<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Odmowa to normalka</title>
	<atom:link href="http://sukcestwojejfirmy.com/odmowa-to-normalka/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sukcestwojejfirmy.com/odmowa-to-normalka?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=odmowa-to-normalka</link>
	<description>Znajdziesz tutaj duzo wartosciowych informacji na temat skutecznego prowadzenia firmy, prowokujace pytania - warto zalozyc zakladke i zagladac tutaj czesto!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 20:24:04 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: jola</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/odmowa-to-normalka/comment-page-1#comment-107</link>
		<dc:creator>jola</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Jun 2007 21:23:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=35#comment-107</guid>
		<description>Droga wando!Dziękuję za te słowa, bo ja wciąż , gdzieś w podświadomości przeżywam odmowę bardzo personalnie. Kiedy mi to przejdzie?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Droga wando!Dziękuję za te słowa, bo ja wciąż , gdzieś w podświadomości przeżywam odmowę bardzo personalnie. Kiedy mi to przejdzie?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Irena</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/odmowa-to-normalka/comment-page-1#comment-80</link>
		<dc:creator>Irena</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jun 2007 21:18:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=35#comment-80</guid>
		<description>Przyjęcie odmowy z uśmiechem na twarzy jest kunsztem, któty musi być opanowany przez każdego,kto zajmuje się sprzedażą bezpośrednią i nie tylko ale każdego kto ma kontakt z klientem, któremu chce sprzedać produkt lub usługę.Bez tej umiejętności nie odniesie się sukcesu.Ja za odmowę bardzo grzecznie dziękuję i zawsze coś zostawiam lub daję typu katalog,ulotkę lub próbki oferowanych przeze mnie produktów i wierzcie mi to działa .Część z tych, którzy mi odmówili po jakimś czasie dzwonią i zamawiają.Wando, choć jestem już prawie profesjonalistką znów mnie czegoś nauczyłaś. Będę jeszcze lepsza.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przyjęcie odmowy z uśmiechem na twarzy jest kunsztem, któty musi być opanowany przez każdego,kto zajmuje się sprzedażą bezpośrednią i nie tylko ale każdego kto ma kontakt z klientem, któremu chce sprzedać produkt lub usługę.Bez tej umiejętności nie odniesie się sukcesu.Ja za odmowę bardzo grzecznie dziękuję i zawsze coś zostawiam lub daję typu katalog,ulotkę lub próbki oferowanych przeze mnie produktów i wierzcie mi to działa .Część z tych, którzy mi odmówili po jakimś czasie dzwonią i zamawiają.Wando, choć jestem już prawie profesjonalistką znów mnie czegoś nauczyłaś. Będę jeszcze lepsza.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Anonim</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/odmowa-to-normalka/comment-page-1#comment-77</link>
		<dc:creator>Anonim</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jun 2007 20:09:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=35#comment-77</guid>
		<description>Droga Wando!Takie podejście do klijenta jak opisujesz to jest mistrzostwo.To jest sztuka najwyższego kunsztu.Jestem pod wrażeniem...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Droga Wando!Takie podejście do klijenta jak opisujesz to jest mistrzostwo.To jest sztuka najwyższego kunsztu.Jestem pod wrażeniem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gina</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/odmowa-to-normalka/comment-page-1#comment-69</link>
		<dc:creator>Gina</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 20 Jun 2007 13:57:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=35#comment-69</guid>
		<description>Z odmową spotykam się codziennie. Nie dziwi mnie i nie boli już tak, jak na początku, gdy przeżywałam ją cały wieczór i nawet w nocy. Nie spałam tylko analizowłam jaki popełniłam bląd. Teraz wiem, że odmowa, to nie jest wynik mojego błędu,  tylko tak jak zostało powiedziane: to co nam się wydaje nie potwierdza się jako potrzeba u innych. Gorzej, gdy moja oferta zostaje odrzucona, kiedy to ja byłam inicjatorką pomysłu, a ktoś ten pomysł przenosi do konkurencji i jej daje zrobić. W koncówej fazie okazuje się często, że klient rozczarowuje się tym co otrzymał od konurencji, bowiem nie zawsze jest tak, że moje pomysły są zrozumiałe  i inni potrafią je wdrożyć. Nadal ze smutkiem odbieram jednak, gdy moja ciężka praca nad przekonaniem klienta o celowości reklamy jego firmy uwieńczona skaramentalnym &quot;tak&quot; , zostaje  przekazana konkurencji. 
Czyżbym nie miała siły przebicia? 
Ktoś mi powiedział... bo  Ty nie pójdziesz z nim na wieczorne party :) 
Bo on uważa, że nie stać go na ciebie :)  bo jesteś za droga, bo.....itd.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z odmową spotykam się codziennie. Nie dziwi mnie i nie boli już tak, jak na początku, gdy przeżywałam ją cały wieczór i nawet w nocy. Nie spałam tylko analizowłam jaki popełniłam bląd. Teraz wiem, że odmowa, to nie jest wynik mojego błędu,  tylko tak jak zostało powiedziane: to co nam się wydaje nie potwierdza się jako potrzeba u innych. Gorzej, gdy moja oferta zostaje odrzucona, kiedy to ja byłam inicjatorką pomysłu, a ktoś ten pomysł przenosi do konkurencji i jej daje zrobić. W koncówej fazie okazuje się często, że klient rozczarowuje się tym co otrzymał od konurencji, bowiem nie zawsze jest tak, że moje pomysły są zrozumiałe  i inni potrafią je wdrożyć. Nadal ze smutkiem odbieram jednak, gdy moja ciężka praca nad przekonaniem klienta o celowości reklamy jego firmy uwieńczona skaramentalnym &#8222;tak&#8221; , zostaje  przekazana konkurencji.<br />
Czyżbym nie miała siły przebicia?<br />
Ktoś mi powiedział&#8230; bo  Ty nie pójdziesz z nim na wieczorne party :)<br />
Bo on uważa, że nie stać go na ciebie :)  bo jesteś za droga, bo&#8230;..itd.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rita</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/odmowa-to-normalka/comment-page-1#comment-63</link>
		<dc:creator>Rita</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Jun 2007 16:38:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=35#comment-63</guid>
		<description>W naszym Zespole w Mary Kay mamy takie cwiczenie: na kartce papieru jest piec linijek, w kazdej po 10 &quot;nie&quot;. Kiedy dzwonimy do kobiet, ktorym proponujemy Spotkanie Kosmetyczne i slyszymy &quot;nie&quot; - skreslamy &#039;nie&quot; na kartce. Moze byc ich nawet piecdziesiat. Jezeli sie na to przygotujemy, to jest to momentami nawet zabawne, ale hartuje niezwykle. Zdumienie nas ogarnia, kiedy gdzies na poczatku kartki uslyszymy &quot;tak&quot;. Moze warto wydrukowac sobie taka kartke - jak myslisz Wando?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W naszym Zespole w Mary Kay mamy takie cwiczenie: na kartce papieru jest piec linijek, w kazdej po 10 &#8222;nie&#8221;. Kiedy dzwonimy do kobiet, ktorym proponujemy Spotkanie Kosmetyczne i slyszymy &#8222;nie&#8221; &#8211; skreslamy &#8216;nie&#8221; na kartce. Moze byc ich nawet piecdziesiat. Jezeli sie na to przygotujemy, to jest to momentami nawet zabawne, ale hartuje niezwykle. Zdumienie nas ogarnia, kiedy gdzies na poczatku kartki uslyszymy &#8222;tak&#8221;. Moze warto wydrukowac sobie taka kartke &#8211; jak myslisz Wando?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

