Czy chcesz byc przez tydzien moim sasiadem?
Spedz caly tydzien jako moj sasiad w Pelican Cove (uwazanym za najpiekniejszy zakatek na Florydzie) – na moj koszt!
Beda cie budzic wspaniale ptaki spiewajace – to prawdziwe ptasie sanktuarium! Mieszka tu tez masa pelikanow, stad ta nazwa „Pelican Cove”…

Po sniadaniu na tarasie z widokiem na Zatoke Meksykanska zechcesz sie pewnie wybrac na spacer po wspanialych gruntach utrzymanych jak elegancki ogrod botaniczy (jest tutaj ponad 100 gatunkow drzew z calego swiata).
Pozniej poplywaj w jednym z szesciu basenow (w zimie z podgrzewana woda), wreszcie wybierz sie na olsniewajaco biala plaze Siesta Key (z uwagi na drobniusienki, bialutki piasek ta plaza jest na liscie 10 najwyzej notowanych plaz swiata).
Popoludniu zaprosze cie na „Wandering Light”, moja wygodna lodz motorowa (moi przyjaciele nazywaja ja „kanapa na wodzie) i wybierzemy sie w odwiedziny do delfinow, ktore buszuja po zatoce. Albo obejrzymy wspanialy zachod slonca…
Potem moze zechcesz pograc w tenisa na naszych kortach tenisowych, albo pojsc do silowni. Albo moze zechcesz sie wybrac na zakupy albo pochodzic po galeriach sztuki…
Wieczorem najlepiej jest wziasc jacuzzi – albo posiedziec w saunie. I znow poplywac.
Oczywiscie zaprosze cie tez na kolacje – mmmm… rzadko gotuje, ale jak juz, to naprawde palce lizac. Mysle, ze bedziemy miec o czym rozmawiac przy kolacji, jak sadzisz? :)







Nie ukrywam, udało Ci się Wando rozbudzić we mnie poczucie luksusu…. i pragnień, na które będzie mnie w przyszłości stać. Jednak poza urokiem cudownego miejsca, poza szumem wody, poza zachodem słońca, najbardziej chyba będę zafascynowany rozmową przy kolacji…:)
Mmm, Floryda… już od jakiegoś czasu mam na ścianie powieszoną stronę z gazety odnośnie Florydy – jako jeden z moich celów. Wierzę, że kiedyś tam dotrę razem z moją obecną narzeczoną(a może wtedy już żoną) i spędzimy przecudowne wakacje! Basen, plaża, słońce – tak, o tym marzymy… Nie mówiąc już o tym, że moglibyśmy spotkać Ciebie, Wando. Pozdrawiam serdecznie
Wando, napisałaś cudownie o miejscu, w którym mieszkasz. Kocham naturę, zwłaszcza tę nieskażoną bezmyślną działalnością człowieka. W czasach, w których żyjemy to prawdziwy luksus. J też mieszkam w miejscu, gdzie budzą mnie ptaki i wiem, jak to wspaniale działa na dobre samopoczucie. Nie jestem, niestety Twoją sąsiadką i żałuję tego, bo to mogłoby być pewnie bardzo inspirujące i rozwijające sąsiedztwo:-). Ciekawe, czy dałabyś sie zaprosić na moją kolację? Ciekawe, co byśmy ugotowały, ciekawe, czy mamy podobne gusta kulinarne? Ja uwielbiam owoce morza, na Florydzie pewnie ich nie brakuje. Mniaaaaam:-) Chyba się wproszę, ale pod warunkiem, że masz hamak, w którym zrobię sobie sjestę:-). Nie muszę się odchudzać:-). A jak sobię poleżę, to potem będziemy dłuuugo rozmawiać o biznesie i o wszystkim, co nam przyjdzie do głowy:-) Co to będzie za uczta!!
Zawsze to fajnie być sąsiadem kogoś wspaniałego, bo mozna pogadać, czegos się wzajemnie nauczyć. Podoba mi się to zdjęcie i pewnie wędrowałabym z aparatem i robiła fotki, moze z Tobą w towarzystwie, może nasza rozmowa byłaby przerywana zdjęciami wspaniałych widoków i naszych uśmiechnietych buzi :))
Jestem umiarkowaną romantyczką, więc łączę wszystko w jednym.
Tak, to byloby fajne..
życzę samych sukcesów
Grażyna
Odwiedzić tak piękne miejsca? Wdychać świeżość drzew w ogrodzie botanicznym? Popatrzeć na bawiące się delfiny? Pochodzić po piasku na plaży?
Na pewno przy kolacji ucałowalibyśmy Cię z ukochaną Natalią w oba policzki.
Ciesze sie, ze sie wam podoba opis – jakos obcielo w blogu ostatnie wazne zdania, odpowiedz na pytanie JAK TO ZROBIC, zeby zostac moim sasiadem?
Oto te brakujace wazkie zdania:
Mam nadzieje, ze spodoba ci sie ten pomysl na tyle, zeby wystartowac w Wielkim Klubowym Konkursie – bo ten tydzien w Sarasocie to wlasnie glowna doroczna nagroda dla uczestnika klubu, ktory w najlepszy sposob wykorzysta klubowe zasoby.
Zeby wziac udzial w tym konkursie, w ktorym wszyscy maja rowne szanse – poczatkujacy i zaawansowani biznesmeni – musisz byc oczywiscie czlonkiem Klubu Przedsiebiorcow. Ale na szczescie to bardzo latwo zrobic, mozesz sie zapisac do klubu juz teraz i przez najblizsze dwa dni mozesz nawet sprawdzic za jednego dolara jak klub dziala.
Zapisy sa przyjmowane tutaj, na tej stronie…