<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Rozwoj firmy &#8211; jak wychowanie dziecka czy psa?</title>
	<atom:link href="http://sukcestwojejfirmy.com/budowanie-firmy-jak-wychowanie-dziecka-czy-psa/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sukcestwojejfirmy.com/budowanie-firmy-jak-wychowanie-dziecka-czy-psa?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=budowanie-firmy-jak-wychowanie-dziecka-czy-psa</link>
	<description>Znajdziesz tutaj duzo wartosciowych informacji na temat skutecznego prowadzenia firmy, prowokujace pytania - warto zalozyc zakladke i zagladac tutaj czesto!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 14:33:04 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Teresa Leśniak</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/budowanie-firmy-jak-wychowanie-dziecka-czy-psa/comment-page-1#comment-82114</link>
		<dc:creator>Teresa Leśniak</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Feb 2009 08:00:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=406#comment-82114</guid>
		<description>Przyznam, że włos jeży mi się na głowie, kiedy czytam takie terminy, jak: tresura, właściciel itp. Skoro wiadomo od dawna, że słowa, których używamy, kształtują naszą psychiką, nasz sposób myślenia, to może warto zmienić je w swoim prywatnym słowniku, a dzięki temu zmieni się nasz sposób postrzegania świata.
Zamiast &quot;pan&quot;, czy &quot;właściciel&quot;, może warto powiedzieć opiekun. Ludzie, kiedy czują się opiekunami, częściej wyzwalają w sobie pokłady lepszych emocji i działań.
Kiedy słowo &quot;tresura&quot; zastąpimy nauką, uczeniem się, też kształtuje to w nas znacznie inne podejście do istot żyjących. Pamiętajmy, że człowiek, to też zwierzę, chociaż wielu ludzi chciałoby o tym zapomnieć.
A co do natychmiastowego wykonywania przez psy poleceń wydanych przez człowieka, to może częściej należy przypominać znany eksperyment prof. Zimbardo?
Z drugiej strony są rasy psów, które same oceniają wydane im polecenie i od tej oceny uzależniają jego wykonanie. Szczególnie, jeżeli w grę wchodzi bezpieczeństwo ich opiekuna. Zatem posługiwanie się prostymi schematami zawsze jest ryzykowne. 
Moim zdaniem opieka nad psem i małym dzieckiem jest bardzo podobna, jeżeli te dwie istoty traktujemy odpowiedzialnie i z miłością. Oczywiście za nasze zwierzęta jesteśmy odpowiedzialni zawsze, a dziecko dorastając, w coraz większym stopniu przejmuje tę odpowiedzialność na siebie. Firma i praca, w którą inwestujemy nasze dobre myśli i uczucia, a do tego wiedzę, odpowiedzialność i wysiłek, ma szanse wzrastać i rozwijać się.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przyznam, że włos jeży mi się na głowie, kiedy czytam takie terminy, jak: tresura, właściciel itp. Skoro wiadomo od dawna, że słowa, których używamy, kształtują naszą psychiką, nasz sposób myślenia, to może warto zmienić je w swoim prywatnym słowniku, a dzięki temu zmieni się nasz sposób postrzegania świata.<br />
Zamiast &#8222;pan&#8221;, czy &#8222;właściciel&#8221;, może warto powiedzieć opiekun. Ludzie, kiedy czują się opiekunami, częściej wyzwalają w sobie pokłady lepszych emocji i działań.<br />
Kiedy słowo &#8222;tresura&#8221; zastąpimy nauką, uczeniem się, też kształtuje to w nas znacznie inne podejście do istot żyjących. Pamiętajmy, że człowiek, to też zwierzę, chociaż wielu ludzi chciałoby o tym zapomnieć.<br />
A co do natychmiastowego wykonywania przez psy poleceń wydanych przez człowieka, to może częściej należy przypominać znany eksperyment prof. Zimbardo?<br />
Z drugiej strony są rasy psów, które same oceniają wydane im polecenie i od tej oceny uzależniają jego wykonanie. Szczególnie, jeżeli w grę wchodzi bezpieczeństwo ich opiekuna. Zatem posługiwanie się prostymi schematami zawsze jest ryzykowne.<br />
Moim zdaniem opieka nad psem i małym dzieckiem jest bardzo podobna, jeżeli te dwie istoty traktujemy odpowiedzialnie i z miłością. Oczywiście za nasze zwierzęta jesteśmy odpowiedzialni zawsze, a dziecko dorastając, w coraz większym stopniu przejmuje tę odpowiedzialność na siebie. Firma i praca, w którą inwestujemy nasze dobre myśli i uczucia, a do tego wiedzę, odpowiedzialność i wysiłek, ma szanse wzrastać i rozwijać się.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Joanna Słodownik</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/budowanie-firmy-jak-wychowanie-dziecka-czy-psa/comment-page-1#comment-82111</link>
		<dc:creator>Joanna Słodownik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 15:13:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=406#comment-82111</guid>
		<description>W wychowaniu psa nie odniosłam sukcesu – niestety nie umiałam go wychować (na swoje usprawiedliwienie mogę dodać, że byłam jeszcze bardzo młoda).

Z wychowaniem dziecka – to się jeszcze okaże. Mój syn ma dopiero 4 latka. Mogę powiedzieć, że na razie wymaga mojej CIĄGŁEJ uwagi. Nawet jak sam się bawi, to ciągle woła – mama choć zobacz, mama choć to, mama tamto.  Albo pakuje się w jakieś tarapaty. 

Chyba tak może być też w biznesie - jeśli się go nieumiejętnie prowadzi. Będzie wymagał ciągłej pracy. A tego wszyscy wolelibyśmy uniknąć...;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W wychowaniu psa nie odniosłam sukcesu – niestety nie umiałam go wychować (na swoje usprawiedliwienie mogę dodać, że byłam jeszcze bardzo młoda).</p>
<p>Z wychowaniem dziecka – to się jeszcze okaże. Mój syn ma dopiero 4 latka. Mogę powiedzieć, że na razie wymaga mojej CIĄGŁEJ uwagi. Nawet jak sam się bawi, to ciągle woła – mama choć zobacz, mama choć to, mama tamto.  Albo pakuje się w jakieś tarapaty. </p>
<p>Chyba tak może być też w biznesie &#8211; jeśli się go nieumiejętnie prowadzi. Będzie wymagał ciągłej pracy. A tego wszyscy wolelibyśmy uniknąć&#8230;;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grazyna Dobromilska</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/budowanie-firmy-jak-wychowanie-dziecka-czy-psa/comment-page-1#comment-82109</link>
		<dc:creator>Grazyna Dobromilska</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2009 10:15:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=406#comment-82109</guid>
		<description>To ja tak jeszcze refleksje na temat aktywnosci.

Czasy komuny nas tego nie uczyly. 
Dobrze jest, gdy dzieci wychowuja sie w rodzinie przedsiebiorcy, szczegolnie takiego, ktory sie bardzo interesuje ich rozwojem.

Wyobraz sobie, ze zaczely sie u nas ferie. Zaczela biegac moja corka z chlopakiem. 
I sie chwali: mamo, jestesmy aktywni. W domysle... &quot;a to ferie&quot;.
Dzis dolaczyla do nich juz druga osoba, wiec biegaja we czworke.
A to dopiero 3 dzien ferii :-)

Pozdrawiam serdecznie, Grazyna</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To ja tak jeszcze refleksje na temat aktywnosci.</p>
<p>Czasy komuny nas tego nie uczyly.<br />
Dobrze jest, gdy dzieci wychowuja sie w rodzinie przedsiebiorcy, szczegolnie takiego, ktory sie bardzo interesuje ich rozwojem.</p>
<p>Wyobraz sobie, ze zaczely sie u nas ferie. Zaczela biegac moja corka z chlopakiem.<br />
I sie chwali: mamo, jestesmy aktywni. W domysle&#8230; &#8222;a to ferie&#8221;.<br />
Dzis dolaczyla do nich juz druga osoba, wiec biegaja we czworke.<br />
A to dopiero 3 dzien ferii :-)</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie, Grazyna</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Grazyna Dobromilska</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/budowanie-firmy-jak-wychowanie-dziecka-czy-psa/comment-page-1#comment-82108</link>
		<dc:creator>Grazyna Dobromilska</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Feb 2009 19:03:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=406#comment-82108</guid>
		<description>Zeby to dziecko kiedys samo sobie radzilo, to sie trzeba jednak nad nim niezle &quot;naharowac&quot; :-)

Pozdrawiam serdecznie, Grazyna</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zeby to dziecko kiedys samo sobie radzilo, to sie trzeba jednak nad nim niezle &#8222;naharowac&#8221; :-)</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie, Grazyna</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aleksander</title>
		<link>http://sukcestwojejfirmy.com/budowanie-firmy-jak-wychowanie-dziecka-czy-psa/comment-page-1#comment-82105</link>
		<dc:creator>Aleksander</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Feb 2009 14:27:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://sukcestwojejfirmy.com/?p=406#comment-82105</guid>
		<description>Czy to jst porownywalne. Nie mialem dzieci dlatego wiem lepiej. A mialem pieska.
Wszyscy komentatorzy maja racje a wszystko jest kwetsia dyskusyjna na przyklad czy dziecka wychowujemy dla swiata, a moze dla niego samego.
Za duzo myslenia a ja jestem leniwy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czy to jst porownywalne. Nie mialem dzieci dlatego wiem lepiej. A mialem pieska.<br />
Wszyscy komentatorzy maja racje a wszystko jest kwetsia dyskusyjna na przyklad czy dziecka wychowujemy dla swiata, a moze dla niego samego.<br />
Za duzo myslenia a ja jestem leniwy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

