STRONA GŁÓWNA | GRATISY | CZATY | ZAPYTAJ | SZKOLENIA | WANDA | POMOC  


Archiwum kategorii 'Artykuly'

Czy podazasz za wiekszoscia?

19 czerwca 2008, czwartek

Wiekszosc ludzi podaza za tym co robia inni – malo tego, dopiero kiedy widza, ze wielu innych cos robi, sami tez zaczynaja to robic. czuja sie razniej kiedy podazaja za innymi w wiekszym towarzystwie.

Ale uwaga. Jeden z najslynniejszych specow od motywacji, malo znany w Polsce Earl Nightingale, w swoim legendarnym programie audio “Lead the Field” powiedzial kiedys:

Jesli chcesz osiagnac sukces w jakiejkolwiek dziedzinie
i nie masz modelu do nasladowania, przyjrzyj sie po prostu temu
co wszyscy dookola robia i dzialaj na odwrot bo
Wiekszosc Zawsze Idzie w Zlym Kierunku.

Zwroc uwage prosze, ze nie chodzi tutaj o to, ze wiekszosc ludzi przewaznie idzie w zlym kierunku, Nie, nie, nie – chodzi o to, ze wiekszosc ludzi podaza ZAWSZE w zlym kierunku.

A wiec robiac w biznesie to co robi wiekszosc skazujesz sie na kleske.

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Ile rzeczy na raz powinnismy robic?

18 czerwca 2008, środa

Jednym z glownych problemow stojacych na naszej drodze do sukcesu jest nasza wlasna tendencja do robienia wielu rzeczy na raz. Przyznam, ze sama sie przyczynilam w pewnym stopnou do rozpowszechnienia tej choroby spolecznej, bo ja tez przez dlugie lata, do niedawna, uwazalam, ze kluczem do produktywnosci jest robic kilka rzeczy na raz.

Ach – jak bardzo sie mylilam…

To robienie na raz wiele rzeczy w ostatnich latach stalo sie szczegolnie kuszace. Tym bardziej, ze prawie kazdy to robi, wiec stalo sie to norma, wydaje sie wiec ze skoro wszyscy to robia, to tak ma byc.

Nie ulega watpliwosci, ze wszyscy chcemy teraz coraz wiecej. Chcemy sie wiecej dowiedziec i wiecej zdzialac. Internet otworzyl nam niesamowite mozliwosci. Mozemy w sieci znalezc ogromnie wartosciowe informacje doslownie na kazdy temat i mozemy uczyc sie od specjalistow niemal wszystkiego czego dusza zapragnie czytajac swietne teksty albo nawet ogladajac wideo – na dodatek gratis

Problem polega na tym, ze majac tyle mozliwosci….

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Jak sprzedawac wiecej

12 czerwca 2008, czwartek

Z mojej skrzynki pocztowej, ktora po powrocie doslownie peka w szwach, pytanie, ktore sie czesto przewija w emailach od czytelnikow – a chyba jeszcze czesciej przewija sie w ogole w umyslach wlascicieli firm, kiedys juz na nie chyba odpowiedzialam, ale jeden raz to na pewno za malo:

Powiedz Wando, jak mozna zwiekszyc sprzedac? Czy istnieje jakas magiczna czynnnosc aby sprzedac wiecej i zatrzymac klientow przy sobie?

Dobre pytanie. Mam dwie odpowiedzi – dobra i zla.
Zaczne od tej zlej: niestety nie ma jednej magicznej czynnosci.

Na szczescie jest tez dobra wiadomosc. Wprawdzie nie ma jednej magicznej czynnosci, jest jednak magiczne nastawienie. I jest magiczny kompleks czynnosci. To nie jest skomplikowane. W ogromnym skrocie wyglada to tak:

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Wszystko mozna oddelegowac

28 maja 2008, środa

Dzisiaj ukazala sie od dawna zapowiadana nastepna opowiesc z cyklu przygod Bonda – czyli agenta 007. Ciekawostka dla tych z was ktorzy nie pamietacie, albo po prostu nie wiecie – legendarny autor tych ksiazek Ian Fleming zmarl w roku 1964.

Wiec skad ta nowa powiesc? – Otoz oddelegowano stworzenie tej nastepnej powiesci Sebastianowi Faulks, ktory przejal paleczke po Flemingu. I podobno sobie poradzil calkiem niezle. Wlasnie sluchalam wywiadu w Faulksem i zdalam sobie sprawe z tego, ze to klasyczny przyklad na to co powtarzam od dawna: wszystko mozna oddelegowac!

OK – moze nie wszystko, ale z pewnoscia prawie wszystko.

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

W podeszlym wieku czy najlepsze lata?

