<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Te informacje sa mocno przesadzone!</title>
	<atom:link href="http://sukcestwojejfirmy.com/informacje-o-mojej-niecheci-do-mlm-sa-mocno-przesadzone/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sukcestwojejfirmy.com/informacje-o-mojej-niecheci-do-mlm-sa-mocno-przesadzone?utm_source=rss&amp;utm_medium=rss&amp;utm_campaign=informacje-o-mojej-niecheci-do-mlm-sa-mocno-przesadzone</link>
	<description>Znajdziesz tutaj duzo wartosciowych informacji na temat skutecznego prowadzenia firmy, prowokujace pytania - warto zalozyc zakladke i zagladac tutaj czesto!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 21:53:26 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Sztućce</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/informacje-o-mojej-niecheci-do-mlm-sa-mocno-przesadzone/comment-page-1#comment-80245</link>
		<dc:creator>Sztućce</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 10 Jul 2008 15:00:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=77#comment-80245</guid>
		<description>...uważam, że tego typu szkolenia są bardzo przydatne, sam przeszedłem przez kilka takich ale mimo wszystko bardzo dużo zależy od osobowości...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;uważam, że tego typu szkolenia są bardzo przydatne, sam przeszedłem przez kilka takich ale mimo wszystko bardzo dużo zależy od osobowości&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr R. Michalak</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/informacje-o-mojej-niecheci-do-mlm-sa-mocno-przesadzone/comment-page-1#comment-2747</link>
		<dc:creator>Piotr R. Michalak</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jul 2007 14:10:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=77#comment-2747</guid>
		<description>Bardzo ważne słowa:

&quot;Czemu patrzycie na MLM z poziomu szeregowego użytkownika?
Spójrzcie na to z punktu widzenia twórcy sieci, organizatora, pomysłodawcy.&quot;

Czasem próbuję sobie przypomnieć jaką miałem mentalność pracując jeszcze na etacie. Widzę, że dla zwykłych ludzi, etatowców, osoba &quot;właściciela&quot;, &quot;pracodawcy&quot;, &quot;prezesa&quot;, &quot;dyrektora&quot; - to są jakby mityczne istoty, coś czego my, zwykli szarzy ludzie nigdy nie doznamy. Dla niektórych prezes, czy właściciel - to niemalże Bóg i na tym stanowisku trzeba się urodzić.

Ale tak nie jest. Do tego trzeba dojść, mało kto dostaje firmę w spadku. Aby dojść do wyższego poziomu, trzeba patrzeć z góry na wszystko, co się wokół Ciebie dzieje. Urszula to chyba zrozumiała, wyrwała się z pracy dla firmy i założyła własną, zorganizowała zupełnie inny system. Niestety strona Urszuli chyba nie działa, a chętnie zobaczyłbym co stworzyła.

Piotr W. pisze:
&quot;Znasz niektóre moje artykuły. Czy domyślisz się na ich podstawie, jakie towary mam na myśli?&quot;

Domyślam się, że mogłoby chodzić o budownictwo, bo o tym najwięcej piszesz:) A konkretnie?

Czyta się w gazetach ostatnimi czasy o budownictwie zielonym, w Chinach zdaje się ma powstać całe miasto wybudowane w sposób ekologiczny. W artykułach podana jest nazwa firmy, która to miasto projektuje. Fakt, iż zrobiono im w ten sposób potężną reklamę ogólnoświatową sprawia, że być może mogliby taki projekt zrobić za darmo. 

Jednak gdzie tu MLM... Jeszcze nie wiem. Chyba mam jak na razie zbyt małą wiedzę by odpowiedzieć na to pytanie. Może z serii pomysłów na wpół irracjonalnych:

1. Darmowe mieszkania - a zamiast 30 lat spłacania kredytu hipotecznego, umowa zobowiązująca do 30 lat prowadzenia na miejscu punktu sprzedaży dla hurtowni materiałów budowlanych i/albo firmy budującej domy. 

2. Systemy oszczędnościowe do mieszkań, czyli przekształcenie domu ze zwykłego, w pasywny. W tym zakresie wszystko, co jest wykorzystywane do domów pasywnych, od okien począwszy, na bateriach słonecznych skończywszy. Zamiast sprzedawać to - oferować darmowy montaż za wynagrodzeniem płatnym z oszczędności generowanych przez system. 

