barbara Podlaszuk

  6. Jolanta Pruchnicka pisze:

    Witam ponownie ! Jak to tej pory zapisałam sie już na kilka mailingów odnośnie marketingu , rozwoju firmy itp.
    Ale Ty Wando jesteś pierwszą osobą która sie pyta jak się podoba Twoja działalność oraz o nasze sugestie odnośnie portalu.oraz jego zawartości.
    Uważam , żę jest to ogromnie ważnie i jednocześnie pozwala ciągle podnosić jakość usług. To właśnie klient może nam zasugerować jakieś nowe , ciekawe rozwiązanie.

    Ja uwielbiam otrzymywać e maile od Wandy i zawsze czytam je z zapartym tchem. Są one bardzo miłym akcentem każdego dnia. A co najważniejsze nie zanudzają mnie i mają w sobie jakąś taką naturalność i świeżość , tak że mimo notorycznego braku czasu czytam je zawsze od deski do deski. Co więcej muszę się przyznać , że jest to pierwszy portal na którym udzielam się na blogu. Do tej pory uważałam to za stratę czasu , ale gdy widzę tematy który mnie interesuja , są napisane bardzo przystępnym językiem to od razu chce się działać .

    Ps. Wando jak dajesz sobie radę z prowadzeniem tej strony i całą masą innych obowiązków? Widzę że co chwilę się coś zmienia dodawane są nowe tematy, widać że ta strona naprawdę żyje . Serwis jest bardzo rozbudowany i każdy kto jest chłonny wiedzy znajdzie coś dla siebie. Podziwam Cię , bo ja niestety mam mało czasu i trudno jest mi zrobić to co sobie zaplanowałam . To chyba okazja na kolejny temat odnośnie zarządzania czasem ( ale chyba już gdzieś to widziałam na tej stronie) . Zarządzenie czasem to temat rzeka…

  7. Wanda Loskot pisze:

    Witaj Jolanto – wlasnie dla takich jak ty zbudowalam te strony wiec to dlatego sie tutaj tak dobrze czujesz :)

    Duzo sie tu dzieje z kilku powodow: to moja pasja, jestem dosc dobrze zorganizowana, technologia jest ogromnie pomocna, mam tez pomocnikow.

    Co do czasu sprobuj planowac mniej – przeladowanie dnia zbyt wielka iloscia rzeczy do zrobienia to glowny problem ludzi ktorzy maja malo czasu. Przekonalam sie wiele razy ze im wiecej rzeczy sie podejmuje tym mniej doprowadzam do konca – i im mniej sie podejmuje, tym wiecej koncze.

    Mam nadzieje, ze bedziesz sie wypowiadac czesciej – mozesz wygrac gratisowy miesiac w Klubie Przedsiebiorcy tylko przez wypowiadanie sie w blogu!

  8. Jozef pisze:

    Jestem ciekaw Wando czy chodzi o elokwencję lub ilość wpisów? Czy może przeważa wartość merytoryczna wypowiedzi?
    Józef Staszkiewicz

Dodaj komentarz