<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:itunes="http://www.itunes.com/dtds/podcast-1.0.dtd"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dobrej jakosci referencje</title>
	<atom:link href="http://sukcestwojejfirmy.com/dobrej-jakosci-referencje/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sukcestwojejfirmy.com/dobrej-jakosci-referencje?utm_source=rss&amp;utm_medium=rss&amp;utm_campaign=dobrej-jakosci-referencje</link>
	<description>Znajdziesz tutaj duzo wartosciowych informacji na temat skutecznego prowadzenia firmy, prowokujace pytania - warto zalozyc zakladke i zagladac tutaj czesto!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 21:53:26 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Irek</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/dobrej-jakosci-referencje/comment-page-1#comment-23</link>
		<dc:creator>Irek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 May 2007 17:09:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=16#comment-23</guid>
		<description>Tak to prawda, tez wolalbym otrzymac ten drugi przyklad gdy klient poda konkretne liczby.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak to prawda, tez wolalbym otrzymac ten drugi przyklad gdy klient poda konkretne liczby.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Robert</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/dobrej-jakosci-referencje/comment-page-1#comment-22</link>
		<dc:creator>Robert</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 May 2007 02:59:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=16#comment-22</guid>
		<description>Oczywiscie, racja. Bardzo dobry artykul i faktycznie sie sprawdza. Gdy bylem w Polsce, mialem firme - naprawialem komputery w domu u klienta. Krotka rozmowa o problemie, dwa lub trzy zdania rozluzniajace, no i wazne: Zawsze wysluchac do konca narzekania klienta!!!!  Malo tego - zadac pytania, ktore jeszcze bardziej pozwola mu sie wyzalic! Niech sie skarzy! Potem go uspokoic i zabrac sie do roboty. Za kazdym razem oprocz standardowej uslugi klient dostawal ode mnie cos wiecej. Roznie - albo wyjasnilem jak cos dziala, albo dalem jakis darmowy programik ktory ulatwil zycie klientowi, a zawsze jak cos po mojej interwencji nie dzialalo, jechalem do niego na wlasny koszt. Nigdy nie mowic &quot;nie wiem&quot;! Klient oczekuje fachowosci!  I wiecie co? Zaczely sie rekomendacje! Na zasadzie &quot;jedna pani drugiej pani&quot; w sposob w prawdzie powolny, ale stanowczy mialem coraz wiecej klientow. Moj bol jednak polegal na tym, ze bylem zbyt solidny - staly klient odzywal sie do mnie raz na rok! Portfel cierpial, ale jednak ten sam klient wracal, a przy okazji rekomendowal! Chuchajcie na klienta i dmuchajcie, nie patrzcie ile zarobicie na jedej usludze, bo zadowolony klient jest dzisiaj na wage zlota. Szkoda, ze sie nie utrzymalem na rynku (uklony w strone ZUSu). Dzisiaj ludzie w  Polsce juz nie patrza na cene, tylko na jakosc! Dzisiaj cena X.99 zl sie nie liczy, liczy sie ile jest cukierow w paczce za X.99!
Zycze wszystkim powodzenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiscie, racja. Bardzo dobry artykul i faktycznie sie sprawdza. Gdy bylem w Polsce, mialem firme &#8211; naprawialem komputery w domu u klienta. Krotka rozmowa o problemie, dwa lub trzy zdania rozluzniajace, no i wazne: Zawsze wysluchac do konca narzekania klienta!!!!  Malo tego &#8211; zadac pytania, ktore jeszcze bardziej pozwola mu sie wyzalic! Niech sie skarzy! Potem go uspokoic i zabrac sie do roboty. Za kazdym razem oprocz standardowej uslugi klient dostawal ode mnie cos wiecej. Roznie &#8211; albo wyjasnilem jak cos dziala, albo dalem jakis darmowy programik ktory ulatwil zycie klientowi, a zawsze jak cos po mojej interwencji nie dzialalo, jechalem do niego na wlasny koszt. Nigdy nie mowic &#8220;nie wiem&#8221;! Klient oczekuje fachowosci!  I wiecie co? Zaczely sie rekomendacje! Na zasadzie &#8220;jedna pani drugiej pani&#8221; w sposob w prawdzie powolny, ale stanowczy mialem coraz wiecej klientow. Moj bol jednak polegal na tym, ze bylem zbyt solidny &#8211; staly klient odzywal sie do mnie raz na rok! Portfel cierpial, ale jednak ten sam klient wracal, a przy okazji rekomendowal! Chuchajcie na klienta i dmuchajcie, nie patrzcie ile zarobicie na jedej usludze, bo zadowolony klient jest dzisiaj na wage zlota. Szkoda, ze sie nie utrzymalem na rynku (uklony w strone ZUSu). Dzisiaj ludzie w  Polsce juz nie patrza na cene, tylko na jakosc! Dzisiaj cena X.99 zl sie nie liczy, liczy sie ile jest cukierow w paczce za X.99!<br />
Zycze wszystkim powodzenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

