<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak prosic o wspolprace w dzialalnosci firmy</title>
	<atom:link href="http://sukcestwojejfirmy.com/jak-prosic-o-wspolprace/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jak-prosic-o-wspolprace?utm_source=rss&amp;utm_medium=rss&amp;utm_campaign=jak-prosic-o-wspolprace</link>
	<description>Znajdziesz tutaj duzo wartosciowych informacji na temat skutecznego prowadzenia firmy, prowokujace pytania - warto zalozyc zakladke i zagladac tutaj czesto!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 21:53:26 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Wanda Loskot</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jak-prosic-o-wspolprace/comment-page-1#comment-308</link>
		<dc:creator>Wanda Loskot</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Jul 2007 08:13:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=46#comment-308</guid>
		<description>To rzeczywiscie bardzo smutna historia - niestety od czasu do czasu wszystkim sie nam zdarzy pozwolcie, ze sie posluze stara ale wymowna metafora - wrzucic perly miedzy wieprze.

Ogromnie jednak wazne, zeby sie nie dac zwariowac. Kiedy pod wplywem tego rodzaju niepowodzen wierzysz ze &quot;w Polsce nie mozna wspólpracowac na zasadach wzajemnej pomocy miedzy firmami&quot;  to pozwalasz tym ludziom na ktorych sie w przeszlosci zawiodlas w dalszym ciagu wplywac na swoja dzialalnosc i w pewien sposob nawet w przyszlosci toba kontrolowac. Bo pod ich wplywem wypaczyl ci sie sposob patrzenia  na rzeczywistosc.

Czesto podkreslam, ze najwazniejsza rzecza jakiej sie w zyciu nauczylam - i wam wszystkim radze tego sie nauczyc - jest patrzenie prawdzie w oczy. Nie oszukiwac samych siebie - to najkosztowniejsza forma oszustwa.  

A mamy tendencje do tego zeby widziec wszystko w krzywym zwierciadle - ogromnie wazne jest wiec, zeby stale przecierac to zwierciadlo, nie tylko od czasu do czasu. Naszym celem jest widziec zawsze prawde, naga prawde i zrobic wszystko, zeby sie tej prawdy doszukac.

Naga prawda jest miedzy innymi taka:

- jesli wspolnik nas oszuka, to my tez jestesmy winni, bo nieumiejetnie wybralismy wspolnika, trzeba wiec przeanalizowac bledy ktore popelnilismy przy wyborze i wyciagnac wnioski, zeby takich bledow w przyszlosci uniknac

- jesli spotykay sie z oszustwami wsrod podwykonawcow, to trzeba pomyslec o zmianie sposobu dobierania sobie podwykonawcow - tutaj tez  przenalizowac bledy i wyciagnac wnioski zeby nie popelniac podobnych bledow w przyszlosci

- jesli spotykamy sie z oszustwami czesto, to trzeba przeanalizowac co robimy, ze przyciagamy do siebie oszustowbo prawda jest taka, ze nie wszyscy ludzie maja do czynienia z oszustwami na porzadku dziennym 

Nie kazdy jest gotow na to by szukac prawdy - o wiele wygpdniej jest wierzyc w to, ze to &quot;oni&quot; sa winni a my jestesmy tylko ofiara losu. Takie nastawienie nie daje ci jednak szans na zdobycie sukcesu, bo albo bedziesz w dalszym ciagu ofiara nie wiedzac jak temu zapobiec, albo bedziesz coraz bardziej ograniczac swoja wspolprace z innymi - a to juz poczatek konca.

Gino, sercem jestem przy tobie, bo wyobrazam sobie jak bardzo bolesne jest takie przezycie. Ale wierz mi, jesli chcesz odniesc sukces w biznesie na dluzsza mete, musisz sie wzniesc ponad wlasne emocje i podjac sie odpowiedzialnosci za swoj wlasny wklad w sytuacje, ktora opisalas.

Zamknij sie na wspolprace z oszustami - ale nie na sama wspolprace. I nawet przez moment nie wierz w to ze w Polsce nie można współpracować na zasadach wzajemnej pomocy między firmami.   

Mozna wspolpracowac na zasadach pomocy. I trzeba. Bo to jedyny sposob owocnej wspolpracy. Po prostu nie ma zadnych alternatyw.  (jesli sa, to nie mozna ich nazwac wspolpraca a juz na pewno nie owocna, prawda?)

