Jak zrobic wiecej mniejszym nakladem czasu i energii
Jestem ogromnie podekscytowana tym seminarium, ktore dla was szykuje na 31 maja w Warszawie. Na podstawie pytan uczestnikow temat zostal juz ustalony – tyle pytan sie przewijalo na ten temat, ze nie mialam co do tego watpliwoci, ze wlasnie to najbardziej chcecie sie dowiedziec.
Tytulem seminarium jest wiec Jak Podwoic a Nawet Potroic Swoje Dochody i Jednoczesnie Zwiekszyc Ilosc Wolnego Czasu Ten program jest zupelnie swiezy – jeszcze sie tym materialem z nikim nie dzielilam, nawet w Klubie Przedsiebiorcy!
Gospodarowanie czasem i wybieranie priorytetow to takze temat OGROMNIE drogi mojemu sercu. Bardzo duzo nowych metod sobie w ostatnim czasie wypracowalam, nabralam tutaj OGROMNEJ wiedzy w ostatnich latach, ba nawet w ostatnich tygodniach, bo wlasnie studiuje ponownie kurs Davida Allana i jeszcze raz przerabiam ksiazke “The Power of Full Engagement”. Solidnie sobie przemeblowalam swoj sposob myslenia pod wplywem tych materialow!
Jakikolwiek cel finansowy sobie wybierzesz – twoim nastepnym celem powinno byc jak tam dojsc najmniejszym nakladem sil i srodkow. W czasie tego seminarium dowiesz sie miedzy innymi:
- Co nalezy robic kazdego poranka, zaraz po przebudzeniu sie, zeby sie pozytywnie naladowac energia i motywacja i zagwarantowac sobie ogromnie produktywny dzien
- Jak zaplanowac swoj dzien, zeby nawet sprawy poza twoja kontrola nie przerywaly ci najbardziej produktywnych godzin pracy.
- Proste cwiczenia ktore utrzyma twoja uwage i koncentracje nawet podczas dluzszych okresow intensywnej pracy.
- Co jest najwieksza strata czasu dla wiekszosci przedsiebiorcow, ktorzy nawet nie zdaja sobie z tego sprawy (jesli tylko bedziesz robic tego mniej, automatycznie podwooisz swoja wydajnosc!)
- Ktore godziny w ciagu twojego dnia sa najbardziej produktywne i co zaskoczy – bo z pewnoscia nie jest to co myslisz)
- Jak wykorzystac niedrogie elektroniczne gadzety w celu podniesieania wlanego produktywnosci
- Co zrobic, zeby uniknac rozpraszania (twoja wlasna kreatywnosc moze byc twoim najwiekszym wrogiem)
- Jak wykorzystac doswiadczenia sportowcow i doladowac sie ogromna iloscia energii niemal na zawolanie – w kazdej chwili!
- W jaki sposob ustalac swoje cele zarabiania tak by to dzialalo motywujaco – prawie wszyscy robia to w taki sposob, ze to ich demobilizuje zamiast mobnilisowac.
- Dlaczego nikt nie moze polegac na swojej dyscyplinie przy osiaganiu celow
- Jak uniknac najkosztowniejszych pomylek, ktore ludzie popelniaja opierajac sie na dyscyplinie
- Jak stworzyc codzienny rytual, ktorego efektem jest uzyskanie maksymalnej produktywnosci najmniejszym wysilkiem (warto spedzic ze mna pol dnia, zeby sie dowiedziec tylko tego!)
Mozesz sie zapisac na tej stronie >>>
Do zobaczenia w Warszawie!






Wando , kochana
Juz przygotowalam sobie specjalny notatnik, aby zpisywac Twoje cene rady.
Przyznam się, ze brakuje mi chronicznie czasu na to, co chce zrobic do konca wrzesnia.
Jestem pewna,ze Twoje nauki cos zmienią.
Pozdrawiam wiosennie z Krakowa
Grazyna
Przyjadę na pewno. całe moje życie stoi do góry nogami, bo tak je sobie ustawiłam :)
pracuję w służbie zdrowia na 2 etaty i zarabiam tak mało, że sprzedaję biżuterię przywożoną z różnych stron świata na Allegro i w galeriach warszawskich, biegam na castingi do reklam, zaczęłam w końcu interesować się działalnością MLM. Czego to ja nie robiłam i nie robię, żeby być w tym miejscu swojego życia, w którym jestem?…
Wydrukowalam “Cele” z Twojego e-booka i mam je bardzo jasno sprecyzowane, krok po kroku, no i zaczęłam je realizować. Kłopot w tym, że chyba za szybko…
Chętnie dalej będę korzystać z Twojej wiedzy, bo do tej pory wskazówki na stronie były dla mnie pomocne (przekazałam też przyjaciołom Twoją książkę w wersji elektronicznej).
Pozdrawiam i do miłego,
SouSou
Kochana Przyjaciółko Wando !
Skąd Ty wiedziałaś, że ja mam takie problemy i ustaliłaś pod nie tematy szkolenia.
