HOME     SZKOLENIA     FACEBOOK     ZAPYTAJ WANDE     CENTRUM POMOCY  
 
   
   


Dlaczego moja fryzjerka zarabia wiecej?

Chodze do fryzjerki regularnie co trzy tygodnie – ale do pedikurzystki raz na dwa miesiace, mimo, ze CHCIALABYM o wiele czesciej.

Pedikurzysta traci bo moglaby zarabiac wiecej – ja trace, bo moglabym miec czesciej jej fenomenalny masaz stop i ladniejsze stopy.

Zagadka: dlaczego chodze czesciej do fryzjerki?

Wpis “Dlaczego moja fryzjerka zarabia wiecej?” skomentowano 8 razy

  1. Monika pisze:

    Witam Wando mam podobne spostrzeżenia. Moim zdaniem ja chodzę częsciej do fryzjerki bo porządna fryzura dodaje mi uroku. Poza tym licze się z tzw presją społeczną i chcę dobrze wyglądac. Nie zrobione stopy zawsze mogę ukryć w butach a i nawet jak nie mam porządnego pediccure to i tak nikt nie zauważy. Ale odrosty lub żle obcięte włosy to juz nie dupuszczalne.
    A wiec nasuwa się pytanie czy robię to dla siebie czy dla innych?

  2. Wanda Loskot pisze:

    Swietna odpowiedz Moniko – ale to nie powod w tym wypadku. Poza tm ja nosze stopy stale odkryte, na Florydzie widac zadbane stopy. Poza tym w tym gabinecie pedikurzystki robia NIESAMOWITY masaz nog (goracymi kamieniami!) i juz samo to jest warte ceny i czau.

    A jednak nie chodze tam tak czesto jak chcialabym….

    A wiec w dalszym ciagu zagadka. Obiecuje, ze ta zagadka ma DUZO wspolnego z tym jak niemal kazdy prowadzi swoj wlasny biznes.

  3. Wanda Loskot pisze:

    Uchylam rabka tajemnicy:

    Powodem jest, ze fryzjerka robi cos czego nie robi pedikurzystka. To cos nie ma nic wspolnego z jakoscia,cena i atmosfera.

  4. Zdzislaw pisze:

    A może fryzjerka usmiecha sie przyjaznie, a pedikurzystak to… ponure babsko ?

  5. Tomek pisze:

    Prawdopodobnie Twoja fryzjerka umawia kolejny termin od razu po wykonaniu swojej usługi, może nawet dzwoni aby Ci o nim przypomnieć.
    Pedikiurzystka prawdopodobnie zostawia tę decyzję Tobie. Kiedy nie jesteś umówiona, łatwiej jest Ci odłożyć to na później.

  6. Wanda Loskot pisze:

    Obie sa mile :)

    Tomku – dokladnie tak. Fryzjerka po kazdej wizycie umawia sie nie tylko na nastepna wizyte, ale planuje nastepne TRZY wizyty, czasami nawet cztery. W tej chwili mam juz wizyty u niej zaplanowane do pazdziernika! W ten sposob i ona i ja mamy wszystko zapiete na ostatni guzik.

    Na dodatek dzien przed moja wizyta dzwoni i przypomina o ktorej godzinie mam przyjsc.

    Pedikurzystka zas pozostawia decyzje mnie. Ja natomiast jestem tak zajjeta w ciagu dnia, ze po prostu nie mam czasu na to zeby o tym pomyslec. Kiedy sobie przypominam o pedikurze albo jestem daleko od telefonu, albo nie mam jej numeru pod reka, albo juz za pozno zeby dzwonic.

    Z przyjemnoscia chodzilabym tam przynajmniej co miesiac, a wiec moglaby spokojnie podwoic to co na mnie zarabia.

    Latwo tez sobie wyobrazic, ze calkiem mozliwe, ze jakas inna pedikurzystka mi sie nawinie i z latwoscia utrzyma mnie jako klientke. Wowczas tamta pierwsza bedzie myslala, ze odeszlam bo mi sie cos u niej nie podobalo.

    Zastanow sie wiec jak prowadzisz swoj wlasny biznes?
    Jak moja fryzjerka? – Czy jak moja pedikurzystka?

  7. Janusz z Bytomia pisze:

    Od kilku miesiecy mam fajna fryzjerke
    Chodze do tego samego zakladu
    Moja byla zmienila prace, a ta nowa gdy juz miala mi obcinac wlosy wysluchala mnie jak ja chce miec obciete wlosy
    doradza i proponuje
    Nie narzuca sie
    Jest mila i elokwentna
    Ma “fatalna” wade za dobrze wykonuje swoja prace
    trzeba sie zapisac na kolejna wizyte i czekac w kolejce
    P.S.
    Pomagalem otworzyc zaklad fryzjerski
    zaklad dziala tak sobie
    pomimo tego ze tam mam gratis nie korzystam
    fatalna obsluga

  8. Piotr R. Michalak pisze:

    Z tego co pamiętam Wando, to Twoja fryzjerka robi też masaż głowy, więc być może jest to też kwestia wyboru między masażem stóp a głowy? :) Dziękuję Ci za polecenie mojego bloga!

Dodaj komentarz