<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak Zwiekszyc Sprzedaz &#8211; Nawet w Czasie Recesji</title>
	<atom:link href="http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach</link>
	<description>Znajdziesz tutaj duzo wartosciowych informacji na temat skutecznego prowadzenia firmy, prowokujace pytania - warto zalozyc zakladke i zagladac tutaj czesto!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 15:38:38 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: monika</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach/comment-page-1#comment-88426</link>
		<dc:creator>monika</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 16:33:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach#comment-88426</guid>
		<description>Na dobrą sprawę większość tych rzeczy o których mówiłaś przewija się stale w blogu ( jeśli ktoś regularnie zagląda to wie) , ale dobrze jest zgromadzić wszystko w jednym miejscu , w takiej pigułce.
Na mnie największe wrażenie zrobiły słowa&quot;TO CO ROBISZ TERAZ JEST REZULTATEM TEGO CO ZROBIŁEŚ LUB NIE ZROBIŁEŚ KILKA MIESIĘCY LUB ROK TEMU....&quot;
Naprawdę poczułam się jak przyłapana na gorącym uczynku...... Nic dodać nic ująć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na dobrą sprawę większość tych rzeczy o których mówiłaś przewija się stale w blogu ( jeśli ktoś regularnie zagląda to wie) , ale dobrze jest zgromadzić wszystko w jednym miejscu , w takiej pigułce.<br />
Na mnie największe wrażenie zrobiły słowa&#8221;TO CO ROBISZ TERAZ JEST REZULTATEM TEGO CO ZROBIŁEŚ LUB NIE ZROBIŁEŚ KILKA MIESIĘCY LUB ROK TEMU&#8230;.&#8221;<br />
Naprawdę poczułam się jak przyłapana na gorącym uczynku&#8230;&#8230; Nic dodać nic ująć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Rafał Mróz</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach/comment-page-1#comment-88424</link>
		<dc:creator>Rafał Mróz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 15:20:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach#comment-88424</guid>
		<description>Wando, rzeczywiscie sa miejsca w moim zyciu i biznesie ze nie mam do siebie zaufania. Sadze ze kazdy ma takie punkty. U mnie wynika z tego ze po prostu zbyt duzo razy sie sparzylem i wtedy robie sie nieufny w stosunku do metody. Tak jak na przyklad na dzwonieniu do klientow z pytaniem &quot;jak Ci sie wiedzie?&quot;. Byc moze wynikalo to z braku zaufania o ktorym piszesz. I wiary w to ze produkt korporacji bedzie w stanie cos zmienic w sytuacji klienta. Przyznasz ze zupelnie inaczej sprzedaje sprzedawca a inaczej &quot;ewangelista&quot;. Wlasny biznes to ewangelizacja a nie &quot;sprzedawanie&quot;.

Zaczalem sie zastanawiac jak bym sie zachowal gdyby do mnie zadzwonil moj operator komorkowy z takim pytaniem - jak mi sie wiedzie. Raczej bylbym do niego bojowo nastawiony. Bo nigdy nie dzwonil a &quot;nagle&quot; sobie przypomina. Ale gdyby zrobil 5-6 razy w ewidentnie empatyczny sposob (przeciez maja moje dane bilingowe, moga sprawdzic ze duzo dzwonie zagranice i pomoc mi zmniejszyc koszty) to wtedy nawet bym sie ucieszyl ze &quot;ktos&quot; sie mna interesuje. To by zadzialalo.

&quot;Nie mowie ze to nieskuteczne ale trzeba liczyc sie z takim zachowaniem&quot; - zawsze uwazalem ze lepiej byc przygotowanym na jakas reakcje. Bo nawet pozornie &quot;spalony&quot; w ten sposob kontakt mozna jeszcze zreanimowac. I koniecznie zapisać reakcje w jakimś CRMie zeby nie nachodzić tego klienta za tydzień takim samym pytaniem. Co myślisz o tym? Stosowałem i stosuję to - uważam że to jest skuteczne ale może Ty znasz jakiś lepszy sposób na odgrzanie takiego kotleta?

Piszac swoj komentarz mialem na mysli raczej to ze interesowac swoim klientem powinno sie caly czas. Bo caly czas zmienia sie jego stan. To troche jak z mailingiem, newsletterem - klient ktory bedzie go dostawal co tydzien bedzie mial jakby &quot;automatycznie&quot; nasza oferte wyzej niz konkurentow gdy bedzie chcial kupic produkt. I osobiscie wole stosowac wlasnie taka metode na kryzys.