Obydwa pomysły wymagają sporego kapitału. Ciekawy jestem czy choć trochę poszedłem w dobrym kierunku. Muszę przyznać że nikt nie zadaje tak dobrych zagadek biznesowych jak Piotr Waydel :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ważne słowa:</p>
<p>&#8220;Czemu patrzycie na MLM z poziomu szeregowego użytkownika?<br />
Spójrzcie na to z punktu widzenia twórcy sieci, organizatora, pomysłodawcy.&#8221;</p>
<p>Czasem próbuję sobie przypomnieć jaką miałem mentalność pracując jeszcze na etacie. Widzę, że dla zwykłych ludzi, etatowców, osoba &#8220;właściciela&#8221;, &#8220;pracodawcy&#8221;, &#8220;prezesa&#8221;, &#8220;dyrektora&#8221; &#8211; to są jakby mityczne istoty, coś czego my, zwykli szarzy ludzie nigdy nie doznamy. Dla niektórych prezes, czy właściciel &#8211; to niemalże Bóg i na tym stanowisku trzeba się urodzić.</p>
<p>Ale tak nie jest. Do tego trzeba dojść, mało kto dostaje firmę w spadku. Aby dojść do wyższego poziomu, trzeba patrzeć z góry na wszystko, co się wokół Ciebie dzieje. Urszula to chyba zrozumiała, wyrwała się z pracy dla firmy i założyła własną, zorganizowała zupełnie inny system. Niestety strona Urszuli chyba nie działa, a chętnie zobaczyłbym co stworzyła.</p>
<p>Piotr W. pisze:<br />
&#8220;Znasz niektóre moje artykuły. Czy domyślisz się na ich podstawie, jakie towary mam na myśli?&#8221;</p>
<p>Domyślam się, że mogłoby chodzić o budownictwo, bo o tym najwięcej piszesz:) A konkretnie?</p>
<p>Czyta się w gazetach ostatnimi czasy o budownictwie zielonym, w Chinach zdaje się ma powstać całe miasto wybudowane w sposób ekologiczny. W artykułach podana jest nazwa firmy, która to miasto projektuje. Fakt, iż zrobiono im w ten sposób potężną reklamę ogólnoświatową sprawia, że być może mogliby taki projekt zrobić za darmo. </p>
<p>Jednak gdzie tu MLM&#8230; Jeszcze nie wiem. Chyba mam jak na razie zbyt małą wiedzę by odpowiedzieć na to pytanie. Może z serii pomysłów na wpół irracjonalnych:</p>
<p>1. Darmowe mieszkania &#8211; a zamiast 30 lat spłacania kredytu hipotecznego, umowa zobowiązująca do 30 lat prowadzenia na miejscu punktu sprzedaży dla hurtowni materiałów budowlanych i/albo firmy budującej domy. </p>
<p>2. Systemy oszczędnościowe do mieszkań, czyli przekształcenie domu ze zwykłego, w pasywny. W tym zakresie wszystko, co jest wykorzystywane do domów pasywnych, od okien począwszy, na bateriach słonecznych skończywszy. Zamiast sprzedawać to &#8211; oferować darmowy montaż za wynagrodzeniem płatnym z oszczędności generowanych przez system. </p>
<p>Obydwa pomysły wymagają sporego kapitału. Ciekawy jestem czy choć trochę poszedłem w dobrym kierunku. Muszę przyznać że nikt nie zadaje tak dobrych zagadek biznesowych jak Piotr Waydel :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: toni</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/informacje-o-mojej-niecheci-do-mlm-sa-mocno-przesadzone/comment-page-1#comment-2731</link>
		<dc:creator>toni</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jul 2007 07:53:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=77#comment-2731</guid>
		<description>Wydaje mi sie, ze rozumiem Cie, Urszulo. Nasuwa mi sie tu szerszy temat: etyka biznesu. Dociera do mnie tez argumentacja Twoja, Wando, o zaspokajaniu potrzeb klientow, ktorych stac na duze przebicie cenowe, a nawet szukaja takich. Mysle, ze elementem rozeznawania, co jest ,,etyczne&#039;&#039;, jest cel przeznaczenia zysku. Przypomina mi sie historia opowiedziana chyba przez DeMello.

Kiedyś na dworze chińskim był nadworny malarz. Obrazy jego były poszukiwane, sława rozchodzila sie daleko. Godzil sie jednak przyjac zamowienie na obraz za bardzo wysoka cene i tylko bardzo bogaci decydowali się zostać jego klientami. Po pewnym czasie malarz zakonczyl swoja dzialalnosc. Okazalo sie, ze pracowal na dworze, zeby zdobyc odpowiednia kwote na wybudowanie drogi w biednej wiosce, z ktorej pochodzil. Gdy juz uzbieral wystarczajaca sume, udal sie do pustelni, ktora byla marzeniem jego zycia i juz nigdy nie wzial pedzla do reki.

