STRONA GŁÓWNA | GRATISY | CZATY | ZAPYTAJ | SZKOLENIA | WANDA | POMOC  


Od Zosi Samosi do Delegowania

Obiecalam, ze bede publikowac fragmenty z mojego super-webcastu, ktory zorganizowalam z okazji 10-lecia w sieci. oto jedno z pytan i moja odpowiedz…

Wpis “Od Zosi Samosi do Delegowania” skomentowano 7 razy

  1. Ewa pisze:

    Witam Wando.
    Wysłuchałam nagrania,jest na czasie dla mnie.
    Powiedz,czy osoba,która bedzie mi pomocna,powinna odpowiadać jakimś kryterią umiejętności w konkretnym zarysie.
    Ewa

  2. Barbara pisze:

    Droga, kochana Wando!
    Jak to się może odnieść do działalności w systemie MLM, czy tam też ma to zastosowanie? Przecież współpracujemy ze sobą w jednej sieci konsumencko-dystrybucyjnej. To prawda, że moją rolą jest pomoc tym ” poniżej” aby i oni osiągali swoje sukcesy, co więc mogłabym delegować i kogo gdzie?
    Ściskam i pozdrawiam
    Barbara

  3. Krystyna Koziarska pisze:

    Wando,

    Wygląda na to że ja właśnie cierpię na syndrom Zosi samosi :) Ale ostatnio uczę się delegowania. Nie udaje że przychodzi mi to z łatwością, ale jeśli się tego nie nauczę to popłynę. Tak więc nie poddaję się i działam dalej!

  4. anna pisze:

    Kochana Wando! Od niedawna słucham Twoich porad i powiem szczerze, ze juz sie z Toba jakos zwiazalam . Duzo z tego co mowisz jest mi po prostu bliskie i znane. Syndrom samosi towarzyszyl mi o dziecka = sama musialam sobie radzic z klopotami i nie nauczylam sie polegac na innych. Od dawna ucze sie wspolpracy z innymi i doceniam jej wartosc. Ja nie jestem przdsiebiorca. Pracuje w organizacji pozarzadowej i od nowego roku bede kierownikiem. Zalezy mi na dobrym kierowaniu firma i pozyskaniu wiecej klientow, bo konkurencja na rynku jest. Ucze sie i marketingu, czytam o zarzadzaniu i slucham Twoich porad. Pozdrawiam cieplo Ania

  5. Urszula pisze:

    Czasami mam wrazenie, ze jestes tu obok fizycznie, usmiechasz sie, doradzasz i zawsze ale to zawsze trafiasz celnie w moj problem Ja syndrom Zosi samosi mam zakodowany od dziecka, ale brak mi sil. Prowadzenie firmy, prace w domu i moje wielkie dziecko moj maz. Od stycznia zatrudnie kogos do prac ksiegowych i kierowce. Musze to zrobic i zajac sie Twoim schematem biznesowym, ktory regularnie co tydzien w poniedzialki przegladam., robie notatki. Powoli – step by step to naprawde dziala. Od trzech miesiecy tak zawirowalo pozytywnie, ze sama naprawde juz sobie nie poradze. Dziekuje za rady, a jesze pare miesiecy temu czytalam je tylko i nie wierzylam w nie.
    pozdrawiam – Ula

  6. Jarek pisze:

    Wando, Wando, Wando Ty wiesz, jak celnie „uderzyć” w problem wielu przedsiębiorców!!!
    Oczywiście witam Cię Wando serdecznie,
    W zasadzie nic dodać i nic ująć – temat rzeka. Nie podjąłem jeszcze tego problemu na swoim blogu, ale w końcu do tego dojdę. Tym czasem Wando po prostu napiszę, że jesteś wspaniałym fachowcem i bardzo dobrze się znasz na tym co robisz.

  7. Krzysztof pisze:

    Witaj Wando!,
    witam również wszystkich uczestników dyskusji.Problem poruszony przez Zygmunta i skomentowany przez Wandę dotyczy tak szerokiej grupy rozpoczynających własny biznes że warto spojrzeć na niego wielowymiarowo. Wanda podając jakiś czas temu schemat systemu działania dowolnego przedsiębiorstwa odpowiedziała już częściowo na to pytanie. Zacznę jednak systematycznie i „praktycznie”.

    1) Zygmuncie!-tak jak zwróciła uwagę Wanda rozpocznij od schematu organizacyjnego swojej firmy. Pomimo tego że jesteś na razie sam pozwoli to usystematyzować i wyraźnie opisać wszystkie czynności które wykonujesz na co dzień. Dopiero wtedy wydziel ze schematu grupę czynności które chciałbyś by wykonał dla Ciebie twój pracownik.W swojej świetnej książce „Mit przedsiębiorczości” Michael Gerber nazywa tą czynność „kontraktem stanowiska”-określa on wyraźnie CO i JAK ma być zrobione.Dobrą wiadomością dla Zygmunta jest to że sam wykonuje te wszystkie czynności i wie dokładnie jak ma być wykonywana ta praca. To pozwoli pracownikowi poznać dokładnie co należy do jego obowiązków i jakich wyników konkretnie oczekuje od niego szef.Najczęstszą przyczyną nieporozumień i konfliktów jest właśnie nieprecyzyjnie określony zakres obowiązków a nie zła wola czy lenistwo pracownika – tzw „rozmyta odpowiedzialność”.

    2) Czy zastanawiałeś się Zygmuncie nad „zaprzęgnięciem” do pracy jakiegoś systemu SaaS – informatycznego i w pełni zautomatyzowanego systemu który pracuje dla Ciebie nawet gdy śpisz i wspomaga Twój biznes wystawiając automatyczni faktury, przyjmując zamówienia itp.?.W Polsce działa już sporo dostawców takich systemów a ich miesięczny abonament to dla małej firmy koszt jedynie 200-300 zł, bez konieczności ponoszenia kosztów infrastruktury, zakupu oprogramowania i aktualizacji.

    3) Perspektywy rozwoju wymagają coraz szerszego delegowania – ktoś mądry (chyba Bruce Judson w książce „Jak zostać przedsiębiorcą” ) napisał że inwestorzy nie lubią systemów biznesowych które „wieczorem idą do domu”. Wanda zwraca na to naszą uwagę bardzo często- nie możesz rozwijać biznesu robiąc wszystko sam. Każdy wzrost Twojej Zygmuncie firmy pociąga za sobą dodatkowy wysiłek z Twojej strony a masz tylko jedno zdrowie i 24 godziny do dyspozycji. Jeśli więc myślisz w inwestowaniu, pomocy inwestorów czy banku oraz wzroście MUSISZ opracować system jaki zaprezentowała Wanda i delegować jasno określone zadania nowym pracownikom. To uchroni Twoją firmę gdy zamiast 20 będziesz miał 200 lub 2000 klientów oraz pozwoli Ci przetrwać gdy nie będziesz w stanie (np. w czasie choroby czy po wypadku) być fizycznie w firmie. To pozwoli również Twoim inwestorom pomóc Ci we wzroście i przyspieszyć rozwój firmy ,a o to przecież chodzi przedsiębiorcy.

    Pozdrawiam Wando gorąco Ciebie i wszystkich dążących do sukcesów i rozwoju!

    Krzysztof

Dodaj komentarz