Wybacz jezeli odebralas moje slowa jako nieszczere, jak podwojna mowe. Stworzylas duzy skrot myslowy cytujac mnie wyrywkowo w: “Jak zwykle cenne wskazowki… ale w Polsce praktycznie niemozliwe”. Patrzac w ten sposob mozesz dowolnie manipulowac moimi slowami. Np. &quot;Jak zwykle cenne wskazówki ... Dzięki za to video&quot; albo &quot;Z moich obserwacji ... trzeba liczyc sie z takim zachowaniem&quot;. Na prawde uwazam ze &quot;odwalasz&quot; kawal dobrej roboty. Chocby tym ze pokazujesz ludziom gdzie maja pusto a gdzie za duzo. Gdzie sa braki nad ktorymi musza pracowac. Na przyklad nad zaufaniem do siebie pod kazdym wzgledem. Tak jak mnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wando, rzeczywiscie sa miejsca w moim zyciu i biznesie ze nie mam do siebie zaufania. Sadze ze kazdy ma takie punkty. U mnie wynika z tego ze po prostu zbyt duzo razy sie sparzylem i wtedy robie sie nieufny w stosunku do metody. Tak jak na przyklad na dzwonieniu do klientow z pytaniem &#8222;jak Ci sie wiedzie?&#8221;. Byc moze wynikalo to z braku zaufania o ktorym piszesz. I wiary w to ze produkt korporacji bedzie w stanie cos zmienic w sytuacji klienta. Przyznasz ze zupelnie inaczej sprzedaje sprzedawca a inaczej &#8222;ewangelista&#8221;. Wlasny biznes to ewangelizacja a nie &#8222;sprzedawanie&#8221;.</p>
<p>Zaczalem sie zastanawiac jak bym sie zachowal gdyby do mnie zadzwonil moj operator komorkowy z takim pytaniem &#8211; jak mi sie wiedzie. Raczej bylbym do niego bojowo nastawiony. Bo nigdy nie dzwonil a &#8222;nagle&#8221; sobie przypomina. Ale gdyby zrobil 5-6 razy w ewidentnie empatyczny sposob (przeciez maja moje dane bilingowe, moga sprawdzic ze duzo dzwonie zagranice i pomoc mi zmniejszyc koszty) to wtedy nawet bym sie ucieszyl ze &#8222;ktos&#8221; sie mna interesuje. To by zadzialalo.</p>
<p>&#8222;Nie mowie ze to nieskuteczne ale trzeba liczyc sie z takim zachowaniem&#8221; &#8211; zawsze uwazalem ze lepiej byc przygotowanym na jakas reakcje. Bo nawet pozornie &#8222;spalony&#8221; w ten sposob kontakt mozna jeszcze zreanimowac. I koniecznie zapisać reakcje w jakimś CRMie zeby nie nachodzić tego klienta za tydzień takim samym pytaniem. Co myślisz o tym? Stosowałem i stosuję to &#8211; uważam że to jest skuteczne ale może Ty znasz jakiś lepszy sposób na odgrzanie takiego kotleta?</p>
<p>Piszac swoj komentarz mialem na mysli raczej to ze interesowac swoim klientem powinno sie caly czas. Bo caly czas zmienia sie jego stan. To troche jak z mailingiem, newsletterem &#8211; klient ktory bedzie go dostawal co tydzien bedzie mial jakby &#8222;automatycznie&#8221; nasza oferte wyzej niz konkurentow gdy bedzie chcial kupic produkt. I osobiscie wole stosowac wlasnie taka metode na kryzys.</p>
<p>Wybacz jezeli odebralas moje slowa jako nieszczere, jak podwojna mowe. Stworzylas duzy skrot myslowy cytujac mnie wyrywkowo w: “Jak zwykle cenne wskazowki… ale w Polsce praktycznie niemozliwe”. Patrzac w ten sposob mozesz dowolnie manipulowac moimi slowami. Np. &#8222;Jak zwykle cenne wskazówki &#8230; Dzięki za to video&#8221; albo &#8222;Z moich obserwacji &#8230; trzeba liczyc sie z takim zachowaniem&#8221;. Na prawde uwazam ze &#8222;odwalasz&#8221; kawal dobrej roboty. Chocby tym ze pokazujesz ludziom gdzie maja pusto a gdzie za duzo. Gdzie sa braki nad ktorymi musza pracowac. Na przyklad nad zaufaniem do siebie pod kazdym wzgledem. Tak jak mnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Victoria</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach/comment-page-1#comment-88402</link>
		<dc:creator>Victoria</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 15:38:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach#comment-88402</guid>
		<description>Witaj Wando.