75 % z w/w punktów mnie dotyczy.Jest to rewelacja ale ja nie mogę się z Tobą spotkać co uważam za ogromną stratę gdyż mam ślub syna.Jestem przekonana, że następnym razem gdy tylko będzie okazja to tę stratę nadrobię.
Pozdrawiam z ciepłej / choć dziś zimnej Zośki/ Polski.
Irena
Kochana Przyjaciółko Wando !
Skąd Ty wiedziałaś, że ja mam takie problemy i ustaliłaś pod nie tematy szkolenia.
75 % z w/w punktów mnie dotyczy.Jest to rewelacja ale ja nie mogę się z Tobą spotkać co uważam za ogromną stratę gdyż mam ślub syna.Jestem przekonana, że następnym razem gdy tylko będzie okazja to tę stratę nadrobię.
Pozdrawiam z ciepłej / choć dziś zimnej Zośki/ Polski.
Irena
Wando!
już się nie mogę doczekać! ustawiłam wszystkie swoje zajęcia tak, by móc wziąć udział w tym seminarium, dla mnie kontakt z żywym człowiekiem daje więcej korzyści niż słowo pisane! a tym bardziej po tych kilku miesiącach przynależności do klubu i uczestnictwie w kursach.
Pozdrawiam i do zobaczenia
Magda
Ja tez sie ogromnie ciesze – intermet jest swietny, ale nic nie zastapi prawdziwego spotkania. Bedzie takze wypad do restauracji dla tych z was, ktorzy chca bardziej zaciesnic znajomosci – wiecej szczegolow lada dzien, lada chwila.
Pozdrawiam was slonecznie,
Wanda
Kiedy poznałam Wandę niespełna 3 lata temu miałam 1 mały gabinet kosmetyczny i na pierwszym spotkaniu skarżyłam się na problemy w zatrudnianiu ludzi. Pracowałam wtedy sama. Dziś zatrudniam 5 osób i lada dzień zatrudnię kolejne osoby ( na pełny etat i nie liczę tu osób na umowy zlecenia), bo 28 otwieram czwarty gabinet tym razem większy – DAY SPA.
Dzięki Wando Tobie spojrzałam zdecydowanie inaczej na swój biznes. Zobaczyłam siebie w dużej firmie, którą konsekwentnie buduję. Rok temu na naszym drugim spotkaniu rozmawiałyśmy o ewentualnej własnej szkole…
W kwietniu br zarejestrowałam własną prywatną szkołę kosmetyczną, która rusza od września, a w między czasie opracowujemy program dla pierwszej na świecie prywatnej wirtualnej szkoły kosmetycznej (jestem już po wstępnych rozmowach w kuratorium)…
Za kilka dni Wanda będzie w Polsce. Ja obowiązkowo będę na tym spotkaniu. Nikt jeszcze nie pokazał mi tak dużo w tak krótkim czasie. Mam jeszcze bardzo dużo do dopracowania, do nadrobienia. Jadę z przekonaniem, że usłyszę kolejne najcenniejsze wskazówki.
Spieszcie się zapisać. To niebywała okazja!!!
Dziękuję Wando
dzisiaj 23:02
Link | Cytuj | Edytuj | Kasuj
Wando
Chyba narzuciłam sobie zbyt duże tempo w dążeniu do celu. Od wczoraj jestem zmuszona zwolnić tempo. Mój jeden niewłaściwy krok spowodował złamanie nogi w kostce no i medycy unieruchomili mnie na 6 tyg.
Dziś od rana rozmyślam tylko nad 1-nym.
Jak dostać się do W-wy na to WAŻNE spotkanie w sobotę 31.5. Usilnie szukam kierowcy który mnie tam dowiezie z Grudziądza. Miałam nadzieję że da się prowadzić auto z nogą w gipsie ale niestety… brak czucia pod stopą jest zbyt ryzykowny.
Słuchając Twych szkoleń Wando staram się rozwinąć część marketingową mego Gabinetu medycyny naturalnej.
Przeszłam tyle szkoleń z zakresu medycyny niekonwencjonalnej że nie ma takiego problemu w którym nie mogłabym pomóc zdrowotnie.
A z klientami jest różnie.
Jak dotąd najwięcej klientów mam z poleceń tych, którzy już skorzystali z moich zabiegów, produktów czy porad zdrowotnych. Ci wracają po kolejne.
Dzięki Tobie pracuję nad pozyskiwaniem nowych klientów także z internetu.
Może ktoś z czytających moje słowa podzieli się swymi doświadczeniami w pozyskiwaniu klientów chcących poprawić stan swego zdrowia?
Mam nadzieję, że zgodnie z moim powiedzeniem iż “Nie ma rzeczy niemożliwych” znajdę sposób, aby się przemieścić na to oczekiwane od dawna spotkanie, bo wierzę, że otrzymam kolejną porcję informacji, dzięki którym dokonam następnych zmian w moim biznesie “zdrowia”.