HOME     SZKOLENIA     FACEBOOK     ZAPYTAJ WANDE     CENTRUM POMOCY  
 
   
   


Archiwum: Listopad 2007

Czego nie zauwazasz w swoim otoczeniu?

08 listopada 2007, czwartek

To logo jest jednym z najpopularniejszych symboli w biznesie, szczegolnie tutaj w USA – ale podejrzewam, ze takze i w Polsce kazdy z was widzial to logo wielokrotnie. A jednak przewazajaca wiekszosc z was nie zauwazyla jednego z waznych elementow tego znaku, ktorym jest mala biala strzalka (no, chyba ze wiesz czego szukac:)

Nie widzisz strzalki? Poszukaj miedzy literazmi E i X.
Dalej nic? – Kliknij w obrazek, zeby postudiowac logo w pelnej okazalosci.

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Poznaj swoja przyszla konkurencje!

06 listopada 2007, wtorek

Najwieksza frajde sprawia mi to, ze mam sporo fanow wsrod mlodziezy. To zwiastun zmian ze wreszcie rosnie kadra ludzi przedsiebiorczych z odpowiednia wiedza! Bo problem z niskim poziomem przedsiebiorczosci w Polsce polega przede wszystkim na tym, ze nikt sie tego w szkole nie uczyl – a niestety wiele prawdy jest w twierdzeniu, ze czego sie Jas nie nauczy tego Jan nie umie.

Dlatego ogromnie mnie cieszy, ze zmienia sie krajobraz nauczania. Na przyklad Katarzyna Lorek z Warszawy prowadzi zajecia z przedsiebiorczosci z kilkoma klasami oraz miedzyklasowe kolo biznesu ktore liczy ponad 30 osob. Kliknij i zobacz te rozesmiane twarzyczki – kurcze jak mi sie to podoba! Ci mlodzi ludzie maja przed soba wielka przyszlosc. Ja w ich wieku nie mialam zielonego pojecia o sukcesie nie mowiac juz o zakladaniu firmy – a oni juz przerabiaja Mysl i Bogac Sie.

Dostaje tez takie urocze listy

Witaj Wando!
Mam 15 lat i słuchałem uważnie Twojej ostatniej telekonferencji :)

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Czy wiesz kim jest twoj idealny klient?

04 listopada 2007, niedziela

Kiedys mialam klienta ktory byl artysta malarzem. Jego obrazy byly (i dalej sa) sprzedawane za kilka do kilkudziesieciu tysiecy marek – jak sie latwo domyslec, byl niemcem. Mial na imie Werner. Kiedy zaczelismy pracowac nad okresleniem jego idealnego klienta, Werner mial stanowisko podobne do wielu z was: “Wanda, dla mnie kazdy klient ktory chce zaplacic za moje plotna to dobry klient”

Pozniej jednak, jak sie zaczelismy glebiej przygladac tym, ktorzy kupowali jego plotna, okazalo sie ze jest wrecz przeciwnie. Zdecydowanie byli lepsi i gorsi klienci. Tacy, ktorym sprzedawal swoje obrazy z przyjemnoscia i tacy, ktorym wrecz wolalby nie sprzedawac.

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »