HOME   ROZWOJ FIRMY   SUKCES EKSPERTA   ZARABIAJ NA WIEDZY   CENTRUM POMOCY  
 
   
   


Jak sobie radzic z brakiem koncentracji?

W kazdy czwartek odpowiadam na pytania czlonkow Klubu Przedsiebiorcy – tym razem pytanie na temat rozkojarzenia, braku koncentracji i niezdecydowania. Jak sobie radzic kiedy masz dzien w ktorym nie wiesz za co sie zabrac?

Wpis “Jak sobie radzic z brakiem koncentracji?” skomentowano 3 razy

  1. Basia pisze:

    Dziekuje Wando serdecznie!

    To zjawisko rzeczywiscie ma scisly zwiazek z planowaniem, dieta i spacerami.
    Dokladnie tak, jak mowisz.

    To nagranie ma swoja doatkowa wartosc dla mnie.

    Wydaje mi sie, ze wiem, ze juz wszytko to slyszalam. Nawet czasem wydaje mi sie, ze stosuje sie do takich wskazowek.

    Taki kryzys uswiadamia mi jednak, ze nadal niezauwazalnie dla mnie, dzialaja stare wzorce, przyzwyczajenia i poglady. One sabotuja te nowe rzeczy, ktore wprowadzam do swojej pracy i zycia, uczac sie od Ciebie.

    Dzieki temu nagraniu, ktore w takich chwilach mozna posluchac, latwiej jest uswiadomic sobie, jaki wzorzec zadzialal destrukcyjnie. Wystarczy sobie zadac pytanie: co jest powodem tej dekoncentracji? I uczciwie odpowiedziec. Wtedy wiem, co dalej?

    Pojscie na łatwizne i wrzucenie wszystkiego na karb wieku niesamowicie odbiera sile. Warto powiedziec temu stop! To tez poglad spoleczny. Zupelnie nieuzasadniony.

    Jeszcze raz dziekuje.
    Serdecznie pozdrawiam
    Basia

    P.S. Przyjecie zobowiazania tez pomaga!
    http://pierwszyebiznes.wordpress.com

  2. Pawel pisze:

    Ciekawe nagranie. :)

    Brak koncentracji to kiedyś był mój największy problem. Ale idzie mi z tym coraz lepiej. Próbowałem nawet kiedyś planować sobie codziennie wieczorem następny dzień (i dawało to efekty), ale niestety nie udało mi się jeszcze tego przełożyć na nawyk.

    Jak nie mogę się skoncentrować to robie te najmniejsze i najłatwiejsze rzeczy. Świetna rzecz. I oczywiście sport.

    Pozdrawiam,
    Paweł

    P.S.
    Co powiedzie o tym ebooku (o “zabójczej” koncentracji)?
    Warto w niego zainwestować?
    http://tinyurl.com/5wcckf

  3. Małgosia pisze:

    Z przyjemnością słuchałam Twoich rad, i bardzo ważne że wziętych z Twoich doświadczeń.
    Planowanie, planowanie i jeszcze raz planowanie, to moja dewiza udanego dnia.

    Gdy zaplączę się w gonitwie swoich obowiązków, obietnic i myśli, które żyją przyszłością, mówię sobie stop, zaglądam do planownika (to gruby zeszyt o formacie miedzy a-4 a A-5, w którym oprócz planowania piszę jak to zrobić małymi kroczkami, jeżeli oczywiście dane działanie tego wymaga, a z reguły tak jest) i wybieram priorytety na dany dzień. Wtedy jestem bardziej zorganizowana i spokojniejsza.
    Jest to moją słabą stroną, stąd ten planownik
    Zauważyłam również, że nie warto planować na zapas. Ważne, aby planować skutecznie, a przyniesie to radość i sukces.

    Serdecznie pozdrawiam

Dodaj komentarz