<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jesli nie lubisz sprzedawac&#8230;</title>
	<atom:link href="http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jesli-nie-lubisz-sprzedawac</link>
	<description>Znajdziesz tutaj duzo wartosciowych informacji na temat skutecznego prowadzenia firmy, prowokujace pytania - warto zalozyc zakladke i zagladac tutaj czesto!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 15:38:38 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Dorota Michalek</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac/comment-page-1#comment-85645</link>
		<dc:creator>Dorota Michalek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2009 13:38:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac#comment-85645</guid>
		<description>Czytam Twój blog od wiosny; ja także nie cierpiałam sprzedawać, bywały dni, gdy każdego klienta traktowałam w duchu jak zło konieczne. Mimo, że na zewnątrz byłam miła, uśmiechnięta ( no nie wiem czy ten grymas na twarzy można było nazwać uśmiechem), mimo,ze starałam się, aby ton mojej wypowiedzi był &quot;miły dla ucha&quot;, klienci - na pewno część - wyczuwała fałsz. Było mi z tym zle.
Jako pierwsze posunięcie - przestałam bać się odsyłać niechcianych klientów do konkurencji - w mysl, niech to konkurencja się z nimi szamoce i traci czas/energię. Ależ to była ulga! Potem m.in  zmieniałam nastawienie na rozwiązywanie problemów, nie sprzedawanie.  Teraz usmiecham się szczerze do człowieka przede mną i już nie pamiętam , kiedy pomyśalałam o kliencie &quot;a ten tu czego...&quot;
Oj, jeszcze sporo nauki przede mną ...

Pozdrawiam

Dorota</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytam Twój blog od wiosny; ja także nie cierpiałam sprzedawać, bywały dni, gdy każdego klienta traktowałam w duchu jak zło konieczne. Mimo, że na zewnątrz byłam miła, uśmiechnięta ( no nie wiem czy ten grymas na twarzy można było nazwać uśmiechem), mimo,ze starałam się, aby ton mojej wypowiedzi był &#8222;miły dla ucha&#8221;, klienci &#8211; na pewno część &#8211; wyczuwała fałsz. Było mi z tym zle.<br />
Jako pierwsze posunięcie &#8211; przestałam bać się odsyłać niechcianych klientów do konkurencji &#8211; w mysl, niech to konkurencja się z nimi szamoce i traci czas/energię. Ależ to była ulga! Potem m.in  zmieniałam nastawienie na rozwiązywanie problemów, nie sprzedawanie.  Teraz usmiecham się szczerze do człowieka przede mną i już nie pamiętam , kiedy pomyśalałam o kliencie &#8222;a ten tu czego&#8230;&#8221;<br />
Oj, jeszcze sporo nauki przede mną &#8230;</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p>Dorota</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: czess1</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac/comment-page-1#comment-85635</link>
		<dc:creator>czess1</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 20:24:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac#comment-85635</guid>
		<description>Tak, nie kazdy chce i lubi, potrafi sprzedawac. Podobno w USA latwiej znow znalezc fachowcow, ktorzy to za kogos zrobia. Tu trzeba przynajmniej poczatkowo prawie wszystko robic samemu. Probowalem zatrudniac freelancerow ale to katastrofa.

Gdyby autorka Harry Potera, sama musiala spzredawac, nie bylaby teraz napewno miliarderka.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, nie kazdy chce i lubi, potrafi sprzedawac. Podobno w USA latwiej znow znalezc fachowcow, ktorzy to za kogos zrobia. Tu trzeba przynajmniej poczatkowo prawie wszystko robic samemu. Probowalem zatrudniac freelancerow ale to katastrofa.</p>
<p>Gdyby autorka Harry Potera, sama musiala spzredawac, nie bylaby teraz napewno miliarderka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Krzysiek</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac/comment-page-1#comment-85634</link>
		<dc:creator>Krzysiek</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 18:06:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac#comment-85634</guid>
		<description>Wando
doskonały artykuł. W pełni się z nim zgadzam.
Serdecznie pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wando<br />
doskonały artykuł. W pełni się z nim zgadzam.<br />
Serdecznie pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wanda Loskot</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac/comment-page-1#comment-85631</link>
		<dc:creator>Wanda Loskot</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 14:04:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac#comment-85631</guid>
		<description>Ewo,  TEGO nie powiedzialam. Prostuje, bo byloby niezbezpieczne jesli ktos by mnie zle zrozumial. 

Tak to ogromnie wazne, zeby traktowac biznes jako pomaganie innym.
Ale to nie wystarczy. 

Bo oprocz tego nastawienia pomagania sa takze wymagane inne rzeczy: wybranie odpowiedniej grupy docelowej, przygotowanie i trzymanie sie  planu marketingowego, usystematyzowanie...

Niestety, pomaganie innym MOZE doprowadzic do niepowodzen.
I bardzo czesto tak jest.  Jednak to nie nastawienie pomagania jest winne, ale inne braki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ewo,  TEGO nie powiedzialam. Prostuje, bo byloby niezbezpieczne jesli ktos by mnie zle zrozumial. </p>
<p>Tak to ogromnie wazne, zeby traktowac biznes jako pomaganie innym.<br />
Ale to nie wystarczy. </p>
<p>Bo oprocz tego nastawienia pomagania sa takze wymagane inne rzeczy: wybranie odpowiedniej grupy docelowej, przygotowanie i trzymanie sie  planu marketingowego, usystematyzowanie&#8230;</p>
<p>Niestety, pomaganie innym MOZE doprowadzic do niepowodzen.<br />
I bardzo czesto tak jest.  Jednak to nie nastawienie pomagania jest winne, ale inne braki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac/comment-page-1#comment-85629</link>
		<dc:creator>Ewa</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 09:18:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/jesli-nie-lubisz-sprzedawac#comment-85629</guid>
		<description>Baaardzo dziękuję, Wando! Cieszę się ,że Ty również uważasz, iż traktowanie biznesu jako pomocy innym nie prowadzi do porażki, ale do sukcesu:) Serdecznie pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Baaardzo dziękuję, Wando! Cieszę się ,że Ty również uważasz, iż traktowanie biznesu jako pomocy innym nie prowadzi do porażki, ale do sukcesu:) Serdecznie pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

