Krolowa Nocy znow kwitnie!
Znow kwitnie w moich ogrodach Krolowa Nocy! Mowi sie ze zakwita tylko raz na wiele lat, ale to nieprawda. Obserwuje to zjawisko juz przez trzeci raz z rzedu, a sasiedzi od wielu lat. (Przez kilka lat nie zdawalam sobie sprawy z tego, ze mamy tutaj takie cudo)
Ale istotnie kwitnie tylko raz w nocy i gasnie nad ranem. Na szczescie jest masa tych kwiatow, wprawdzie wiele juz zwiedlo inne sie wiaz otwieraja. Przez kilka nocy trwa w Pelican Cove prawdziwe widowisko.
Jest to na pewno jedna z najdziwniejszych roslin swiata. I calkiem mozliwe ze jest to najpiekniejszy kwiat jaki kwitnie na ziemii – choc tutaj wszystko zalezy od gustu. Nazywa sie, jak w piosence Alibabek Krolowa Nocy – Queen of The Night a bardziej oficjalnie Night-blooming Cereus.
Niewiele osob mialo szczescie zobaczyc ten piekny kwiat – musze byc ogromna szczesciara, bo w naszym ogrodzie mamy ich dziesiatki, tuziny tuzinow!!!
W ciagu dnia wyglada jak pospolity kaktus, nawet jak jakies zbedny pasozyt owijajacy drzewa palmowe…

.. ale raz na rok, w srodku czerwca roslina sie budzi ze snu – W NOCY! – i zaczyna kwitnac. Kwiaty sa tak wielkie i piekne, ze zapieraja dech a kwitna istotnie, jak w piosence, tylko przez jedna noc. Otwieraja sie po zapadnieciu zmroku i z pierwszymi brzaskami dnia wiedna. Czy nie jest to piekne samo w sobie?
Ten piekny kwiat jest wielkosci okolo 20-30 centymetrow i wyglada tak: 



I tak jak w piosence, kwiat pachnie pieknie i slodkawo chyba rzeczywiscie jak piolun i wanilia – nie wiem na pewno bo nie wiem jak pachnie piolun…

Zeby sfotografowac go w lepszym swietle, przynioslam jeden kwiat do domu …

Wyglada przepieknie, prawda? Te piekne biale platki sa woskowe w dotyku. Pomaranczowe fredzle sa dlugosci 10-15 centymetrow, ten kwiat na zdjeciu ma srednice 30 centymetrow! Prawdziwe CUDO, prawda??
Co to ma do sukcesu twojej firmy?






Obejrzałam te zdjecia, dech w persi zapiera! A jednak, i mimo wszystko, i na szczescie, cuda i dziwy sa obok nas. Pozdrawiam cieplo i ciesze się razem z Toba.
WANDO!
To jest poezja, natchnienie, radość, uduchowienie, twórczość. Dziekuję, że to nam przesłałaś. To PIĘKNO. Moja firma na tym skorzysta !!!
Pozdrawiam. Leszek P.
Cos pieknego!!! Kochana Wando, dzieki,ze pozwolilas nam na ogladanie tego cuda.
Dlugo czekalam az zdjecia sie pootwieraja- ale warto bylo!
Ta dziwna z pozoru nic nie przedstawiajaca soba roslina ma takie kwiaty! Tak duzo pieknych kwiatow. Bede ogladac te zdjecia aby dodac sobie energii do dzialania.
Piekne rzeczy powinny nas otaczac zawsze, majac piekno przy sobie jestesmy lepsi.
Pytasz co wspolnego ma ta roslina z sukcesem firmy? Zapewne duzo, jestesmy jeszcze niepozorni jak to roslina, ale rozkwitniemy z Twoja pomoca, a nasze firmy beda takie solidne jak te woskowe kwiaty i piekne( pożyteczne ) dla naszych klientow.
Trzeba sie tylko dobrze postarac aby nie zakwitnac na jedna noc(np. jeden sezon).
Jestes wspaniala Wando, ze nam te CUDA pokazalas. Mam swieczki w oczach! czemu?
Jestem zachwycona, zaraz sprobuje to jakos zapisac.
Pozdrawiam Kochana Wando i Was wszystkich serdecznie pozdrawiam.
Droga Wando!Rozpalasz ogniska, nasiona dobre rozsiewasz.znajdujesz pączki w roślinkach i je rozwijasz,delikatnie i z wyczuciem.Jestem pod wrażeniem tego co robisz.Dziękuję Ci.że Jesteś.
Tak sobie myślę, że coraz większej ilości ludzi dostępne staje się korzystanie z piękna, dobroci a nawet sekretów. Może nie swoich własnych i tylko naszych ale pod wrażeniem filmu “Secret”, inspirujących myśli zawartych w książkach naszych mentorów, wielu spotkaniach z ciekawymi ludźmi, dochodzę do wniosku, ze warto, że trzeba komunikować się aby coraz szerszym kręgiem rozchodziły się fale dobra, zrozumienia i chęci pomagania innym. Tak też odbieram możliwość kontaktowania się z Tobą Wando i cieszę się, że dzięki zdobyczom wspólczesnej techniki możemy tego doświadczać. Jednak ważne jest to czego szukamy, bo to właśnie znajdujemy. Najlepszym dowodem jest fakt, że znaleźliśmy się nawzajem i razem możemy przeżywać cudowne emocje chociażby z powodu ponownego rozkwitnięcia tych pięknych kwiatów. Każdy z nas ma potencjał, zeby rozkwitnąć. Czasem trzeba tylko odpowiedniej chwili. Ten kwiat jest tego najlepszym przykładem. Dzięki Ci Wando. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Zgadzam się-jestem oczarowana pięknem,które mnie spotkało
13.06.2010 r. o godz.0.46 (pełny rozkwit) i niemiłe zaskoczenie
ponieważ już rano zwisał zamknięty ,przywiędnięty pąk.Przez
przypadek (rozwiązując krzyżówkę) dowiedziałam się ,że nosi
nazwę “Królowa nocy” ponieważ 7 lat temu dostałam listek nie-
wiadomego pochodzenia.Szukając szczegółów w internecie trafi-
łam na Pani stronę,która mnie utwierdziła,że też jestem wielką
szczęściarą mimo nieprzespanej nocy.Serdecznie pozdrawiam.