Jak zwykle bardzo wartosciowy i ciekawy webcast. Wiele wskazowek jako uzupelnienie DRF i Zarabiaj Na Wiedzy.

Kazdy z 10 punktow jest inspiracja i poszerza horyzonty. I jeszcze raz dziekuje za wczorajszy webcast, bedacy kontynuacja obecnego.

Pozdrawiam slonecznie z Wexford.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Wando.</p>
<p>Jak zwykle bardzo wartosciowy i ciekawy webcast. Wiele wskazowek jako uzupelnienie DRF i Zarabiaj Na Wiedzy.</p>
<p>Kazdy z 10 punktow jest inspiracja i poszerza horyzonty. I jeszcze raz dziekuje za wczorajszy webcast, bedacy kontynuacja obecnego.</p>
<p>Pozdrawiam slonecznie z Wexford.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Barbara</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach/comment-page-1#comment-88338</link>
		<dc:creator>Barbara</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 16:35:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach#comment-88338</guid>
		<description>Wando,
 mam problem z oglądaniem video ponieważ mój komputer bardzo często zawiesza się na Twoich filmikach. Poza tym jestem wzrokowcem i słuchanie jest dla mnie męczące. Czy to co mówisz można gdzieś przeczytać?

Pozdrawiam ciepło,
Barbara</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wando,<br />
 mam problem z oglądaniem video ponieważ mój komputer bardzo często zawiesza się na Twoich filmikach. Poza tym jestem wzrokowcem i słuchanie jest dla mnie męczące. Czy to co mówisz można gdzieś przeczytać?</p>
<p>Pozdrawiam ciepło,<br />
Barbara</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr Michalak</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach/comment-page-1#comment-88337</link>
		<dc:creator>Piotr Michalak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 16:19:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/jak-zwiekszyc-sprzedaz-nawet-w-trudnych-czasach#comment-88337</guid>
		<description>Wando, jest wieczór (pracuję 10-18, bo tak wolę) i pracowników nie ma już w biurze, więc piszę do naszego handlowca takiego maila, aby wdrożyć Twoją radę:

&quot;Na komputerze obok mnie jest MS Outlook z moimi starymi mailami. Sporo tam różnych Klientów doszłych i niedoszłych, z którymi możnaby było odnowić znajomość. Skoro kiedyś byli zainteresowani, to może teraz będą.
1. Podłącz się do komputera obok mnie (monitor trzeba przenieść)
2. Zrób listę kontaktów 2-3 lata wstecz
3. Pokaż mi, żeby ewentualnie wykluczyć niektórych
4. Obdzwoń,
- powiedz że kiedyś rozmawialiśmy o współpracy,
- przeproś że się dawno nie kontaktowaliśmy
- i zapytaj ich, co u nich słychać, jak im idzie biznes, itd.
- staraj się ewentualnie pomóc, doradzić serdecznie.
Nic nie sprzedawaj! Zamień się w słuch :-)
Jeśli nie będzie telefonu, to mailuj, ale tylko wtedy.&quot;

Ku ewentualnej inspiracji dla innych - nie róbcie tego sami! Zlecajcie swoim pracownikom! :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wando, jest wieczór (pracuję 10-18, bo tak wolę) i pracowników nie ma już w biurze, więc piszę do naszego handlowca takiego maila, aby wdrożyć Twoją radę:</p>
<p>&#8222;Na komputerze obok mnie jest MS Outlook z moimi starymi mailami. Sporo tam różnych Klientów doszłych i niedoszłych, z którymi możnaby było odnowić znajomość. Skoro kiedyś byli zainteresowani, to może teraz będą.<br />
1. Podłącz się do komputera obok mnie (monitor trzeba przenieść)<br />
2. Zrób listę kontaktów 2-3 lata wstecz<br />
3. Pokaż mi, żeby ewentualnie wykluczyć niektórych<br />
4. Obdzwoń,<br />
- powiedz że kiedyś rozmawialiśmy o współpracy,<br />
- przeproś że się dawno nie kontaktowaliśmy<br />
- i zapytaj ich, co u nich słychać, jak im idzie biznes, itd.<br />
- staraj się ewentualnie pomóc, doradzić serdecznie.<br />
Nic nie sprzedawaj! Zamień się w słuch :-)<br />
Jeśli nie będzie telefonu, to mailuj, ale tylko wtedy.&#8221;</p>
<p>Ku ewentualnej inspiracji dla innych &#8211; nie róbcie tego sami! Zlecajcie swoim pracownikom! :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