Malarz postepowal etycznie (co to wlasciwie znaczy dzisiaj - to wlasnie moze byc temat), czy nieuczciwie naciagal?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wydaje mi sie, ze rozumiem Cie, Urszulo. Nasuwa mi sie tu szerszy temat: etyka biznesu. Dociera do mnie tez argumentacja Twoja, Wando, o zaspokajaniu potrzeb klientow, ktorych stac na duze przebicie cenowe, a nawet szukaja takich. Mysle, ze elementem rozeznawania, co jest ,,etyczne&#8221;, jest cel przeznaczenia zysku. Przypomina mi sie historia opowiedziana chyba przez DeMello.</p>
<p>Kiedyś na dworze chińskim był nadworny malarz. Obrazy jego były poszukiwane, sława rozchodzila sie daleko. Godzil sie jednak przyjac zamowienie na obraz za bardzo wysoka cene i tylko bardzo bogaci decydowali się zostać jego klientami. Po pewnym czasie malarz zakonczyl swoja dzialalnosc. Okazalo sie, ze pracowal na dworze, zeby zdobyc odpowiednia kwote na wybudowanie drogi w biednej wiosce, z ktorej pochodzil. Gdy juz uzbieral wystarczajaca sume, udal sie do pustelni, ktora byla marzeniem jego zycia i juz nigdy nie wzial pedzla do reki.</p>
<p>Malarz postepowal etycznie (co to wlasciwie znaczy dzisiaj &#8211; to wlasnie moze byc temat), czy nieuczciwie naciagal?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Justyna W.</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/informacje-o-mojej-niecheci-do-mlm-sa-mocno-przesadzone/comment-page-1#comment-2722</link>
		<dc:creator>Justyna W.</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jul 2007 20:46:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=77#comment-2722</guid>
		<description>Niestety, w większości przypadków MLM nie ma nic wspólnego (przynajmniej w Polsce) z uczciwością. Były i będą firmy, które wykorzystują ten rodzaj dystrybucji towarów, głownie dla wyzysku. Ich praktyki marketingowe tak wpływają na pracowników, że często tracą oni sumienie i sprzedaż chociażby kompletu metalowych sztućców za 700 zł biednemu renciscie nie robi dla nich wielkiej różnicy.


Dlatego przy wyborze firmy (i pośrednio produktu) najlepiej sprawdzić, jakie krążą opinie wśród ich klientów i pracowników, a nie tylko czy towar nam się podoba czy nie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niestety, w większości przypadków MLM nie ma nic wspólnego (przynajmniej w Polsce) z uczciwością. Były i będą firmy, które wykorzystują ten rodzaj dystrybucji towarów, głownie dla wyzysku. Ich praktyki marketingowe tak wpływają na pracowników, że często tracą oni sumienie i sprzedaż chociażby kompletu metalowych sztućców za 700 zł biednemu renciscie nie robi dla nich wielkiej różnicy.</p>
<p>Dlatego przy wyborze firmy (i pośrednio produktu) najlepiej sprawdzić, jakie krążą opinie wśród ich klientów i pracowników, a nie tylko czy towar nam się podoba czy nie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Urszula</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/informacje-o-mojej-niecheci-do-mlm-sa-mocno-przesadzone/comment-page-1#comment-2718</link>
		<dc:creator>Urszula</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jul 2007 15:47:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=77#comment-2718</guid>
		<description>Dziekuje za odpowiedz,  niestety zdania nie zmienie, pomimo tego, ze w systemie sieciowym doszlam juz na szczebel top menadzera  zakonczylam wspolprace. Zaczelam sprzedawac ten sam produkt  osobiscie po zalozeniu wlasnej firmy. Teraz czerpie prawdziwa radosc i satysfakcje. Mam duzo klientow, wiecej wolnosci, nie chodze po domach , a przede wszystkim nie narzucam kilkaset procentowej marzy, a ten luksusowy towar jest dostepny dla wszystkich w normalnych cenach.  Moze bede jedna z nielicznych dla ktorych  system marketingu sieciowego  bazuje na nieswiadomosci  klientow. W pewnym stopniu nawet nimi manipuluje.
pozdrawiam - Ula</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziekuje za odpowiedz,  niestety zdania nie zmienie, pomimo tego, ze w systemie sieciowym doszlam juz na szczebel top menadzera  zakonczylam wspolprace. Zaczelam sprzedawac ten sam produkt  osobiscie po zalozeniu wlasnej firmy. Teraz czerpie prawdziwa radosc i satysfakcje. Mam duzo klientow, wiecej wolnosci, nie chodze po domach , a przede wszystkim nie narzucam kilkaset procentowej marzy, a ten luksusowy towar jest dostepny dla wszystkich w normalnych cenach.  Moze bede jedna z nielicznych dla ktorych  system marketingu sieciowego  bazuje na nieswiadomosci  klientow. W pewnym stopniu nawet nimi manipuluje.<br />
pozdrawiam &#8211; Ula</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

