STRONA GŁÓWNA | GRATISY | CZATY | ZAPYTAJ | SZKOLENIA | WANDA | POMOC  


Czy pieniadze sie ciebie TRZYMAJA?

Ludzie czesto myla umiejetnosc zarabiania pieniedzy z umiejetnoscia ich gromadzenia. Pozornie jedno z drugiego wynika, ale to dwie rozne rzeczy. To dlatego ludzie o calkiem przecietnych dochodach staja sie milionerami, podczas kiedy wielu tych ktorzy maja wielkie dochody bankrutuja.

Jak wiadomo dochody to pieniadze (na ogol, ale niekoniecznie), ktore wplywaja na twoje konto albo do twojej kieszeni. Bogactwo, to nie twoje wplywy, ale pieniadze i inny majatek, ktory jestes w stanie zgromadzic i miec do swojej dyspozycji.

Wezmy jako przyklad wiewiorke, ktora jak wiadomo lubi gromadzic. Jej dochod roczny to ilosc nasion i orzeszkow, ktore jest w stanie uzbierac w ciagu jednego roku. A jej majatek to ilosc nasion i orzeszkow, ktore JUZ zgromadzila w dziupli, albo zakopala gdzies gdzie moze je odnalezc. Nasza wiewiorka ma jednak problem….

Bo wiewiorki sa znane z tego, ze zapominaja gdzie zakopaly to co znalazly – wg niektorych zrodel nie znajduja 60-70% swoich zakopanych zapasow. Oj! A wiec stan majatkowy wiewiorki nie zalezy od tego ile wiewiorka moze uzbierac i nawet nie od tego ile odlozy. Jak bogata bedzie wiewiorka zalezy od jej umiejetnosci zbierania i od jej skrzetnosci w gromadzeniu.

Powiedzmy, ze w jednym roku uzbierala 50.000 orzeszkow, ale zakopala je tak niefortunnie, ze moze pozniej znalezc i wykorzystac tylko 20.000 orzeszkow. Co zrobic, zeby nasza wiewiorka byla bogatsza nastepnego roku? Zeby miala dwa razy wiecej orzeszkow do dyspozycji?

Czy musi pracowac dwa razy wiecej, zeby uzbierac dwa razy wiecej orzeszkow? Nie. Wystarczy, jesli sie skoncentruje na tym by to co juz ma ulokowac w jakims bezpiecznym miejscu.

Gdyby sie skoncentrowala chocby na obnizeniu strat z 60% do 20% jej majatek sie podwoi – bo jesli straci tylko 20% zamiast 40% uzbieranych orzeszkow, zostanie jej ich 40.000. Czyli dwa razy wiecej.

Bez dodatkowej koniecznosci zarabiania.

Oczywiscie wiewiorka nie potrafi tego przemyslec, wiec nie mozemy sie po niej spodziewac wielkich zmian. Ale TY mozesz wprowadzic zmiany w swoim zyciu. Pamietaj, ze podstawa do stworzenia majatku nie jest wysokosc zarobkow (choc z wysokimi zarobkami oczywiscie mozesz zgromadzic majatek szybciej).

Prawdziwym kluczem do bogactwa jest umiejetnosc gospodarowania swoimi zarobkami, umiejetnosc ich gromadzenia i umiejetnosc madrego inwestowania. Wlasnie w takiej kolejnosci!

W prowadzeniu firmy tez najwazniejsze jest wykorzystanie istniejacych juz zasobow. Tutaj sie nauczysz jak to robic >>>>

Wpis “Czy pieniadze sie ciebie TRZYMAJA?” skomentowano 3 razy

  1. PiotrMaciejewski pisze:

    Bardzo ważne słowa Wando!
    Przytoczę pomocny przykład z mojego życia.
    Postanowiłem sobie, że nie wydam na kupno samochodu więcej niż 10% swojego kapitału (tak na marginesie – zainspirowało mnie do tego jedno ze szkoleń w Klubie Przedsiębiorcy właśnie na temat gospodarowania pieniędzmi).
    Moją pasją jest motoryzacja. Więc przy okazji działa to na mnie, jak marchewka na osła. :) Wiem, że jeśli chcę kupic sobie samochód za kwotę 10, to muszę tak naprawdę mieć kwotę minimum 100.
    Tego typu postanowienia pomagają nie tylko w gospodarowaniu pieniędzmi, ale też bardzo motywują.
    Polecam wszystkim wypróbować takie praktyki – na mnie to działa.
    Pozdrowienia z Wrocławia,
    Piotr Maciejewski.

  2. Jolanta Pruchnicka pisze:

    Ciekawy artykuł Wando zawarłaś słuszne uwagi. Niestety często myślimy że tylko osoby o wysokich zarobkach mają szansę na jeszcze więcej.
    Pamiętać musimy że „apetyt rośnie w miarę jedzenia „. Tak więc fakt ten świadczy ,że w zarabianiu pieniędzy oraz wysokości naszego majątku bardzo duże znaczenie ma nasza konsekwencja i spora dyscyplina wydatków.

    Przyznajcie się szczerze , kto z Was zapisuje na bieżąco domowe wydatki na żywność , opłaty itp ? Ja prowadzę taki zeszyt od kilku lat i po upływie miesiąca mogę podsumować jakie są koszty życia , na co wydaję oraz z czego ewentualnie można zrezygnować.Robię takie małe bilansy roczne i obliczam średni koszt życia. Jest to bardzo mobilizujące , a dzięki takiemu planowaniu unikam zbędnych wydatków i trzymam rękę na pulsie. To niezwykle ważne wiedzieć nie tylko ile zarabiamy , ale także na co wydajemy nasze pieniądze.
    Może rezygnując z jednej zupełnie zbędnej rzeczy kupimy coś co naprawdę się nam przyda i przyniesie nam korzyści .

  3. Wojtek Kijowski pisze:

    Ja swojego czasu spisywałem. Miałem nawet utworzony specjalnie do tego plik w arkuszu kalkulacyjnym, ale te notatki trzeba uzupełniać na bieżąco – tego samego dnia. Inaczej się zapomina. Z racji, iż dziś jest ostatni dzień marca, to od jutra znowu zaczynam spisywanie wydatków, przynajmniej wiem na co idzie.
    Gdyby byli zainteresowani, mogę udostępnić swój plik.

Dodaj komentarz