<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Czy masz zadatki na milionera?</title>
	<atom:link href="http://sukcestwojejfirmy.com/czy-masz-zadatki-na-milionera/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sukcestwojejfirmy.com/czy-masz-zadatki-na-milionera?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-masz-zadatki-na-milionera</link>
	<description>Znajdziesz tutaj duzo wartosciowych informacji na temat skutecznego prowadzenia firmy, prowokujace pytania - warto zalozyc zakladke i zagladac tutaj czesto!</description>
	<lastBuildDate>Sun, 20 May 2012 22:04:27 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Ania</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/czy-masz-zadatki-na-milionera/comment-page-1#comment-80781</link>
		<dc:creator>Ania</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 10:06:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=201#comment-80781</guid>
		<description>Trafiłam wczoraj drugi raz na stronę p Wandy i wiem, że nie przypadkowo. Wszystko jest coś po coś. Rozwiązałam test. Od 12 lat zajmuję się marketingiem  i potwierdziło się to, ze muszę mieć w 100% przekonanie do produktu, który sprzedaję. Poza tym traktuję klienta tak, jak sama chciałabym być traktowana. Jest wiele kwestii nad którymi muszę jeszcze popracować. Ale generalnie zgadza się. Mam 76 punktów. Uważam, ze to nieźle. 
Bardzo chcę być niezależna finansowo (pracuję teraz na etacie). Cały czas mam swoje cele przed oczami. Muszę koniecznie zapisac się na szkoleniep Wandy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Trafiłam wczoraj drugi raz na stronę p Wandy i wiem, że nie przypadkowo. Wszystko jest coś po coś. Rozwiązałam test. Od 12 lat zajmuję się marketingiem  i potwierdziło się to, ze muszę mieć w 100% przekonanie do produktu, który sprzedaję. Poza tym traktuję klienta tak, jak sama chciałabym być traktowana. Jest wiele kwestii nad którymi muszę jeszcze popracować. Ale generalnie zgadza się. Mam 76 punktów. Uważam, ze to nieźle.<br />
Bardzo chcę być niezależna finansowo (pracuję teraz na etacie). Cały czas mam swoje cele przed oczami. Muszę koniecznie zapisac się na szkoleniep Wandy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jozef</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/czy-masz-zadatki-na-milionera/comment-page-1#comment-44173</link>
		<dc:creator>Jozef</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2008 12:00:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=201#comment-44173</guid>
		<description>Dostałem dziś w mailu od Sebastiana Schabowskiego następujący cytat:
„Daj milion dolarów osobie, która nie posiada podejścia milionera, a ona najprawdopodobniej go straci. Zabierz całe bogactwo prawdziwemu milionerowi i nie obejrzysz się, a zbuduje on(lub ona) nową fortunę” – Jim Rohn.
Sytuacja owego milionera mówi nam więcej o sposobie jego myślenia i cechach charakteru, niż innego, który nie wpadł w takie tarapaty.

Józef Staszkiewicz
p.s. „Osiągacz” Sebastiana w pełni zasługuje na miano, którym jest nazwany. Polecam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dostałem dziś w mailu od Sebastiana Schabowskiego następujący cytat:<br />
„Daj milion dolarów osobie, która nie posiada podejścia milionera, a ona najprawdopodobniej go straci. Zabierz całe bogactwo prawdziwemu milionerowi i nie obejrzysz się, a zbuduje on(lub ona) nową fortunę” – Jim Rohn.<br />
Sytuacja owego milionera mówi nam więcej o sposobie jego myślenia i cechach charakteru, niż innego, który nie wpadł w takie tarapaty.</p>
<p>Józef Staszkiewicz<br />
p.s. „Osiągacz” Sebastiana w pełni zasługuje na miano, którym jest nazwany. Polecam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jolanta Pruchnicka</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/czy-masz-zadatki-na-milionera/comment-page-1#comment-39331</link>
		<dc:creator>Jolanta Pruchnicka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Feb 2008 16:46:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=201#comment-39331</guid>
		<description>Aniu - skorzystałam z linka i weszłam na twoję stronę . Widzę że zajmujesz się szkoleniami. Chciałam nawiązać do pośredniego tematu- chodzi o rozwijanie swoich kompetencji . Czy jest możliwe osiągnięcie odpowiedniego poziomu i kompetencji pracowników bez takich szkoleń. Sama się czasami nad tym zastanawiam ale mam wrażenie ze będąc w otoczeniu tych samych ludzi, nie jesteśmy w stanie dostrzec naszych wad i tego nad czym mamy pracować.  Czy możliwe jest działanie intuicyjne i wzbogacnie swojego doświadczenia przez czytanie wartościowych książek artykułu z szerko rozumianego marketingu i rozwoju własnych kompetencji? 
Jak stać się dobrym pracownikiem skoro nie mamy się od kogo uczyć ? Jest dużo osób które uważają się za specjalistów , ale gdy przychodzi co do czego nie potrafią za wiele. Czy Aniu po tych szkoleniach robicie jakieś spotkania czy jest badana efektywnosć wykorzystania wiedzy w praktyce ? 

Widzę że Ania i Jerzy mają tu dużo do powiedzenia na ten temat , ponieważ widzą to wszystko od podszewki. Generalnie samo prowadzenie działalności to już nie lada sztuka. 
Apropo&#039;s tematu znajomych - zwłaszcza tych bliskich- jeśli obsadzimy firmę takimi ludzmi to mogą się oni czuć zbyt swobodnie i za mało zmotywowani do działań, myśląć że prawie wszystko im ujdzie na sucho.Często też osoby które mają zasoby umykają naszej uwadze.Zdecydowanie lepiej spotykać się z nimi w bardziej nieformalnych sytucjach.  Chyba każdy powinien wiedzieć że musi od czasu do czasu robić rachunek sumienia odnośnie własnego rozwoju.
Trochę zmieniłam temat, ale przy okazji omawiania całego zagadnienia nasunęło się mnóstwo ciekawych pytań. Mam nadzieję że nie pozostaną bez odpowiedzi</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aniu &#8211; skorzystałam z linka i weszłam na twoję stronę . Widzę że zajmujesz się szkoleniami. Chciałam nawiązać do pośredniego tematu- chodzi o rozwijanie swoich kompetencji . Czy jest możliwe osiągnięcie odpowiedniego poziomu i kompetencji pracowników bez takich szkoleń. Sama się czasami nad tym zastanawiam ale mam wrażenie ze będąc w otoczeniu tych samych ludzi, nie jesteśmy w stanie dostrzec naszych wad i tego nad czym mamy pracować.  Czy możliwe jest działanie intuicyjne i wzbogacnie swojego doświadczenia przez czytanie wartościowych książek artykułu z szerko rozumianego marketingu i rozwoju własnych kompetencji?<br />
Jak stać się dobrym pracownikiem skoro nie mamy się od kogo uczyć ? Jest dużo osób które uważają się za specjalistów , ale gdy przychodzi co do czego nie potrafią za wiele. Czy Aniu po tych szkoleniach robicie jakieś spotkania czy jest badana efektywnosć wykorzystania wiedzy w praktyce ? </p>
<p>Widzę że Ania i Jerzy mają tu dużo do powiedzenia na ten temat , ponieważ widzą to wszystko od podszewki. Generalnie samo prowadzenie działalności to już nie lada sztuka.<br />
Apropo&#8217;s tematu znajomych &#8211; zwłaszcza tych bliskich- jeśli obsadzimy firmę takimi ludzmi to mogą się oni czuć zbyt swobodnie i za mało zmotywowani do działań, myśląć że prawie wszystko im ujdzie na sucho.Często też osoby które mają zasoby umykają naszej uwadze.Zdecydowanie lepiej spotykać się z nimi w bardziej nieformalnych sytucjach.  Chyba każdy powinien wiedzieć że musi od czasu do czasu robić rachunek sumienia odnośnie własnego rozwoju.<br />
Trochę zmieniłam temat, ale przy okazji omawiania całego zagadnienia nasunęło się mnóstwo ciekawych pytań. Mam nadzieję że nie pozostaną bez odpowiedzi</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Waldek</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/czy-masz-zadatki-na-milionera/comment-page-1#comment-39066</link>
		<dc:creator>Waldek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Feb 2008 22:41:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=201#comment-39066</guid>
		<description>Co to za projekt Aniu? Zainteresowałaś mnie. Widzę chwilowe zwątpienie w twojej wypowiedzi to jeśli wierzysz, że 45-letni facet może &quot;sprzedaż mieć we krwi&quot; - podziel się tym. Po coś w końcu nas tu Wanda zwołuje :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co to za projekt Aniu? Zainteresowałaś mnie. Widzę chwilowe zwątpienie w twojej wypowiedzi to jeśli wierzysz, że 45-letni facet może &#8222;sprzedaż mieć we krwi&#8221; &#8211; podziel się tym. Po coś w końcu nas tu Wanda zwołuje :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ANia</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/czy-masz-zadatki-na-milionera/comment-page-1#comment-39042</link>
		<dc:creator>ANia</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Feb 2008 20:49:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=201#comment-39042</guid>
		<description>Jeśli chodzi o ludzi do marketingu i sprzedaży,mam podobne jak Jerzy doświadczenia.
Handlowcy powariowali! Rynek pracownika powoduję, że zastanawiam się, czy nie przestaje mi się opłacac być &quot;na swoim&quot;.A ze znajomymi to się nie do końca zgadzam. Dorównując do poziomu ludzi wśród których zamieszkałam wydaję więcej niż poprzednio, a wcale więcej nie zarabiam. Z najbliższego otoczenia mnie mam zleceń, choć zdecydowanie więcej zleceń dostaję od znajomych (tyle, że z czasów pracy najemnej) niż dzięki działowi sprzedaży.
Właśnie się zastanawiam, czy ich nie rozpędzić, bo położyli mi nieźle zapowiadający się projekt!
Pozdrawiam Ania</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli chodzi o ludzi do marketingu i sprzedaży,mam podobne jak Jerzy doświadczenia.<br />
Handlowcy powariowali! Rynek pracownika powoduję, że zastanawiam się, czy nie przestaje mi się opłacac być &#8222;na swoim&#8221;.A ze znajomymi to się nie do końca zgadzam. Dorównując do poziomu ludzi wśród których zamieszkałam wydaję więcej niż poprzednio, a wcale więcej nie zarabiam. Z najbliższego otoczenia mnie mam zleceń, choć zdecydowanie więcej zleceń dostaję od znajomych (tyle, że z czasów pracy najemnej) niż dzięki działowi sprzedaży.<br />
Właśnie się zastanawiam, czy ich nie rozpędzić, bo położyli mi nieźle zapowiadający się projekt!<br />
Pozdrawiam Ania</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