Wspolpraca na zasadach pomocy to takze jedyna droga do trwalego sukcesu. Caly wic polega na tym, zeby umiejetnie sobie dobierac partnerow do wspolpracy. Na szczescie tego sie mozna nauczyc!   Ucze tego miedzy innymi w &lt;a href=&quot;http://klubprzedsiebiorcy.com&quot;&gt;Klubie Przedsiebiorcy&lt;/a&gt; - zapisy lada chwila!

pozdrawiam slonecznie,
Wanda</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To rzeczywiscie bardzo smutna historia &#8211; niestety od czasu do czasu wszystkim sie nam zdarzy pozwolcie, ze sie posluze stara ale wymowna metafora &#8211; wrzucic perly miedzy wieprze.</p>
<p>Ogromnie jednak wazne, zeby sie nie dac zwariowac. Kiedy pod wplywem tego rodzaju niepowodzen wierzysz ze &#8220;w Polsce nie mozna wspólpracowac na zasadach wzajemnej pomocy miedzy firmami&#8221;  to pozwalasz tym ludziom na ktorych sie w przeszlosci zawiodlas w dalszym ciagu wplywac na swoja dzialalnosc i w pewien sposob nawet w przyszlosci toba kontrolowac. Bo pod ich wplywem wypaczyl ci sie sposob patrzenia  na rzeczywistosc.</p>
<p>Czesto podkreslam, ze najwazniejsza rzecza jakiej sie w zyciu nauczylam &#8211; i wam wszystkim radze tego sie nauczyc &#8211; jest patrzenie prawdzie w oczy. Nie oszukiwac samych siebie &#8211; to najkosztowniejsza forma oszustwa.  </p>
<p>A mamy tendencje do tego zeby widziec wszystko w krzywym zwierciadle &#8211; ogromnie wazne jest wiec, zeby stale przecierac to zwierciadlo, nie tylko od czasu do czasu. Naszym celem jest widziec zawsze prawde, naga prawde i zrobic wszystko, zeby sie tej prawdy doszukac.</p>
<p>Naga prawda jest miedzy innymi taka:</p>
<p>- jesli wspolnik nas oszuka, to my tez jestesmy winni, bo nieumiejetnie wybralismy wspolnika, trzeba wiec przeanalizowac bledy ktore popelnilismy przy wyborze i wyciagnac wnioski, zeby takich bledow w przyszlosci uniknac</p>
<p>- jesli spotykay sie z oszustwami wsrod podwykonawcow, to trzeba pomyslec o zmianie sposobu dobierania sobie podwykonawcow &#8211; tutaj tez  przenalizowac bledy i wyciagnac wnioski zeby nie popelniac podobnych bledow w przyszlosci</p>
<p>- jesli spotykamy sie z oszustwami czesto, to trzeba przeanalizowac co robimy, ze przyciagamy do siebie oszustowbo prawda jest taka, ze nie wszyscy ludzie maja do czynienia z oszustwami na porzadku dziennym </p>
<p>Nie kazdy jest gotow na to by szukac prawdy &#8211; o wiele wygpdniej jest wierzyc w to, ze to &#8220;oni&#8221; sa winni a my jestesmy tylko ofiara losu. Takie nastawienie nie daje ci jednak szans na zdobycie sukcesu, bo albo bedziesz w dalszym ciagu ofiara nie wiedzac jak temu zapobiec, albo bedziesz coraz bardziej ograniczac swoja wspolprace z innymi &#8211; a to juz poczatek konca.</p>
<p>Gino, sercem jestem przy tobie, bo wyobrazam sobie jak bardzo bolesne jest takie przezycie. Ale wierz mi, jesli chcesz odniesc sukces w biznesie na dluzsza mete, musisz sie wzniesc ponad wlasne emocje i podjac sie odpowiedzialnosci za swoj wlasny wklad w sytuacje, ktora opisalas.</p>
<p>Zamknij sie na wspolprace z oszustami &#8211; ale nie na sama wspolprace. I nawet przez moment nie wierz w to ze w Polsce nie można współpracować na zasadach wzajemnej pomocy między firmami.   </p>
<p>Mozna wspolpracowac na zasadach pomocy. I trzeba. Bo to jedyny sposob owocnej wspolpracy. Po prostu nie ma zadnych alternatyw.  (jesli sa, to nie mozna ich nazwac wspolpraca a juz na pewno nie owocna, prawda?)</p>
<p>Wspolpraca na zasadach pomocy to takze jedyna droga do trwalego sukcesu. Caly wic polega na tym, zeby umiejetnie sobie dobierac partnerow do wspolpracy. Na szczescie tego sie mozna nauczyc!   Ucze tego miedzy innymi w <a href="http://klubprzedsiebiorcy.com">Klubie Przedsiebiorcy</a> &#8211; zapisy lada chwila!</p>
<p>pozdrawiam slonecznie,<br />
Wanda</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Gina</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jak-prosic-o-wspolprace/comment-page-1#comment-307</link>
		<dc:creator>Gina</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 06 Jul 2007 07:05:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=46#comment-307</guid>
		<description>Witaj Wando.

Poruszyłaś istotną kwestię współpracy między firmami. 
Niestety mam przykre doświadczenia.
Nie zgadzam się z opinią, że w Polsce można współpracować na zasadach wzajemnej pomocy między firmami.
Przeżyłam to i doświadczenia są przykre.
Nie miałam problemów z przekonaniem innych do współpracy, wręcz zabiegali o jak najszybsze podpisanie umowy.
Jednak wynik okazał sie żałosny. 
Zamiast zyskać, straciłam.
Po to, aby współpraca była jasno określona przygotwałam ze wspolniczka, cele, wizje, strategie.
Umowa okreslała wzajemne powiązania, warunki współpracy, podział kompetecji, obowiązków, podzial zysków, zakres działania poszczególnych firm.

Okazało się, iż padłysmy ofirą manipulacji, oszustwa i chęci przejęcia naszych kontaków.
Podział pracy  był dla nas wyzyskiem i co jakis czas na tzw. naradach prano nam móżgi.
Byłysmy zmęczone, zestresowane.
Praca, pierwszy cel -ukonczona przez moja firme w 3/4 planu.
Pod konic pracy zmuszono moja wspołniczke do podpisania rezygnacji z umowy z jednoczesnym brakiem roszczeń co do zysków.
Ja tego dokumentu nie podpisałam, bo nie zgadzałąm się z tym  i z warunkami postanowień odstapienia od umowy.
Panowie szybko te fakty wykorzystali. Nie związani juz umową rozpoczeli sprzedaz produktu, przejęli część klientów mojej firmy.
Moje monity  w sprawie, nie odnosiły rezultatu.
Kiedy wstrzymałam płatność za faktury, sprawa trafiła do sądu. Musiałm zapłacić i tak w rezultacie niczego nie wywojowałm.
Poza satysfakcją przetrzymania pieniedzy przez kilka miesiący.
Panowie  posuneli sie dalej, wypisując bzdury i kłamstwa  w internetowym portalu miejskim osmieszając nas osobiscie i firmowo.
Uznałam jednak to za ciekwy spoób na reklamę mojej firmy  i ubawiłam sie przy tym.
Potem okazało się, iz o co przypisywano mojej firmie  było błedami i oszustwami jednego z partnerów naszego wspolnego dzieła.
Ale nie wykorzystałm tego przeciw nim. Stwierdziłam, ze już zbyt duzo czasu i energii straciłam dla nich i zamknęłam się na wspołpracę tego typu.
I już nigdy nie zamierzam popełnić takiego błędu. Innym życzę więcej szczęścia.


PS Z oszustwami temu podobnymi , tylko juz na innych zasadach (podwykonawców) spotykam się często.
 Jednak uczulona- zrywam współpracę. Czasem ponosząć przykre konsekwencje.
A po sądach nie mam czasu sie włóczyc. Z reszta, sądownictwo w Polsce to kolejny temat - przykry, smutny i żałosny!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj Wando.</p>
<p>Poruszyłaś istotną kwestię współpracy między firmami.<br />
Niestety mam przykre doświadczenia.<br />
Nie zgadzam się z opinią, że w Polsce można współpracować na zasadach wzajemnej pomocy między firmami.<br />
Przeżyłam to i doświadczenia są przykre.<br />
Nie miałam problemów z przekonaniem innych do współpracy, wręcz zabiegali o jak najszybsze podpisanie umowy.<br />
Jednak wynik okazał sie żałosny.<br />
Zamiast zyskać, straciłam.<br />
Po to, aby współpraca była jasno określona przygotwałam ze wspolniczka, cele, wizje, strategie.<br />
Umowa okreslała wzajemne powiązania, warunki współpracy, podział kompetecji, obowiązków, podzial zysków, zakres działania poszczególnych firm.</p>
<p>Okazało się, iż padłysmy ofirą manipulacji, oszustwa i chęci przejęcia naszych kontaków.<br />
Podział pracy  był dla nas wyzyskiem i co jakis czas na tzw. naradach prano nam móżgi.<br />
Byłysmy zmęczone, zestresowane.<br />
Praca, pierwszy cel -ukonczona przez moja firme w 3/4 planu.<br />
Pod konic pracy zmuszono moja wspołniczke do podpisania rezygnacji z umowy z jednoczesnym brakiem roszczeń co do zysków.<br />
Ja tego dokumentu nie podpisałam, bo nie zgadzałąm się z tym  i z warunkami postanowień odstapienia od umowy.<br />
Panowie szybko te fakty wykorzystali. Nie związani juz umową rozpoczeli sprzedaz produktu, przejęli część klientów mojej firmy.<br />
Moje monity  w sprawie, nie odnosiły rezultatu.<br />
Kiedy wstrzymałam płatność za faktury, sprawa trafiła do sądu. Musiałm zapłacić i tak w rezultacie niczego nie wywojowałm.<br />
Poza satysfakcją przetrzymania pieniedzy przez kilka miesiący.<br />
Panowie  posuneli sie dalej, wypisując bzdury i kłamstwa  w internetowym portalu miejskim osmieszając nas osobiscie i firmowo.<br />
Uznałam jednak to za ciekwy spoób na reklamę mojej firmy  i ubawiłam sie przy tym.<br />
Potem okazało się, iz o co przypisywano mojej firmie  było błedami i oszustwami jednego z partnerów naszego wspolnego dzieła.<br />
Ale nie wykorzystałm tego przeciw nim. Stwierdziłam, ze już zbyt duzo czasu i energii straciłam dla nich i zamknęłam się na wspołpracę tego typu.<br />
I już nigdy nie zamierzam popełnić takiego błędu. Innym życzę więcej szczęścia.</p>
<p>PS Z oszustwami temu podobnymi , tylko juz na innych zasadach (podwykonawców) spotykam się często.<br />
 Jednak uczulona- zrywam współpracę. Czasem ponosząć przykre konsekwencje.<br />
A po sądach nie mam czasu sie włóczyc. Z reszta, sądownictwo w Polsce to kolejny temat &#8211; przykry, smutny i żałosny!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wieslaw</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jak-prosic-o-wspolprace/comment-page-1#comment-226</link>
		<dc:creator>Wieslaw</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2007 23:08:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=46#comment-226</guid>
		<description>Mirku, 
zgoda, poziom wspolpracy. Jesli prosisz musisz cos oddac. Przed faktem lub po realizacji czynu. Czy chcesz tego bardzo  i jak bardzo?

Twoje przygotowanie jest konieczne aby stworzyc konkretna propozycje. 
Wachanie nie doprowadzi nawet do wyjscia do kina.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mirku,<br />
zgoda, poziom wspolpracy. Jesli prosisz musisz cos oddac. Przed faktem lub po realizacji czynu. Czy chcesz tego bardzo  i jak bardzo?</p>
<p>Twoje przygotowanie jest konieczne aby stworzyc konkretna propozycje.<br />
Wachanie nie doprowadzi nawet do wyjscia do kina.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mirek Szmajda</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/jak-prosic-o-wspolprace/comment-page-1#comment-173</link>
		<dc:creator>Mirek Szmajda</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Jun 2007 10:07:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=46#comment-173</guid>
		<description>&quot;Wspolpraca&quot; to ogolne slowo. Aby zaproponowac wiecej, trzeba sie juz bardziej napracowac. Trzeba to przemyslec: zastanowic sie, czy faktycznie propozycja bedzie dobra dla tej osoby, wymyslic forme wspolpracy, sposob jej realizacji. Wowczas tez lepiej zaczynamy sobie zdawac sprawe z konkretnych korzysci dla obu stron.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Wspolpraca&#8221; to ogolne slowo. Aby zaproponowac wiecej, trzeba sie juz bardziej napracowac. Trzeba to przemyslec: zastanowic sie, czy faktycznie propozycja bedzie dobra dla tej osoby, wymyslic forme wspolpracy, sposob jej realizacji. Wowczas tez lepiej zaczynamy sobie zdawac sprawe z konkretnych korzysci dla obu stron.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