09 maja 2008, piątek

Przyznam, ze przez ostatnie kilka lat – odkad przekroczylam piecdziesiatke – dosc niechetnie rozmawialam na temat wieku. Niechetnie nawet na ten temat myslalam.

Co tu gadac, dalam sie zwariowac temu co uwaza wiekszosc ludzi, bo sami sie tez dali zwariowac – szczegolnie mediom, ktore maja obsesje na temat pogoni za super mlodoscia.

(Kurcze blade – na ostatniej okladce Vanity Fair jest rozneglizowana 15-letnia Milley Cyrus – co oczywiscie moze sprawic, ze 25-letnia modelka sie czuje staro. A to tylko jeden z tych stale bombardujacych nasz umysl wizerunkow, ktore programuja nasza podswiadomosc na kazdym kkroku. Nic dziwnego wlasciwie, ze z biegiem czasu ja tez uwierzylam w glebi ducha, ze mimo tego, ze calkiem niezle sie trzymam na swoj wiek, tak naprawde najlepsze lata juz poza mna.

Ostatnio jednak otrzasnelam sie z tego i zdalam sobie sprawe, ze tak naprawde to jest ODWROTNIE. Bo mimo tego, ze 10 czerwca, stuknie mi 59 lat (za rok bede juz pania po szesdziesiatce – kuchnia uszczypnijcie mnie bo mi sie nie chce w to wierzyc!), najlepsze lata sa nie za mna a dopiero przede mna.

Bo to, co mam poza soba bylo tylko przygotowaniem do realizacji moich nastepnych planow. Najlepsze projekty dopiero zaczynam…

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Im trudniejsze czasy, tym wiecej takich „okazji”…

06 maja 2008, wtorek

Moj znajomy z Anglii zaoferowal mi taka forme „zarabiania” pieniedzy. jednak dla mnie wyglada to na piramide finansowa lub szyte grubymi nicmi oszustwo. Polega na „podarowaniu” komus pieniedzy, aby pozniej ktos mogl je „podarowac” mnie.

Masz racje patrzac na to sceptycznie. To jest typowa piramida finansowa – w USA uwazane za oszustwo i nielegalne we wszystkich stanach. W Polsce tez tego typu dzialalnosc jest obwarowana przepisami. Uczestniczac w tego rodzaju dzialalnosci narazasz sie wiec na powazne problemy z prawem karnym.

Ludzie stale staraja sie wymyslec sposoby na szybkie wzbogacenie sie – im trudniejsze czasy, tym wiecej tego rodzaju „okazji”, bo ludzie pod wplywem desperacji latwo traca poczucie rzeczywistosci. Latwo dac sie poniesc „okazji” na ktorej z pozoru kazdy wygrywa – niestety kiedy sie zdejmie rozowe okulary, latwo zauwazyc, ze pozory myla.

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Lojalnosc klienta – jak ja sobie zaskarbic?

29 kwietnia 2008, wtorek

Kim sa osoby, ktore od ciebie kupuja? Klientami czy tylko nabywcami? Wiekszosc ludzi sie nad tym nigdy nie zastanawia. Kupujacy to kupujacy a jak go zwal, tak go zwal – jakie to ma znaczenie?

A jednak to ma spore znaczenie.

Choc niestety nowoczesny jezyk polski niezbyt to odzwierciedla. W kazdym razie nie widze wyraznej roznicy w definicji podanej przez slownik jezyka polskiego w sieci. Mysle, ze kiedys byla lepsza definicja slowa „klient”, tylko sie chyba to w czasie komuny to wypaczylo.

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Zeby przyciagac klientow koncentruj sie na tych ktorych chcesz przyciagac

24 kwietnia 2008, czwartek

Jednym z najwiekszych (i najbardziej zrozumialych) bledow stale popelnianych przez poczatkujacych przedsiebiorcow jest rozproszenie.

Tyle jest okazji do zarobienia! ‘
Tylu mozliwych klientow!

Latwo sie poczuc jak dzieciak, ktory z dycha w kieszeni wyladowal w sklepie z cukierkam. Tyle tego dobrego, trudno zadecydowac. Ale… po co decydowac? – Moze lepiej kupic wszystko! :-)

Niestety, wpada w te pulapke przewazajaca wiekszosc wlascicieli malych firm – chwytajac sie kazdej okazji oddalaja sie, zamiast zmierzac do celu z coraz wiekszym przyspieszeniem. Bo tak jak 10 zlotych nie pozwoli dzieciakowi kupic calego sklepu z cukierkami, jako wlascicel malej firmy nie jestes w stanie spenetrowac duzego rynku zbytu.

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »