HOME     SZKOLENIA     FACEBOOK     ZAPYTAJ WANDE     CENTRUM POMOCY  
 
   
   


Jak Zrobic Wiecej – nagrania 5 & 6

Oto nastepne – juz ostatnie – nagranie z seminarium w Warszawie “JAK ZROBIC WIECEJ! – Jak Podwoic a Nawet Potroic Swoje Dochody i Jednoczesnie Zwiekszyc Ilosc Wolnego Czasu”.

Przypominam: nie zwlekaj z odsluchaniem, bo beda one tutaj w blogu tylko przez najblizsze trzy dni (juz wkrotce bedzie mozna natomiast zakupic i sciagnac sobie wszystkie nagrania za niewielka oplata)

- zgodnie z zapowiedzia to nagranie zostalo usuniete (juz wkrotce bedzie mozna natomiast zakupic i sciagnac sobie wzystkie nagrania za niewielka oplata)

Wpis “Jak Zrobic Wiecej – nagrania 5 & 6” skomentowano 3 razy

  1. Aneta pisze:

    Pani Wando, pomysły na życie, które mi Pani podpowiada, podnoszą mnie na duchu. Mam problem ze skończeniem studiów. Ujawniła mi się nerwica. Ale dzięki Pani działalności, dzięki modlitwom i wsparciu bliskich jakoś wychodzę na prostą. I wierzę, że to jest ten dół, który muszę pokonać. Że to jest ta zapłata za sukces, na który pracuję.
    Pani działalność uświadomiła mi, że najważniejsza na świecie jestem JA. Jak dla mnie oczywiście. I moje odczucia. I to, czy mi na danej rzeczy zależy.

  2. Teresa Tomalska pisze:

    Dziekuje, Wando,

    Posluchalam, poczytalam i bardzo przypomnialy mi sie wlasne zmagania z rozdawaniem energii nie tam, gdzie trzeba. Te same obserwacje, co u Ciebie, te same odczucia.

    Przez ostatnie lata powoli sie uczylam kumulowac energie, rozdawac, szybko odzyskiwac.

    Ostatnio prowadzilam dla moich wspolpracownikow 21 dniowy kurs biznesowy tworzacy nowe, dobre nawyki, a na zakonczenie tak mnie bardzo korcilo opowiedziec o moich codziennych zmaganiach ze zniecheceniem, trudnosciami, uciekajaca energia. Opisalam im moja codzienna trase rowerowa 10 mil pod gorke. Ciezko przez nia przebrac, ale jak juz to zrobie, wszystko inne wydaje sie po powrocie dziecinnie latwe. Moi ludzie identyfikuja swoje zycie z zakretami i gorkami na trasie.

    Gratuluje nauki plywania; mnie woda dziwnym trafem nosi dopiero od roku na tej samej zasadzie, co u Ciebie:)

    Cale zycie powtarzalam sobie, ze rodzina taty ma “grube kosci” i nigdy nie bede szczupla, ze jestem niesmiala i nie umiem przemawiac (piekne przyklady podalas podczas Twojego wystapienia). Dzis sie z tego wszystkiego smieje; tworzylam sobie liste usprawiedliwien, nic wiecej.

    Sluz pomoca polskim ludziom biznesu, dzieki doswiadczeniu masz tam wiele do zrobienia

    W zalaczniku moje 10 mil pod gorke, choc nie wiem, czy w nawale obowiazkow bedziesz miec czas przeczytac. Mnie ten pot na trasie juz zmienil diametralnie i do pionu doprowadza bez wzgledu na to, co przynosi zycie.

    Serdecznie Ciebie pozdrawiam, zycze wszystkiego NAJ i nieustannej energii.

    Teresa Tomalska

  3. Wanda Loskot pisze:

    Dziekuje Tereso – BARDZO to inspirujace!

    Zalaczm tutaj twoja historie – bardzo mnie to umotywowalo!

Dodaj komentarz