Dlaczego moja fryzjerka zarabia wiecej?
Chodze do fryzjerki regularnie co trzy tygodnie – ale do pedikurzystki raz na dwa miesiace, mimo, ze CHCIALABYM o wiele czesciej.
Pedikurzysta traci bo moglaby zarabiac wiecej – ja trace, bo moglabym miec czesciej jej fenomenalny masaz stop i ladniejsze stopy.
Zagadka: dlaczego chodze czesciej do fryzjerki?







Witam Wando mam podobne spostrzeżenia. Moim zdaniem ja chodzę częsciej do fryzjerki bo porządna fryzura dodaje mi uroku. Poza tym licze się z tzw presją społeczną i chcę dobrze wyglądac. Nie zrobione stopy zawsze mogę ukryć w butach a i nawet jak nie mam porządnego pediccure to i tak nikt nie zauważy. Ale odrosty lub żle obcięte włosy to juz nie dupuszczalne.
A wiec nasuwa się pytanie czy robię to dla siebie czy dla innych?
Swietna odpowiedz Moniko – ale to nie powod w tym wypadku. Poza tm ja nosze stopy stale odkryte, na Florydzie widac zadbane stopy. Poza tym w tym gabinecie pedikurzystki robia NIESAMOWITY masaz nog (goracymi kamieniami!) i juz samo to jest warte ceny i czau.
A jednak nie chodze tam tak czesto jak chcialabym….
A wiec w dalszym ciagu zagadka. Obiecuje, ze ta zagadka ma DUZO wspolnego z tym jak niemal kazdy prowadzi swoj wlasny biznes.
Uchylam rabka tajemnicy:
Powodem jest, ze fryzjerka robi cos czego nie robi pedikurzystka. To cos nie ma nic wspolnego z jakoscia,cena i atmosfera.
A może fryzjerka usmiecha sie przyjaznie, a pedikurzystak to… ponure babsko ?
Prawdopodobnie Twoja fryzjerka umawia kolejny termin od razu po wykonaniu swojej usługi, może nawet dzwoni aby Ci o nim przypomnieć.
Pedikiurzystka prawdopodobnie zostawia tę decyzję Tobie. Kiedy nie jesteś umówiona, łatwiej jest Ci odłożyć to na później.
Obie sa mile :)
Tomku – dokladnie tak. Fryzjerka po kazdej wizycie umawia sie nie tylko na nastepna wizyte, ale planuje nastepne TRZY wizyty, czasami nawet cztery. W tej chwili mam juz wizyty u niej zaplanowane do pazdziernika! W ten sposob i ona i ja mamy wszystko zapiete na ostatni guzik.
Na dodatek dzien przed moja wizyta dzwoni i przypomina o ktorej godzinie mam przyjsc.
Pedikurzystka zas pozostawia decyzje mnie. Ja natomiast jestem tak zajjeta w ciagu dnia, ze po prostu nie mam czasu na to zeby o tym pomyslec. Kiedy sobie przypominam o pedikurze albo jestem daleko od telefonu, albo nie mam jej numeru pod reka, albo juz za pozno zeby dzwonic.
Z przyjemnoscia chodzilabym tam przynajmniej co miesiac, a wiec moglaby spokojnie podwoic to co na mnie zarabia.
Latwo tez sobie wyobrazic, ze calkiem mozliwe, ze jakas inna pedikurzystka mi sie nawinie i z latwoscia utrzyma mnie jako klientke. Wowczas tamta pierwsza bedzie myslala, ze odeszlam bo mi sie cos u niej nie podobalo.
Zastanow sie wiec jak prowadzisz swoj wlasny biznes?
Jak moja fryzjerka? – Czy jak moja pedikurzystka?
Od kilku miesiecy mam fajna fryzjerke
Chodze do tego samego zakladu
Moja byla zmienila prace, a ta nowa gdy juz miala mi obcinac wlosy wysluchala mnie jak ja chce miec obciete wlosy
doradza i proponuje
Nie narzuca sie
Jest mila i elokwentna
Ma „fatalna” wade za dobrze wykonuje swoja prace
trzeba sie zapisac na kolejna wizyte i czekac w kolejce
P.S.
Pomagalem otworzyc zaklad fryzjerski
zaklad dziala tak sobie
pomimo tego ze tam mam gratis nie korzystam
fatalna obsluga
Z tego co pamiętam Wando, to Twoja fryzjerka robi też masaż głowy, więc być może jest to też kwestia wyboru między masażem stóp a głowy? :) Dziękuję Ci za polecenie mojego bloga!