Orgia dla ucha i dla ducha w Las Vegas
Dzisiaj mam prawdziwe swieto – ide na fantastyczny spektakl LOVE Cirque Du Soileil oparty na muzyce Beatlesow.
Wiem, ze w Polsce Cirque Du Soleil nie jest znany – mam jednak nadzieje, ze jedna z trup objazdowych wkrotce takze i do do was zawita. Warto zaplacic solidna cene, bo to rozrywka na najwyzszym poziomie. Trudno uwierzyc, ze sztuka cyrkowa moze byc zaprezentowana z tak wysoka klasa i z taka elegancja – po prostu cudo.
Cirque Du Soleil to zreszta nie tylko rozrywka na swiatowym poziomie – to takze fantastyczna firma, super-marka, multimilionowa korporacja, ktora rozwijaja sie zgodnie z tymi samymi zasadami, ktorych ucze w czasie mojego kursu Dynamiczny Rozwoj Firmy- koncentrujac sie przede wszystkim na ludziach.
Jestem ich ogromnym fanem od kilku lat – widzialam juz cztery rozne przedstawienia, ale dzisiaj bedzie dla mnie istna orgia. Bo ten spektakl Cirque Du Soleil jest w oparciu o muzyke Beatlesow – moje dwa ulubione zespoly razem!
To byla ostatnia kolaboracja George’a, Paula i Ringa – zanim George Harrison zmarl na raka kilka lat temu wlasnie to on zainicjowal stworzenie tego spektaklu.
Muzyka zostala wybrana i pieczolowicie zrekonstruktowana przez samego Sir George’a Martina – slynnego technika dzwieku ktory byl wspol-autorem wszystkich plyt Beatlesow. Szczerze mowiac sama sobie zazdroszcze, ze wreszcie zobacze to legendarne przedstawienie :)
Przygotowalam dla was wideo… niestety to tylko nedzna namiastka… ale warto przetrwac napisy trwajace prawie cala minute…
Mozesz obejrzec takze oficjalne wideo i wywiady z zyjacymi Beatlesami na temat tej unikalnej produkcji – bardzo interesujace dla beatlemanow.
A w wolnej chwili zdecydowanie warto odwiedziec glowna witryne Cirque Du Soleil – i wszystkie ich przedstawienia.







Oh Wando ! rzeczywiscie w Polsce CdS jest malo znany , ale to nie znaczy ,ze nieznany!
Ja od kilku lat fascynuje sie ich wystepami (ach, ta muzyka !), znam je co prawda wyłacznie z DVD, ktore namietnie kupuje na amazon.com. , ale nie przeszkadza mi to smakowac ich spektakli. Nota bene wystepowali w nim swego czasu takze i Polacy.
Najbardziej podziwiam ich za to, że nie wykorzystując biednych zwierzątek (czego nie znoszę w „zwyklym” cyrku) wyniesli sztuke cyrkowa na absolutne wyzyny! I do tego ta scenografia.
pozdrawiam Cie serdecznie i zazdroszczac (ale tak pozytywnie) udzialu w tym wyjatkowym
spektaklu pozostaje w nadziei, ze jednak kiedys zawita i do Polski.
Jacek