Bardzo czesto dostaje listy podobne do tego:
“Mieszkam w bardzo ubogim regionie Polski na Mazurach. Wielu ludzi dwa razy oglada kazda zlotowke dwa razy nim ja wyda. Mimo to w listopadzie otworzylem firme swiadczaca uslugi pielegniarsko-pielegnacyjne. JAK MAM KONKUROWAC Z NFZ I JAK SPRZEDAWAC SWOJE USLUGI I SWOJA WIEDZE NA TAK TRUDNYM RYNKU?”
Gratuluje ci przedsiebiorczosci i tego ze postanowiles zalozyc swoja firme. Jednak to w jaki sposob sie zabierasz za swoja dzialalnosc jest niestety tragiczne. Niestety, wiekszosc ludzi wlasnie tak robi liczac na to, ze jakos to bedzie. Niestety, nie ma nic gorszego niz entuzjastyczne zmierzanie w zlym kierunku.
Jak konkurowac i jak sprzedawc swoje uslugi w tak trudnym rynku? To pytania, na ktore JEST odpowiedz – ale nikt ci na to nie odpowie jednym zdaniem, ani nawet w jednym akapicie. To bardziej zlozona sprawa. Musisz znalezc swoja grupe docelowa, zrobic badania rynku, musisz stworzyc usluge ktora jest prawdziwie konkurencyjn.
To jest wiele pytan, cala seria pytan na ktore trzeba znalezc odpowiedz ZANIM sie otwiera firme, bo od tego jest uzaleznione to czy uda ci sie utrzymac na rynku. Skoro juz firme masz, musisz jak najszybciej nadrobic straty i zainwestowac czas i pieniadze, zeby sie uzbroic w solidna wiedze na temat prowadzenia firmy. Na tyle przynajmniej zeby zdac sobie sprawe z podstawowych mozliwosci, o ktore sie doslownie potykasz na kazdym kroku. Musisz te okazje zaczac zauwazac i wykorzystywac.
Oto dla przykladu taka, mozliwosc, ktorej calkowicie nie bierzesz pod uwage…
Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »