Jesli masz juz dosc tej syzyfowej pracy…
Jesli czujesz, ze w biznesie krecisz sie w kolko, zareczam Cie ze nie jestes wyjatkiem. Wiekszosc wlascicieli firm tez powoli wykancza sie prowadzac swoj wlasny biznes.
Wiekszosc ludzi w biznesie robi dobra mine do zlej gry, bo wstyd im przyznac, nawet przed soba, ze ich marzenie o wlasnej dzialalnosci gospodarzcej zamienilo sie w koszmar.
Nawet jesli udaje sie im zarabiac wystarczajaco duzo, to pracuja dluuugie godziny w swiatek piatek i w niedziele. I zamiast wolnego czasu, ktory by im umozliwil prawdziwe cieszenie sie sukcesem, maja tylko coraz wiecej codziennego stresu.
Jesli masz juz dosc tej syzyfowej pracy zapraszam Cie do Klubu Przedsiebiorcy!






Serdecznie Cię witam Wando:)
Przez ile dni będą trwały zapisy do Klubu Przedsiębiorcy, czyli kiedy zamykasz możliwość zapisania się na obecny cykl przyjęć do Klubu?
Pytam bo muszę sprawdzić z której formy płatności będę mogła skorzystać, a nie chcę się spóźnić z możliwością zapisania się na ten turnus:).
W oczekiwaniu na odpowiedź
pozdrawiam
Anita
Anito, mam dla Ciebie dobra wiadomosc.
Tym razem klub juz dziala tak jak planowalam doceloowo – to znaczy mozna sie zapisac w kazdej chwili, bo szkolenia sie beda teraz odbywac w klubie co tydzien na okraglo.
Tyle, ze cena pojdzie w gore za tydzien.
No i wazne, zeby pamietac, ze to sa ciagle inne szkolenia, a co przeszlo to minelo :)
Wiec jesli zalezy Ci na tym, zeby nie ominac szkolen zapisz sie jak najszybciej.
Nie ma jednak gonitwy jak kiedys ze bylo tylko 100 miejsc – albo ze jest tylko tydzien czasu na zapisy.
Nota bene, mozna bedzie te szkolenia zakupic w niedalekiej przyszlosci osobno, ale beda one znacznie drozsze w porownaniu z oplata klubowa.
Witam!
Moje marzenie o wlasnej dzialalnosci gospodarczej moze jeszcze nie zamienilo się w koszmar ale chyba ta moja dzialalnosc nie idzie w dobrym kierunku.
Moja praca we wlasnej firmie jest nie uporzadkowana, pracuje czesto w soboty i niedziele.
Klientow mi ubywa.
Czuje, ze Klub Przedsiebiorcy jest wlasnie dla mnie.
Przygladam się
od roku dzialaniom Wandy Łoskot i dziś właśnie podjąłem decyzję o zapisaniu się.
Pozdrawiam serdecznie.
Paweł Nieznański.
Ciesze sie z Twojej decyzji Pawle!
Tylko jedno chce sprostowac – moje nazwisko brzmi dokladnie tak jak sie podpisuje. Loskot – z L jak lato. To nie jest polskie nazwisko. Mialam piekne polskie nazwisko, ale to jest nazwisko po mezu.
Nie mam nikomu za zle, ze mi sie stale dorabia te kreske, bo tyle slow w Internecie traci ogonki, ze i mamy chyba to we krwi, zeby sie ogonkow doszukiwac nawet tam gdzie ich nie ma (sama tez to robie niechcacy :)
Ale to moj blog wiec prostuje.
Nota bene, w Stanach jest masa nazwisk, ktore brzmia jakby byly polskie a nie sa, bo Slowanie przybywali tutaj ze wszystkich stron, to moje nazwisko jest czeskie .
Zreszta nie tylko slowianskie nazwiska brzmia jak polskie. Kiedys mialam klientke, ktora sie nazywala Dowaliby – bylam pewna, ze to bylo jakies staropolskie nazwisko, okazalo sie jednak, ze sie wywodzilo z jezyka hinduskiego!
Witam serdecznie Wando!
Ja prowadzę swoją firmę już prawie rok i niestety nie idzie to na razie tak jak bym sobie tego życzyła :( Bardzo chciałabym skorzystac z Twoich rad ale nie wiem jak dokonac przelewu (nie posiadam karty kredyt) wiem, że wcześniej pojawiały się takie pytania ale może jednak jest jakiś inny sposób na przelanie Ci pieniążków :)
Pozdrawiam,
Monika
Moniko – bardzo sie ciesze, ze zamierzasz do nas dolaczyc :)
Zeby zaplacic przelewem, kliknij w link “w zlotowkach za posrednictwem PayU” i podazaj za instrukcjami. Link znajdziesz na dole tej strony
Witam!
Tą kreseczkę w literce ” L ” dorobiłem zupełnie nieświadomie.
Czasem piszę w ten sposób, że wogole pomijam polskie znaki, innym razem staram się pisać bardzo poprawnie i tym razem to mnie ” zgubiło “.
Teraz parę słów do Moniki.
Ja od wczoraj mam dostęp do ” Klubu Przedsiębiorcy ” a juz skorzystałem z wiedzy tu zawartej.
Dowiedziałem się, że należy podawać swoje imie i nazwisko ( no chyba, że ktoś ma coś do ukrycia ). To wzbudza zaufanie potencjalnego klienta.
Kontaktując się ze swoimi klientami telefonicznie mówiłem ” nasza firma “, “wysyłamy zamówienie” a nie “moja firma”,” wysyłam zamówienie”.
Chciałem w ten sposób stworzyć wrazenie, że klient rozmawia z kimś z dużej firmy.
Teraz wiem, że jest to niepotrzebne.
Jeśli zdecydowałem się na robienie cokolwiek za pośrednictwem internetu to powinienem dać się poznać innym. W ten sposób wzbudzam zaufanie.
I nie bać sie swoich niedoskonałości- a to powstrzymywało mnie kiedyś od działania.
Bałem, że coś zrobię nie tak, , że mi się nie uda, że się osmieszę.
Wanda uzmysłowiła mi, że ludzie wolą kontaktować się z kimś normalnym, przeciętnym a nie z chodzącą doskonałością.
Pozdrawiam.
Paweł Nieznański.
Witam Cię Pawle serdecznie,
Cieszę się bardzo, że masz już tą możliwośc korzystania z rad Wandy, mi prawdopodobnie nie uda się jeszcze w tym miesiącu, pokrzyżowały mi się trochę plany :( Mam nadzieję, że będziesz korzystał z tej wiedzy w praktyce i dzielil sie efektami.
Życzę dużo sukcesów
Monika