Archiwum: Wrzesień 2008
14 września 2008, niedziela
Ta informacja moze kogos z was zainteresowac:
Na potrzebe nowego projektu telewizyjnego szukamy ludzi, którzy mają ciekawy pomysl na biznes, ale nie mają funduszy, zeby wejsc z nimi na rynek. Telewizja TVN przygotowuje nowy program pod haslem, „mam pomysl na biznes, ale nie mam na niego pieniedzy”.
W programie moga wziac udzial osoby pomyslowe i przedsiebiorcze, ludzie z nowatorskim pomyslem na wlasny biznes, domorosli wynalazcy – wszyscy ci, którzy maja genialny plan, ale brak im kapitalu, a dzieki temu programowi beda mieli szanse wreszcie go zdobyc.
Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »
10 września 2008, środa
Czy wiesz co jest glownym czynnikiem w rozwoju swojej firmy? Co jest najwazniejszym wskaznikiem, wlasciwie DECYDUJACYM wskaznikiem – jesli chodzi chodzi o twoj sukces w biznesie? Co decyduje o twoim sukcesie w najwiekszym stopniu?
Najprawdopodobniej nasuwaja ci sie takie sformulowania: cele, determinacja, inteligencja, pasja, talent, osobowosc, kreatywnosc, umiejetnosc nawiazywania kontaktow, koneksje, doswiadczenie, wytrwalosc, wyksztalcenie, poswiecenie sie misji, moze nawet lut szczescia…
Ale zadno z tych okreslen nie jest tym najbardziej decydujacym czynnikiem.
Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »
09 września 2008, wtorek
Gdybys mial do wyboru zatrudnic dobrego copywritera do napisania strony za tysiac zlotych albo drugiego, zalozmy, ze rownie dobrego copywritera, za piec tysiecy zlotych – ktorego bys wybral?
Logiczna odpowiedz, ktora sie nasuwa to zatrudnic tego pierwszego, prawda? No bo po co przeplacac, skoro mozna kupic te sama usluge taniej?
Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »
08 września 2008, poniedziałek
Wielka kloda u nog, ktora powstrzymuje wielu ogromnie utalentowanych i pracowitych ludzi od osiagniecia takiego sukcesu, na jaki zasluguja jest kultywowanie poczucie krzywdy.
Wiekszosc ludzi nie potrafi zapomniec bolesnych doswiadczen, ktore ich spotkaly – szczegolnie niezasluzenie – nie zdajac sobie sprawy z tego, ze po prostu nie mozna sie oderwac od ziemii i wzniesc wysoko z takim ciezarem. Bo to poczucie krzywdy jest niczym kloda u nogi, ktora nas trzyma przy tym co przeszlo i minelo ograniczajac nasze widoki na przyszlosc.
Szkoda, ze sama zrozumialam to w zyciu dosc pozno – ale lepiej pozno niz wcale.
A przeciez to takie proste: musimy zdac sobie sprawe z tego, ze mamy wybor. Mozemy tracic energie na walczenie z czyms czego nie chcemy albo mozemy machnac reka na to czego nie chcemy i zamiast tego walczenia skierowac nasza energie na to, by stworzyc sobie zycie takie jakie chcemy.
Niewiele mamy tej energii w zyciu, oj niewiele.
A czasu jeszcze mniej….
Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »
04 września 2008, czwartek
W tym tygodniu dostalam takie zapytanie od jednego z czytelnikow…
Mam pomysl na firme internetowa i to az trzy firmy bo nie sadze ze z jednej bedziemy mogli sie utrzymac. Oto branze.
1. Moja zona chce sprzedawac swoja ceramike przez internet.
2. Ja uslugi komputerowe: naprawa i pisanie oprogramowania szczegolnie dla malych firm.
3. Rowniez chce posunac do przodu moj projekt oprogramowania gieldowego.
4. Razem prowadzic biuro turystyczne dla turystow z Polski.
Czy to nie za duzo? Oboje bedziemy mogli poswiecic temu caly nasz czas, no ten ktory pozostaje po zajeciu sie dziecmi i babcia.
Gratuluje wam przedsiebiorczej zylki i odwaznego myslenia. Dobrze, ze stawiacie na internet – to najprostszy sposob (najprostszy – nie najlatwiejszy) na rozpoczecie wlasnej dzialalnosci w dzisiejszych czasach.
Popelniasz jednak bledy w mysleniu, ktore uniemozlwia ci sukces. Bledy, ktore popelnia wiekszosc przedsiebiorcow. Rzeczywiscie to co planujesz to za duzo – o wiele za duzo. To wlasciwie nie trzy ale az PIEC roznych rodzajow dzialalnosci. Bo naprawa komputerow i pisanie oprogramowania, ktore opisujesz w punkcie trzecim to dwie rozne kategorie uslug.
I nie tylko to…
Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »
01 września 2008, poniedziałek
Jednym z problemow, ktore stoja przed wlascicielem malej firmy, jest to, ze nie jest w stanie zrobic wszystkiego sam ale mimo tego z wielu powodow nie zatrudnia wspolpracownikow i w ogole nie deleguje.
Czesto dostaje pytania w rodzaju „Wando, jak zadecydowac kiedy jest juz odpowiedni czas na zatrudnienie kogos do pomocy?” – jesli ty tez masz takie pytanie, przygotowalam mini quiz, ktory pomoze ci zadecydowac kiedy. Sprawdz ile z tych twierdzen odnosi sie do ciebie…
1. Mimo tego, ze pracujesz 40 godzin albo nawet wiecej, nie zarabiasz tyle ile chcesz zarabiac
2. Stale jestes do tylu z zadaniami, ktore powinny byc na biezaco: wystawianie i wysylanie faktur, podazanie za klientami, uaktualnianie materialow marketingowych itp.
3. Nie masz wystarczajaco czasu, zeby podazac za wszystkimi potencjalnymi klientami.
Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »
|