Wychodz czesto poza sfere komfortu
05 stycznia 2008, sobota
Kazdy z nas ma swojego rodzaju termostat, ktory dziala tak jak termostat ogrzewczy. Wyobraz sobie, ze masz pokoj z wlaczonym termostatem na powiedzmy 21 stopni C i teraz w tym pokoju otworzysz okno – jesli na zewnatrz jest zimno, to w pokoju zawieje ziabem. Kiedy ktos wejdzie z sieni i zapomni domknac drzwi, jaki bedzie rezultat? Pokoj sie troche oziebi.
Ale po jakims czasie ogrzewanie zacznie dzialac automatyczne, i to nawet na wyzszych obrotach, temperatura sie znowu podwyzszy i wroci do tego samego poziomu co na termostacie, prawda?
Otoz kazdy z nas ma wbudowany termostat, ktory decyduje o naszych rezultatach. Jestesmy zaprogramowani i zachowujey sie zgodnie z naszym wlasnym oprogramowaniem. Mamy swoj wlasny termostar, ktory decyduje o tym jak jestesmy produktywni i zdyscyplinowani, ile spimy, ile jemy i ile ryzyka sie podejmujemy.
Ten termostat decyduje nawet o tym ile pieniedzy jestesmy w stanie w zyciu miec!
Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »







