STRONA GŁÓWNA | GRATISY | CZATY | ZAPYTAJ | SZKOLENIA | WANDA | POMOC  


Archiwum: Wrzesień 2007

Gdzie sie mam podpisac i ile place?

13 września 2007, czwartek

W stosunkach miedzyludzkich sa uniwersalne skroty, ktore zawsze pomagaja dosc do celu szybciej. Na przyklad zaufanie. Bez zaufania wszystko jest trudniejsze i bardziej czasochlonne do zdobycia. I w stosunkach dzieci z rodzicami, i w przyjazni, i w milosci. no i oczywiscie takze w biznesie…

W biznesie inwestuj przede wszystkim w budowe zaufania – wiecej niz w cokolwiek innego. Kiedy starasz sie o trudnego do zdobycia klienta – zainwestuj wiecej czasu, energii i pieniedzy w zdobycie zaufania niz w to, zeby go przekonac do tego jakie fantastycze masz rozwiazania.

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Skad wziac pracownika do montazu w budownictwie

12 września 2007, środa


„…jesli wiesz skad wziac pracownika do montazu w budownictwie to rozwiazesz moj problem :-) niestety obie wiemy, ze zanim ludzie powroca z zagranicznych wojazy za praca, a koszty pracy w Polsce nie spadna to niewiele wymyslimy…”

Otoz mam dla ciebie dobra wiadomosc. Wiem skad wziac pracownika do montazu (albo jakiegokolwiek innego pracownika).

Trzeba go do siebie przyciagnac- niemal takimi samymi sposobami jakimi znajduje sie i przyciaga do siebie najbardziej pozadanych klientow. Bo tak naprawde pracownik powinien byc twoim najwazniejszym klientem.

Sprawdzilam to w polskich warunkach. Wlasnie w ubieglym roku nauczylam tego pewnego wlasciciela firmy budowlanej we Wroclawiu. Nie chcial mi wierzyc, ze to sie da zrobic. mowil niemal slowo w slowo to co ty. Ale kiedy zastosowal sie do moich wskazowek mial wiecej kandydatow do pracy na budowie nic potrzebowal – o WIELE wiecej!

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Twoim problemem nie sa zbyt duze podatki!

11 września 2007, wtorek

Stale sie przewija w mojej poczcie od czytelnikow ten sam temat:

Moim najwiekszym problemem sa
zbyt duże podatki, które muszę płacić.

Nie, nie, nie – zreczam cie ze to nie jest twoim najwiekszym problemem!

Wiem, ze to trudne zeby zdac sobie sprawe z tego co jest faktycznie naszym problemem do rozwiazania – pisalam o tym ostatnio w blogu. Zapamietaj te krociotka modlitwe:

Boże, użycz mi Pogody ducha
abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

No wlasnie – naucz sie odrozniac to co mozesz zmienic od tego czego zmienic nie mozesz. Nie walcz z wiatrakami. Nie mozesz zmienic wysokosci podatkow jakie placisz. Mozesz natomiast zmienic wysokosc swoich zarobkow tak, zeby te podatki nie przygnebialy cie swoimi rozmiarami. Koncentruj sie zatem na nastepujacych rzeczach….

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Pytania o Klubie Przedsiebiorcow?

09 września 2007, niedziela

W poniedzialek 10 wrzesnia zaczynaja sie znow zapisy do Klubu Przedsiebiorcy – podejrzewam, ze wielu z was bedzie miec pytania, wiec stworzylam ten watek w blogu specjalnie w tym celu.

Jestem pewna, ze wielu z was ma pytania w zwiazku z dzialalnoscia klubu – znajdziecie odpowiedz na wiele pytan w zapisie tego czatu…

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Najwazniejszy aspekt naszej dzialalnosci

09 września 2007, niedziela

„Obsluga to najwazniejszy aspekt naszej dzialalnosci. Wszystko z niej wyplywa – wszystko jest nia napedzane. Obsluga klienta to u nas nie dzial. To nasza postawa.”

Przygotowalam dla was kolejny plakacik z jednym z moich ulubionych cytatow. Mozesz go sobie sciagnc na swoj drive klikajac w obrazek albo tutaj.

Powies w widocznym miejscu dla przypomnienia. Albo wyslij komus – to swietny sposob na to, zeby w inteligentny sposob sie komus przypomniec, szczegolnie tym waznym potencjalnym klientom, z ktorymi nie chcesz stracic kontaktu

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Co warto zmienic w twoim oprogramowaniu?

08 września 2007, sobota

Czy chcemy sie do tego przyznac czy nie, na ogol oceniamy to co dookola nas sie dzieje w dosc powierchowny sposob. Czesto nawet w bardzo powierzchowny sposob. Znane powiedzenie mowi „nie oceniaj ksiazki na podstawie okladki” ale prawda jest taka, ze przewazajaca wiekszosc ksiazek jest oceniana wlasnie na podstawie tego co widzimy na okladce. To co na okladce decyduje o tym czy zechcemy po ksiazke siegnac, przejrzec, kupic, przeczytac…

Podobnie powierzchownie oceniamy strony internetowe, sytuacje i nawet ludzi. Liczy sie wyglad, liczy sie wrazenie – bardziej niz chcielibysmy sie do tego przyznac. Generalnie rzecz biorac nasz umysl jest jednak zaprogramowany w taki sposob, ze pozwala nam na to by szybko oceniac to co dookola nas sie dzieje…

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

Jak powinien pracować wolny strzelec?

07 września 2007, piątek


PYTANIE: – „…Wiele osób zarabia sprzedając własne dzieła lub tworząc strony www dużo wcześniej niż założą firmę. A więc… Jak powinien pracować każdy „wolny strzelec”? W jaki sposób powinien rozwijać swój sukces?…”

ODPOWIEDŹ:
Powinien rozwijać swoj sukces tak jakby JUŻ miał firmę założoną!

Bo firma to nie jest tylko coś na papierze, co jest zarejestrowane w urzędzie. Każdy kto prowadzi jakąkolwiek działalność gospodarczą, każdy kto ma coś na sprzedaż i klientów, którzy od niego to coś kupuja, każda taka osoba tak naprawdę już JEST małą firmą. Nawet jeśli nie jest to jeszcze firma założona formalnie.

A więc jeśli jestes wolnym strzelcem projektującym strony internetowe, który naprawdę chce osiagnąć sukces, traktuj to już teraz jak swoją firmę. Bo już masz firmę – teraz od ciebie tylko zależy JAKA jest ta twoja firma. Dobra albo byle jaka.

Dobra firma ma zadowolonych klientów i dostarcza dobre dochody, to firma za którą stoi pasja do tego co robisz, to firma kierowana twoją wizją i oparta na dobrym planie, który pozwala ci przyciagnąć do siebie jak najwięcej tych którzy chcą płacić i to dobrze płacić, za to co masz do zaoferowania…

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »

W drodze na szczyt Haleakala

02 września 2007, niedziela

Pisze znowu o trzeciej nad ranem – dalej na Hawajach. Przygotowuje sie do wyprawy na szczyt wulkanu Haleakala – wyruszam za godzine, zeby zdazyc na wschod slonca, bo Haleakala wlasnie z tego slynie.

Wyprawa potrwa kilka godzin, ale sama jazda na szczyt na wysokosc 10,023 stop nad poziomem morza (niemal tyle co Rysy w Tatrach) zajmie mi jedynie pol godziny – to jedyne miejsce na swiecie gdzie mozna wjechac tak szybko na tak wielka wysokosc.

Hayleakala to takze jedno z dziesieciu najlepszych miejsc na swiecie gdzie mozna zobaczyc nocne niebo w pelnej krasie – wiec mam nadzieje, ze dojade na szczyt kiedy jeszcze bedzie kompletnie ciemno.

Czytaj reszte – jak zwykle, pytania i komentarze mile widziane! »




SUPER-GRATISY! Zapisz się na listę VIP i pobierz swoje upominki!

Gwarantuję, że twoje dane są bezpieczne - ja też nie cierpię spamu.